Producenci dopalaczy "próbują mutować cząsteczki i zmieniać wzory chemiczne"

- Rząd PO i PSL przyzwyczaił nas do tego, że wystarczy zrobić teatr, napisać ustawę, po czym zrealizuje się ona sama - mówiła w "Faktach po Faktach" o walce z dopalaczami Anna Zalewska (PiS).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN 24

Odsłony

943

- Rząd PO i PSL przyzwyczaił nas do tego, że wystarczy zrobić teatr, napisać ustawę, po czym zrealizuje się ona sama - mówiła w "Faktach po Faktach" o walce z dopalaczami Anna Zalewska (PiS). Sławomir Neumann (PO) przekonywał z kolei, że celem jest "maksymalnie szerokie" objęcie dopalaczy w ustawie antynarkotykowej. Jak jednak wyjaśnił, producenci próbują ją obchodzić.

Od czwartku do niedzieli na terenie woj, śląskiego pomocy medycznej w związku z zatruciem lub podejrzeniem zatruć dopalaczami udzielono ponad 150 osobom. Jak informuje policja, najczęściej wymienianą nazwą zażytego przez zatrutych środka był „Mocarz”. Zawarta w nim substancja znajduje się na liście substancji zakazanych ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii.

W "Faktach po Faktach" wiceminister zdrowia Sławomir Neumann przekonywał, że rząd zrobił do tej pory wiele, by skutecznie walczyć z dopalaczami.

- Zamknięto ileś sklepów z dopalaczami, zmieniono ustawę, która karze za handel dopalaczami ośmioma latami więzienia, a nie tylko karą finansową - wyliczał.

Zaznaczył przy tym, że mimo starań rządu i policji, handel dopalaczami będzie trwał dalej. - Z narkotykami nie poradzi sobie żaden kraj - podkreślił.

Wyścig z producentami dopalaczy

Odniósł się do wypowiedzi sugerujących, że zamiast kolejnej substancji na liście powinna znaleźć się nazwa cząsteczki, na bazie której produkowane są dopalacze.

- Problem polega na tym, że ta cząsteczka używana także w innych środkach, które są legalnie dostępne. Staraliśmy się wpisać maksymalnie to, co było można; nie tylko pod względem merytoryczno-chemicznym, ale także legislacyjnym - wyjaśnił.

- Staramy się maksymalnie dużo zapisać, żeby maksymalnie szeroko objąć dopalacze ustawą antynarkotykową. Nie da się jednak tego zapisać w sposób tak ogólny, żeby jedną cząsteczką zamknąć cały temat. Mamy świadomość, że oni próbują mutować te różne cząsteczki i zmieniają wzory chemiczne, żeby nie łapać się pod ustawę - dodał.

Zalewska: rząd robi za mało

Zdaniem Anny Zalewskiej (PiS) działania rządu nie są wystarczające.

- Rząd PO i PSL przyzwyczaił nas, że wystarczy zrobić teatr, napisać ustawę, po czym zrealizuje się ona sama - zarzuciła.

- To, w jaki sposób zareagowała (na zatrucia dopalaczami - red.) pani premier Kopacz i pan minister Zembala pokazuje, że możemy bez końca cytować Bartłomieja Sienkiewicza, że państwo działa tylko teoretycznie - powiedziała Zalewska.

Jak dodała, premier Ewa Kopacz powinna udać się na Śląsk, gdzie miały miejsce zatrucia dopalaczami. - PiS apeluje, żeby premier Kopacz przestała jeść lody i zaglądać ludziom do talerza, a zajęła się poważnymi sprawami obywatelami i realizacją ustaw - dodała.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


Nazwa substancji biorącej udział w tej relacji: XTC + troche

alko
.

Poziomo doswiadczenia: doswiadczona(marihuana, amfetamina,

extasy - nie raz nie dwa :P)

Dawka: Mniejsza niz zwykle (ku memu zdziwieniu) - jedna

tabletka doustnie


"set & setting" Dobry humor ,piwko...Przystanek PKS gdzies na

zadupiu
...





  • Szałwia Wieszcza

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

myślałem, że marihuana na mnie nie działa XD

Nie umiałem się zaciągać, debile mi nie wytłumaczyli. Pytałem jak się to robi, o co chodzi, próbowałem np połykać dym... Słyszałem tylko "po prostu się kurwa zaciągnij!". A ja myślałem: "no przecież jak trzymam to w ustach, to ciągnę ten dym". Z powodu właśnie takich debili, którzy nie potrafili wyjaśnić, że chodzi o zassanie dymu z jamy ustnej do płuc, żeby mógł zadziałać... wierzyłem, że jestem odporny na marihuanę.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.

Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.