Próbowali odbić narkotyki z rąk policjantów

Akcja niczym z filmu rozegrała się na jednym z podwórek przy ul. Wyszyńskiego w Gnieźnie...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Wielkopolska
Anna Osińska/MŚ

Odsłony

2120

Akcja niczym z filmu rozegrała się na jednym z podwórek przy ul. Wyszyńskiego w Gnieźnie. Doszło tam do próby odbicia zabezpieczanych przez funkcjonariuszy operacyjnych środków odurzających. Obaj napastnicy zostali obezwładnieni i zatrzymani. Za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.

Policjantów z Wydziału Kryminalnego z Gniezna spotkała nietypowa sytuacja. 19 lutego br. w godzinach południowych zostali wezwani na teren remontu pomieszczenia gospodarczego w Gnieźnie przy ul. Wyszyńskiego. Tam podczas prac, robotnicy znaleźli dziwny pakunek. Podejrzewając, że mogą to być narkotyki, poinformowali o wszystkim dyżurnego gnieźnieńskiej jednostki.

Nieumundurowany policjant i policjantka przyjechali na miejsce aby wykonać wszystkie przewidziane prawem czynności. Podczas pracy, podszedł do nich mężczyzna i mimo ostrzeżeń i próśb, o opuszczenie tego miejsca, nie reagował. Był agresywny i w pewnym momencie próbował zabrać, jak się później okazało, swoją własność. Dodatkowo po chwili pojawił się jego młodszy kolega, który chciał pomóc w odzyskania pakunku. Policjanci kryminalni wspólnie z przybyłym na miejsce patrolem prewencji szybko obezwładnili napastników. Mężczyźni w wieku 34 i 23 lat trafili do policyjnego aresztu.

Okazało się, że remontowany budynek służył za miejsce przechowywania blisko kilogramowej paczki marihuany. Zabezpieczony susz trafił do techników kryminalistyki. Przeprowadzone przez nich wstępne badanie potwierdziło, że jest to marihuana.

Oceń treść:

Average: 9.8 (8 votes)

Komentarze

RickyRich (niezweryfikowany)
To jest ziółko? To jedna wielka plecha fu.
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

7 nasion Powoju hawajskiego - Argyreia nervosa (Hawaian Baby Woodrose).


1.XI.2003r

  • Marihuana


Ach, życie jest słodkie. Albo Ech, życie jest gorzkie. Albo oba naprzemian. Tak mi sie wydaje :)




Wakacje po maturze długo będe pamiętał, jak wszystkie zresztą odkąd jako młody szczurek poczułem pierwszy raz zapach trawy...A potem przydusiła mnie w płucach.



O czym to ja miałem...


  • Benzydamina
  • Coleus Blumei
  • Dekstrometorfan
  • Diazepam
  • Dimenhydrynat
  • DOM
  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Metylon
  • Miks
  • pFPP
  • Powoje
  • Zolpidem

Nastawienie - długo oczekiwane spotkanie z hajpowymi ćpakami, humor znakomity. Początkowo ładna pogoda, piękne okolice jury krakowsko-częstochowskiej. Sympatyczna atmosfera.

Już rok temu w Dexeleet padł pomysł zorganizowania zbiorowego tripa. Niestety, jak to zwykle bywa – niesubordynacja wzięła górę i skończyło się na chęciach. W tym roku ja i CosmoDo postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Konkrety ustaliliśmy jak zwykle na ostatnią chwilę, jednak nie miało to większego znaczenia. Chętnych było wielu, lecz większość wykruszyła się z różnych powodów. Na placu boju pozostała nas siódemka.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Olbrzymie podniecenie na myśl o tym, że w końcu spróbuję psychodelika z prawdziwego zdarzenia. Bałam się jednak , że przeżycie prawdziwej psychodeli jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Setting: Zwykłe, piątkowe popołudnie, rodzice byli w domu, nawet z nimi rozmawiałam na fazie, ale nie narobiłam sobie lipy.

12:45 – Po powrocie ze szkoły zajrzałam na pocztę i spytałam, czy nie przyszła do mnie przesyłka. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że czeka na mnie list. Zapłaciłam i wypełniona radością wróciłam do domu.

randomness