Prezenterka TTV kupowała narkotyki od dilera gwiazd?

...no to się zaczęło ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mrfashion.pl

Odsłony

1734

Trwa proces Cezarego P. uznawanego przez media za tzw. dilera gwiazd. Podczas ostatniej rozprawy po raz pierwszy padło nazwisko celebrytki, która się u niego zaopatrywała. To Paulina M. do niedawna związana ze stacją TTV.

Według informacji Fakt24 prezenterka miała kupić narkotyki 31 grudnia 2015 r. na ulicy Kaukaskiej w Warszawie. Za środki odurzające zapłaciła Cezaremu P. 350 zł. Paulina M. otrzymała nr do dilera od Beaty E., byłej menadżerki piosenkarza Madoxa, która jest oskarżona w tej samej sprawie.

Prezenterkę można było zobaczyć m.in. w programie „Testerzy”. Jak informuje Lidia Kazen, dyrektorka programowa TTV, Paulina M. nie pracuje w stacji od maja br. – O sprawie nic nie wiemy – powiedziała „Faktowi”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.

  • 3 4-DMMC
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Okolo tygodniowy ciag na MXE, nowa dostawa z 3,4-DMMC jako gratis. Swietne samopoczucie, lekkosc bycia i zycie bez stresu zupelnie.

                                                                                   PRZYGOTOWANIE

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Kolejna randka z moja ukochaną, chcieliśmy uczcić ją czymś szczególnym, gdy cały apartament mieliśmy dla siebie. Bardzo dużo szczęścia i ekscytacji wokoło.

Wybiegamy z budynku, trzymając się za ręce. Chwila, czy mam na sobie spodnie? Uff, tak, dobrze, nie zapomniałem i ubrałem nawet majtki, choć nie moje, a mojej dziewczyny, i na lewą stronę, ale to już nieważne. Przecież nikt nie zobaczy. Pewnym krokiem wkraczamy na dworzec i oblewają nas światła wychodzące z każdej strony. Witryny sklepików są najjaśniejsze na świecie, tłum ludzi jest tak różnorodny i głośny, a przecież mijają nas tylko garstki osób. Nie zanotowałem która godzina, ale zdaje mi się, że czas zupełnie przestał istnieć.

  • Dekstrometorfan

Acodin... Lek na kaszel w postaci małych, białych, jednak niezwykle gorzkich tabletek. Sprzedawany w aptekach na receptę, jednak podobno przy dobrej "bajeczce" recepty nie potrzeba...