REKLAMA




Pracownicy Starbucksa chcą pojemników na strzykawki i igły

Ma to związek z tym, że ponad 3,7 tys. pracowników firmy podpisało petycję dotyczącą problemu narkomanów oraz osób zarażonych wirusem HIV, które korzystają z łazienek należących do kawiarni.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

778

W niektórych amerykańskich lokalach sieci kawiarni Starbucks zostaną zainstalowane pudełeczka na zużyte igły i strzykawki. Ma to związek z tym, że ponad 3,7 tys. pracowników firmy podpisało petycję dotyczącą problemu narkomanów oraz osób zarażonych wirusem HIV, które korzystają z łazienek należących do kawiarni.

Jak pisze Business Insider, Starbucks w USA zareagował na problem, na który uwagę zwracali jego pracownicy. Obawiali się oni pozostawionych w łazienkach firmy niezabezpieczonych igieł i strzykawek, które mogą być zagrożeniem ich zdrowia. W środę ponad 3700 pracowników kawiarni w Stanach Zjednoczonych podpisało petycję w serwisie coworker.org. Wzywa ona właściciela sieci kawiarni do zainstalowania w łazienkach pudełek na odpady, które mogą być niebezpieczne.

W rozmowie z Bussines Insider, jedna z pracownic lokalu w Twin Cities w Minnesocie powiedziała, że przez ostatnie 13 lat znalazła w łazienkach kawiarni wiele dziwnych i niepokojących rzeczy. Były to narkotyki, butelki po alkoholu, igły, zużyte prezerwatywy czy ślady krwi.

- Te problemy społeczne mają wpływ na nas wszystkich i mogą czasami powodować, że nasi pracownicy znajdują się w przerażających sytuacjach, dlatego mamy przygotowane protokoły i zasoby, aby zapewnić, że nasi pracownicy nie są zagrożeni - powiedział przedstawiciel Starbucksa, Reggie Borges.

Centrum Bretta Wolfsona-Stofko na zlecenie New York University's Center for Drug Use and HIV Research przeprowadziło badanie, którego wyniki wskazują, że 58 proc. menadżerów w Nowym Jorku spotkało się z używkami w łazienkach firmowych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Calea zacatechichi

Ok, koniec opierdalania sie, zaczynamy...

Komedia w 3 aktach, występują:



  • Kava Kava 30% PE ekstrakt

  • Ephedra Sinica 8% PE ekstrakt

  • Salvia Divinorum 5x ekstrakt standaryzowany

  • Lobelia Inflata

  • Calea-Dreamherb

  • Tagetes Lucida

  • Sceletium Tortuosum dokladnie sfermentowane


  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • MDMA (Ecstasy)


Przejde od razu do rzeczy


W piatek mialem zamiar isc na impreze do Studo Jack (taki lokal gdzie

leci trance i house w Poznaniu).


Nadszedl ten dzien i bylismy juz gotowi tzn 15 tabletek koniczynek i

troche jarania


Ok 18:30 wpadli do mnie dwaj kumple przyniesli mi tabletki i poszli do

chaty sie najesc, ja w tym czasie ubralem sie i wyszedlem po moja laske.


Razem z nia poszlismy po reszte wiary.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

pokój

Zaczęło się od spotkania z M. w jednym z pubów w miejscowości X pewnego chłodnego, grudniowego wieczoru. Szłam na to spotkanie targana sprzecznymi uczuciami- w końcu nie widzieliśmy się już jakiś czas, a nasza relacja była dziwna i pełna niedomówień. No i miałam nadzieję, że skończę to spotkanie mimo wszystko o w miarę przyzwoitej porze, a nie jak zazwyczaj wieczorem- następnego dnia, z olbrzymim kacem.