Posiadał 3,5 kg narkotyków, ugryzł policjanta

Mężczyzna był agresywny podczas zatrzymania, jednego z policjantów odepchnął, a drugiego ugryzł w dłoń.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl
KWP w Katowicach / dm

Komentarz [H]yperreala: 
Naszym zdaniem desperackie to posunięcie można uznać za performance przywołujący metaforę sumienia, które powinno gryźć funkcjonariuszy za każdym razem, gdy zabierają się do akcji tego typu.

Grafika

Odsłony

885

Policjanci z Częstochowy zatrzymali 28-latka, który posiadał łącznie przeszło 3,5 kg narkotyków, w tym susz, ziele i sadzonki konopi indyjskich. Mężczyzna był agresywny podczas zatrzymania, jednego z policjantów odepchnął, a drugiego ugryzł w dłoń. Prokurator zastosował wobec niego dozór i poręczenie majątkowe.

Policjanci z częstochowskiego wydziału kryminalnego trafili na trop 28-latka, który posiadał sporą ilość narkotyków. Kiedy we wtorek po południu wywiadowcy podeszli do jego samochodu, mężczyzna zaczął zachowywać się bardzo nerwowo i agresywnie. Chcąc uciec, odepchnął jednego z policjantów, a drugiego ugryzł w dłoń. Stróże prawa szybko go obezwładnili, a już po chwili okazało się, dlaczego 28-latek był tak nerwowy. W jego aucie mundurowi znaleźli 3 słoiki i metalowe pudełko z zielonym suszem. Wstępne badania wykazały, że to marihuana. Również w domu zatrzymanego policjanci zabezpieczyli sporą ilość suszu upchniętego w słoikach, 2 sadzonki konopi, już ścięte ziele i sprzęt wykorzystywany przy uprawie tych roślin. Łączna waga narkotyków, to przeszło 3,5 kg.

Mieszkaniec Częstochowy został zatrzymany. Skaleczony policjant będzie musiał teraz przejść szereg badań, czy nie został zakażony jakąś groźną chorobą. Wczoraj prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków, ich uprawy, zbioru i przygotowania do wprowadzenia do obrotu oraz naruszenia nietykalności policjantów. Zastosowane też zostały środki zapobiegawcze w postaci dozoru i poręczenia majątkowego.

Oceń treść:

Average: 7.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


> Czy ktos juz jadl tego kwasa? [Elvis Presley]


> Ja jadlem wczoraj i dzis jestem bardzo zadowolony :)






A ja zjadłem ~ 1,5 tygodnia temu, i mam o nich do powiedzenia tylko

jedno : syf i partactwo(lub świadome oszustwo).




Tak się składa, że w sylwestra zapodałem 2xCampbell - i był to

absolutnie najlepszy trip kwasowy w moim życiu. Wręcz ekstatyczny.




  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Dom, długo wyczekiwany trip. Przygotowane farbki, kocyki, muza, zajebioszka.

Tęskniłem. 

Chciałbym czuć to już zawsze.

Własnie skończyłem jeden z najmocniejszych tripów w życiu.

Ale od początku.

 

Jakiś czas temu pisałem, że czas na trip, muszą być grzyby itp. ale zdecydowałem się na trufle. Jako, że daaaaaaaaaaawno nie tripowałem to zakupiłem najsłabsze - mexican, ledwie dwa i pół na pięć w skali mocy. A tutaj psikus był niemały, bo zmiotły mnie jak ŻADNE wcześniej.

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)

ABSYNT - Czar zielonego trunku

JAKOB HEIN, Die Welt



  • LSD
  • Pozytywne przeżycie

Trip zaplanowany miesiąc przed zażyciem. Pozytywne myślenie o tripie od początku do końca. Cel - uporanie się z ówczesnymi problemami oraz myślami depresyjnymi

Witam wszystkich podróżujących i tych, którzy chcą dopiero zacząć swoją przygodę z psychodelikami.

W tym raporcie opiszę wam wszystkie doznania, które pojawiły się podczas sesji z tą magiczną substancją, jaką jest LSD.