Posiadał 3,5 kg narkotyków, ugryzł policjanta

Mężczyzna był agresywny podczas zatrzymania, jednego z policjantów odepchnął, a drugiego ugryzł w dłoń.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl
KWP w Katowicach / dm
Komentarz [H]yperreala: 
Naszym zdaniem desperackie to posunięcie można uznać za performance przywołujący metaforę sumienia, które powinno gryźć funkcjonariuszy za każdym razem, gdy zabierają się do akcji tego typu.

Grafika

Odsłony

879

Policjanci z Częstochowy zatrzymali 28-latka, który posiadał łącznie przeszło 3,5 kg narkotyków, w tym susz, ziele i sadzonki konopi indyjskich. Mężczyzna był agresywny podczas zatrzymania, jednego z policjantów odepchnął, a drugiego ugryzł w dłoń. Prokurator zastosował wobec niego dozór i poręczenie majątkowe.

Policjanci z częstochowskiego wydziału kryminalnego trafili na trop 28-latka, który posiadał sporą ilość narkotyków. Kiedy we wtorek po południu wywiadowcy podeszli do jego samochodu, mężczyzna zaczął zachowywać się bardzo nerwowo i agresywnie. Chcąc uciec, odepchnął jednego z policjantów, a drugiego ugryzł w dłoń. Stróże prawa szybko go obezwładnili, a już po chwili okazało się, dlaczego 28-latek był tak nerwowy. W jego aucie mundurowi znaleźli 3 słoiki i metalowe pudełko z zielonym suszem. Wstępne badania wykazały, że to marihuana. Również w domu zatrzymanego policjanci zabezpieczyli sporą ilość suszu upchniętego w słoikach, 2 sadzonki konopi, już ścięte ziele i sprzęt wykorzystywany przy uprawie tych roślin. Łączna waga narkotyków, to przeszło 3,5 kg.

Mieszkaniec Częstochowy został zatrzymany. Skaleczony policjant będzie musiał teraz przejść szereg badań, czy nie został zakażony jakąś groźną chorobą. Wczoraj prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków, ich uprawy, zbioru i przygotowania do wprowadzenia do obrotu oraz naruszenia nietykalności policjantów. Zastosowane też zostały środki zapobiegawcze w postaci dozoru i poręczenia majątkowego.

Oceń treść:

Average: 7.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie, pokój, noc. Cel - doświadczenie szamańskie. Nastawienie - konkretne poszukiwanie Zrozumienia.

Dobra, na początek kilka słów wstępu. Kontekst ma znaczenie, więc postaram się krótko i treściwie opowiedzieć o tym co najważniejsze. Od jakiegoś czasu docierają do mnie sygnały, że jestem kimś, kto w plemiennej tradycji byłby szamanem, lub w przypadku naszych Przodków - Wołchwem. Długo by opowiadać o tym jak to wszystko wyglądało i jakie doświadczenia się z tym wiążą i wiązały, ale generalnie nadal mam jeszcze jakieś opory w zaakceptowaniu tego faktu. Zawsze byłem "inny", dziwny. Ludzie zawsze przychodzili do mnie po porady, od wczesnych lat życia. Zawsze widziałem i czułem więcej.

  • 5-MeO-MiPT
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Domek w pięknej okolicy, samopoczucie dobre z lekkimi objawami wczorajszej imprezy.

11.02.2007

  • Benzydamina

Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie:

  • 25B-NBOMe
  • Bad trip

Piękne majowe popołudnie.

 

Słowa wstępu są zbędnę, jakieś grubsze rozkminy napiszę w raporcie odnośnie pierwszego razu z psychodelikiem. Ten trip budzi we mnie kontrowersje po dzień dzisiejszy.

 

19:00 Wale z kumplem po 1 kartoniku 25B-NBOMe. Kumpel który ze mna tripuje to K. Razem z nami idą dodatkowe 3 osoby(2 kumpli i koleżanka), maja zamiar pić alkohol i troche palić mj. Siedzimy na polance na obrzerzach miasta. Jeden z "trzeźwych" kolegów przygrywa na gitarce. Jest ogólnie piekny majowy wieczór. Podziwiamy zachód słońca i piękne czerwono-pomarańczowe chmurki.

 

randomness