Poprosiła policjantów, by sprawdzili, czy substancja w jej strzykawce to faktycznie metamfetamina

20-latka powiedziała funkcjonariuszom, że nie wierzy, by substancja, którą przyjęła, rzeczywiście była metamfetaminą, ponieważ czuła się po niej inaczej niż zwykle.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kokomo Tribune
Carson Gerber

Odsłony

2184

Lokalna policja twierdzi, że 20-letnia mieszkanka Peru [tego w hrabstwie Miami, stan Indiana, USA], która przyznała się do używania metamfetaminy, poprosiła funkcjonariuszy, aby przetestowali jej strzykawkę pod kątem tego, czy narkotyk, który sobie wstrzyknęła, to rzeczywiście metamfetamina.

Zgodnie z informacją prasową, policja pojawiła się na miejscu zdarzenia, tj. w bloku przy 8 ulicy, około 10:41 rano we wtorek, w odpowiedzi na wezwanie dotyczące mającej przebywać tam podejrzanie zachowującej się kobiety.

Dwaj funkcjonariusze zidentyfikowali kobietę jako Sammi Y. Breeden. Powiedziała im ona, że wcześniej tego dnia, w innym miejscu, zażyła metamfetaminę. Wyjaśniła, że „strzeliła” ją sobie przy użyciu igły.

Następnie Breeden powiedziała funkcjonariuszom, że nie wierzy, by substancja, którą przyjęła, rzeczywiście była metamfetaminą, ponieważ czuje się inaczej, niż zwykle na haju. W tym momencie policjanci wezwali pogotowie.

Przed przetransportowaniem do szpitala Breeden zażądała, by funkcjonariusze przetestowali zawartość strzykawki, którą przy niej znaleźli. Po wykonaniu badania, substancję rozpoznano jako metamfetaminę.

Breeden została poinformowana, że zawartość jej strzykawki to rzeczywiście metamfetamina. Została aresztowana za posiadania metamfetaminy i akcesoriów i zatrzymana w areszcie hrabstwa Miami z kaucją określoną na 10.000 dolarów.

Policja twierdzi, że po zatrzymaniu Breeden dała do zrozumienia, że żywi do funkcjonariuszy urazę. Powiedziała, że chciała przecież tylko dowiedzieć się, co znajdowało się w jej strzykawce.

Oceń treść:

Average: 9.5 (6 votes)

Komentarze

maximumoverload

Jebane prochy. Odmóżdżają na maxa.
Leon (niezweryfikowany)

Trafiony zatopiony .Kto nie żyje ten umarł .A kto pierdolił a już nie pierdoli ,ten już pierdolił nie będzie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie
  • Psylocybina

Ekscytacja, ale depresja, ale perfekcyjne nastawienie, bo od lat marzyłam o grzybkach!!!

To było 19 czerwca 2021 roku. Popołudnie. Z zamiarem pójścia w tripa, uprzednio zamierzywszy kupić jeszcze w sklepie sok porzeczkowy dla podkręcenia rezultatów, ziemniaki i coś tam jeszcze, zjadłam garść świeżo ususzonych łysiczek kubańskich szczepu "Ecuador". Całą obfitą garść. Nie wiem, ile tam było – nie ważyłam. Nadmieniam, że to był mój dopiero drugi trip, znakiem czego nie znałam jeszcze niebotycznie kolosalnie olbrzymiej mocy psylocybiny. Zadebiutowałam bowiem z jednym grzybkiem, trzy dni wstecz. Tak więc, nie umiejąc pływać, rzuciłam się na głęboką wodę.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

18 lat, 70 kg

Dawno niczego nie pisałem. No bo też dawno nie miałem o czym. Palenie na działce, czy ćpanie przed snem nie jest niczym na tyle porywającym, żeby ktoś naprawdę chciał o tym czytać. Nic się nie dzieje, połowy rzeczy nie pamiętam lub nie umiem nazwać.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Latanie po lesie w ciepły, choć grudniowy dzień z dwoma ziomkami. Byłem przygotowany na jedzenie 25I-NBOME, a że miałem miłe wspomnienia z 25B-NBOME, to byłem bardzo pozytywnie nastawiony.

Na ten dzień czekałem bardzo długo. Od mojej ostatniej psychodelicznej podróży minęło grubo ponad pół roku, więc zdążyłem zatęsknić za kolorami, fraktalami, wyginaniem wszystkiego wokół i abstrakcyjnym myśleniem. Niebawem pojawiła się okazja - mój kumpel P. miał przywieźć kilka kartonów z odległych krain i zaproponował wrzucenie tego razem. Do zabawy zwerbowaliśmy M., który po moich licznych opowieściach również poczuł chęć przeżycia kwasowej przygody, a także drugiego ziomka, który z pewnych przyczyn nie mógł się zjawić, więc ostatecznie fazowaliśmy we trzech.