REKLAMA




Połknął dowód przestępstwa

21-latek z Kostrzyna nad Odrą (Lubuskie), aby ukryć narkotyki przed policjantami, połknął ponad pół grama heroiny, co mogło skończyć się tragicznie - poinformował rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. Sławomir Konieczny.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1236

Do zdarzenia doszło na dworcu kolejowym w Kostrzynie. Jak ustaliła policja, młody mężczyzna przemycił heroinę z Niemiec. Gdy zobaczył idących do niego policjantów, połknął woreczek z narkotykiem. Natychmiast przewieziono go do szpitala.

W szpitalu, dzięki szybkiej interwencji lekarzy, udało się odzyskać dowód rzeczowy. Próba pozbycia się narkotyków mogła mieć dla niego dużo poważniejsze konsekwencje od tych, które go teraz czekają - powiedział Konieczny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Sobota. 6 Stycznia 2001.

  • Bad trip
  • LSD-25

Totalny spontan przed zarzuceniem, rozluźniony alkoholem i skrętami.

W lecie podczas mistrzostw świata w piłce nożnej odwiedziłem swoje ulubione miasto. 
Akurat odbywał sie mecz Holendrów z Hiszpanami, wraz z moim kuplem poszliśmy do knajpy do jego znajomych wspólnie obejrzeć mecz. A że na boisku działo się sporo, wlałem w siebie pare litrów piwska.
Po meczu jednak było nam mało więc udaliśmy się zapalić jointa i coś jezscze wypić do mieszkania jednego ze znajomych.
Na miejscu poznałem kilku ludzi, zaczęliśmy dalej pić, palić i od słowa okazało się, że jeden z nich posiada kwasy.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Co mną głównie kierowało - ciekawość oraz chęć nowych doznań. Nigdy wcześniej nie przeżyłem halucynacji więc towarzyszyła mi również ekscytacja przed nieznanym. Namówiłem mojego znajomego do podróży w tą nieznaną razem ze mną. Spotkaliśmy się u niego. Wieczór i tylko śpiąca babcia za ścianą.

Postaram się jak najdokładniej opisać to co czułem i widziałem przez całą noc.

  • Grzyby halucynogenne

Wszystko zaczęło się bardzo prosto; kolega - sąsiad, który wprowadził mnie w trawę, zapytał tym razem czy próbowałem kiedykolwiek grzybów. Moją pierwszą reakcją było pewne zaniepokojenie, spowodowane tym, że wiele nasłuchałem się głupot na temat grzybów (że złe, trujące itp.).