REKLAMA




Policjanci zlikwidowali laboratorium produkujące groźny dopalacz

Zlikwidowane nielegalne laboratorium produkujące dopalacze, przejęte 17 kg klefedronu oraz ponad 600 tys. zł w gotówce, to efekt realizacji policjantów z wydziałów antynarkotykowych z Warszawy i Radomia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

646

Zlikwidowane nielegalne laboratorium produkujące dopalacze, przejęte 17 kg klefedronu oraz ponad 600 tys. zł w gotówce, to efekt realizacji policjantów z wydziałów antynarkotykowych z Warszawy i Radomia. Funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku „chemika” i jednego z jego klientów podczas przekazywania 15 kg dopalacza 4 CMC, a potem przeszukali ich posesje i wynajmowane pomieszczenia. Laboratorium produkujące klefedron prawdopodobnie działało kilka miesięcy i mogło wytworzyć dziesiątki kilogramów dopalaczy.

Funkcjonariusze ustali operacyjnie, że jeden z mieszkańców okolic Białobrzegów prawdopodobnie wytwarza mefedron lub jego tzw. analogi. Jednym ze stałych klientów „chemika” był 45-letni diler dopalaczy z Warszawy. Dzięki inwigilacji obu mężczyzn, policjanci dowiedzieli się, że obaj umówili się na sprzedaż znacznej ilości substancji odurzających.

W miejscu, w którym mieli się spotkać przestępcy, funkcjonariusze urządzili zasadzkę. Chcieli zatrzymać obu mężczyzn na gorącym uczynku. I tak się stało. Kiedy 53-letni „chemik” przekazał klientowi worki z towarem, zostali otoczeni przez funkcjonariuszy. Okazało się, że w worku znajdowało się 15 kg dopalacza 4 CMC tzw. klefedronu. To tzw. analog mefedronu, jednej z silniej uzależniających substancji psychotropowych. To nie był jednak koniec kłopotów obu zatrzymanych.

Część funkcjonariuszy pojechała na posesję starszego mężczyzny w powiecie białobrzeskim. Okazało się, że w jednym z pomieszczeń domu jednorodzinnego znajduje się kompletna linia do produkcji dopalaczy. W jej skład wchodziły cztery reaktory ciśnieniowe oraz podgrzewacze i chłodnice. Na miejscu znaleziono dwa kilogramy gotowego klefedronu oraz 10 litrów nieodwirowanej jeszcze substancji. W domu znajdowało się także kilkadziesiąt kilogramów odczynników chemicznych i kilkadziesiąt kilogramów odpadów poreakcyjnych, które mogą być toksyczne.

Na terenie posesji ukryte było kilka sztuk broni palnej oraz kusze, na które też trzeba mieć stosowne pozwolenia. Policjanci znaleźli także skrytkę, w której „chemik” trzymał swoje „oszczędności”. Ukryta w stajni paczka zawierała prawie 500 tys. zł.

W tym samym czasie przeszukano także mieszkanie oraz garaż, wynajmowany przez 45-letniego dilera. W pierwszym miejscu, policjanci znaleźli ponad 60 tys. zł, 300 euro oraz kartony z 13 tys. sztuk nielegalnych papierosów. W garażu ukryta była aparatura laboratoryjna w tym: chłodnica kulowa i czasze grzewcze oraz pojemnik z płynem.

Obaj zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów zarzuty. Starszy jest podejrzany o „posiadanie narkotyków i handel nimi, wytwarzanie znacznej ilości substancji psychotropowej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji. Z kolei dilerowi przedstawiono zarzuty: „udziału w obrocie znacznej ilości substancji psychotropowej oraz przechowywania przyrządów przeznaczonych do wytwarzania substancji psychotropowych. Obaj mężczyźni zostali aresztowani przez sąd.

Oceń treść:

Average: 1 (2 votes)

Komentarze

rudolfhess88 (niezweryfikowany)
15 kg to nawet połowy księży w p*lsce by nie można poddać eutanazji...
Zajawki z NeuroGroove

x

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

  • Marihuana

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pokoju, leżąc w miękkim łóżku, podekscytowanie nadchodzącym tripem.

Spontanicznie ok. godziny 15 pomyślałem, że wieczorem zaaplikuje sobie MDMA i w ten sposób umile sobie nadchodzący wieczór. Już ponad miesiąc w szafce miałem schowaną resztkę kryształu M. Waga pokazywała 250mg, zazwyczaj brałem dawki max 150mg, ale rządny wrażeń postanowiłem skonsumować całość.

Już na samą myśl o nadchodzącej fazie zaczęła mi się wydzielać w mózgu serotonina,  poczułem podniesiony nastrój i odczuwalną ekscytację. 

randomness