Policjanci z Koła mieli handlować narkotykami. Usłyszeli zarzuty

Zatrzymani policjanci z komendy powiatowej w Kole mają być zamieszani w handel narkotykami - ustalili nieoficjalnie dziennikarze RMF FM. Trzej funkcjonariusze usłyszeli już zarzuty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl | Beniamin Piłat

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

98

Zatrzymani policjanci z komendy powiatowej w Kole mają być zamieszani w handel narkotykami - ustalili nieoficjalnie dziennikarze RMF FM. Trzej funkcjonariusze usłyszeli już zarzuty.

Trzej policjanci w czwartek zostali doprowadzeni do prokuratury przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych.

Postawione im zarzuty dotyczą między innymi przekroczenia uprawnień w celu uzyskania korzyści. Ma to związek z wykonywaną przez nich pracą, ale na tym etapie śledztwa prokuratura nie udziela dalszych informacji - przekazała dziennikarzowi RMF FM rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie, prokurator Ewa Woźniak.

Według nieoficjalnych informacji RMF FM mężczyźni mieli handlować narkotykami przejmowanymi przez policję.

Sprawa dotyczy jednego funkcjonariusza wydziału dochodzeniowego i dwóch z wydziału kryminalnego.

Konińska prokuratura wpadła na ten trop prowadząc inne postępowanie.

Mężczyźni nie przebywają w areszcie, a wyszli za kaucją. Zostali zawieszeni w wykonywaniu zawodu. Grozi im do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Bad trip

Patrz: TR

Słowem wstępu

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"

  

T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.

T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.

  • GBL (gamma-Butyrolakton)

Mali trip report bo i wrazenia z tych malszych ;)





Niedziela, godzina 22.00

W przyjaznym gronie trzech bliskich mi osob

w domku jednej z nich postanowilismy popatrzec

jak kolorowe ubranka wiruja w pralce nabierajac

czystosci.

To niezwykle wydarzenie postanowilismy sobie

urozmaicic spozywajac 1,5 ml GBL.





  • Ketony
  • Pierwszy raz

W momencie zarzucenia i godzine od rozpoczęcia fazy:Szkoła. Reszta czasu:Autobus i dom.

~14:30
Rozkruszam jedną pixe, i wciągam ją z telefonu w szkolnej toalecie.
Ide na lekcje, siedze z kolegą który zarzucił pół.
Luzna lekcja, rozmawiam z kolega, nudze się.
~15:00
Czuje nagły przypływ energii i euforii, chodze po klasie zeby pogadac z innymi kolegami.
Zacząłem być miły, grzeczniej się zwracać do osób z klasy których strasznien nie lubiłem, dużo osób się nawet zdziwiło ze jestem taki miły.
Moi koledzy siedzieli i słuchali jak mówie o wszystkim i o niczym, pierdoliłem takie glupoty ale bylo to ciekawe.
~15:35