Miałam zjeść je z przyjaciółką, ale nie było takiej możliwości, a ciekawość by mnie zjadła gdybym nie spróbowała tego dnia, kiedy dostały się w moje ręce.
21:30
Patrol policji natknął się na woreczki z narkotykami przy jeziorze w gm. Kępice. Policjanci przeszukali teren i w jeziorze odkryli wiadro, w którym było 5 kg amfetaminy.
Patrol policji natknął się na woreczki z narkotykami przy jeziorze w gm. Kępice. Policjanci przeszukali teren i w jeziorze odkryli wiadro, w którym było 5 kg amfetaminy.
Ta niewiarygodna historia, jest prawdziwa i wydarzyła się w Przyjezierzu koło Biesowic. Patrolujący teren przy jeziorze policjanci natknęli się na rozsypane woreczki. Zostały one wyrzucone przez dwóch mężczyzn. A w środku marihuana i amfetamina. A to nic przy tym, co było na dnie jeziora. Tam w zatopionym wiadrze było aż pięć kilogramów amfetaminy.
- Policjanci zabezpieczyli narkotyki i zatrzymali 31-latka. Postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu do 8 lat więzienia - informuje Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej komendy policji.
Sprawa jest rozwojowa. Policja poszukuje drugiego z mężczyzn.
Lekka ekscytacja spowodowana pierwszym kontaktem z substancją. Mój pokój, ciemno za oknami.
Miałam zjeść je z przyjaciółką, ale nie było takiej możliwości, a ciekawość by mnie zjadła gdybym nie spróbowała tego dnia, kiedy dostały się w moje ręce.
21:30
Mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość
Wcześniej brałem MDMA (truskawki) tylko raz, minimum 3 km od jakiejkolwiek cywilizacji, teraz razem z innym kumplem (niech będzie B) , odważyłem się na miasto (średnia wielkość, żadna metropolia).
B brał dwie (też truskawki) dzień wcześniej w związku z czym jego "zwała" opóźniła trochę zabawę i umówiliśmy się na 20 pod okoliczną żabką razem z dwoma innymi ziomkami (M i L) którzy mieli nam towarzyszyć na trzeźwo (L opiekował się mną też podczas kwasowego tripa).
dość normalne nastawienie, minimalny strach przed nieznanym, otoczenie dobrych kumpli
Jest to mój pierwszy TR, jak i również pierwszy raz z wyżej wymienioną substancją. Liczę, że będzie się to przyjemnie czytało, a więc do rzeczy: