REKLAMA




Policjanci z Kępic przejęli 5 kilogramów amfetaminy. Była ukryta w wiadrze na dnie jeziora

Patrol policji natknął się na woreczki z narkotykami przy jeziorze w gm. Kępice. Policjanci przeszukali teren i w jeziorze odkryli wiadro, w którym było 5 kg amfetaminy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gp24.pl
Grzegorz Hilarecki
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

740

Patrol policji natknął się na woreczki z narkotykami przy jeziorze w gm. Kępice. Policjanci przeszukali teren i w jeziorze odkryli wiadro, w którym było 5 kg amfetaminy.

Ta niewiarygodna historia, jest prawdziwa i wydarzyła się w Przyjezierzu koło Biesowic. Patrolujący teren przy jeziorze policjanci natknęli się na rozsypane woreczki. Zostały one wyrzucone przez dwóch mężczyzn. A w środku marihuana i amfetamina. A to nic przy tym, co było na dnie jeziora. Tam w zatopionym wiadrze było aż pięć kilogramów amfetaminy.

- Policjanci zabezpieczyli narkotyki i zatrzymali 31-latka. Postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu do 8 lat więzienia - informuje Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej komendy policji.

Sprawa jest rozwojowa. Policja poszukuje drugiego z mężczyzn.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Trochę poddenerwowany, podekscytowany, w mieszkaniu z dziewczyną. Z głośników płynie muzyka (ambient / soundtrack). Ostatni posiłek jadłem 3 godziny przed zażyciem DXM. Oczekuję czegoś pozytywnego, innego, chwili innej niż szary świat za oknem.

Tak, jest to kolejny TR z DXM w roli głównej. Chciałbym jednak zwrócić w nim uwagę na to jak wiele dało mi pierwsze "spojrzenie" na dekstrometorfan oraz podzielić się moim zdaniem na temat rzeczonej substancji i jej popularnego zastosowania.

W poniższym raporcie nie znajdziecie opisu CEVów, zaburzeń świadomości, beki z kolegami, ogólnej niezłej jazdy. Znajdziecie wspomnienie osoby dla której DXM okazało się być czymś więcej niż aptekowym mózgojebem.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Trip z najlepszym przyjacielem (23 lata) oczekiwany przez cały weekend, pozytywne nastawienie na kolejne doświadczenie psychodeliczne, chęć wyłączenia się z życia codziennego i przeżycia czegoś wyjątkowego. Setting: Pokój przyjaciela, obrzeża dużego miasta, miejsce sprzyjające, w domu obecni rodzice przyjaciela. Chłodna noc nadchodzącej wiosny.

Słowo wstępu

Od dłuższego czasu będąc zachwycony klimatem psychodelików, pomimo niewielkiego doświadczenia ze względu na różnorodność, ale za to licznych spotkaniach z THC, postanowiłem opisać Wam moje ostatnie przeżycie z ową substancją.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie i wiek : Benzydamina, alkohol, MJ, dopalacze, nikotyna.. 17 lat.

Dawkowanie : 450mg dxm w postaci Acodinu, doustnie-co ~10min po 5 tabletek. 47kg/168cm.

Set'n'Setting : Dawkowanie zaczęło się około 15:50 przed wyjściem z domu do kolegi. Cel? Ten sam co dzień i dwa temu-chęć lepszego odbierania dźwięków, kolejny raz doznania uczucia zapadającej się ziemi etc, i najlepiej jakieś małe halucynacje (no może nie takie małe).

  • Bad trip
  • Marihuana

Poranek po imprezie, kac

Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego. 
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu.