Policjanci przejęli 4 kg amfetaminy

Cztery kilogramy amfetaminy o wartości nie mniejszej niż 400 tys. zł przejęli policjanci ze Zgorzelca. Zatrzymano dwóch mieszkańców Zgorzelca i mężczyznę z województwa mazowieckiego - poinformowała oficer prasowy policji w Zgorzelcu, Iwona Leszczyńska.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1632

Trzej mężczyźni zostali już aresztowani przez sąd pod zarzutem wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Z czterech kilogramów amfetaminy można zrobić około 40 tys. porcji.

Trzech mężczyzn zatrzymano w pobliżu dworca kolejowego w Zgorzelcu. Poruszali się samochodem osobowym. Narkotyki były ukryte w torbie podróżnej. Leżało tam kilka paczek, ściśle przewiązanych brązową folią - powiedziała Leszczyńska.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

zork (niezweryfikowany)
droga ta feta 4000g za 400tys zeta? <br>100zl za gram? hehe :)
Valo Yossa (niezweryfikowany)
droga ta feta 4000g za 400tys zeta? <br>100zl za gram? hehe :)
CrystalRider (niezweryfikowany)
Koło jakiego dworca? Chyba mieli na myśli ten betonowy barak z powybijanymi szybami z szumnym napisem &quot;Zgorzelec Miasto &quot;. Buehehehe...:)))
Johnny (niezweryfikowany)
Pały zarządziły: od dziś sztuka fety to 0.1g, dilerzy trzymajcie sie tego, bo jak nie to wpierdol i do paki:)
Wdzieczne społe... (niezweryfikowany)
Gratulujemy naszej dzielnej Policji.
skIp. (niezweryfikowany)
buahaha to od kiedy setki po dyszce chodza ? ehehehe pozdro <br> <br>wkurwia -- WKURWIA - mnie przesadzanie w raportach policyjnych odnosnie dragow
Mastakilla (niezweryfikowany)
po tym wiudac wlasnie kto sie na tym najbardziej zna, juz pały dobrze wiedzą ile z jednego gramca można zrobić worów ;] pozdro
em (niezweryfikowany)
o 4 kg nieprzespanych nocy mniej :D heh...
em (niezweryfikowany)
o 4 kg nieprzespanych nocy mniej :D heh...
El Igorro (niezweryfikowany)
Koło jakiego dworca? Chyba mieli na myśli ten betonowy barak z powybijanymi szybami z szumnym napisem &quot;Zgorzelec Miasto &quot;. Buehehehe...:)))
CrystalRider (niezweryfikowany)
Koło jakiego dworca? Chyba mieli na myśli ten betonowy barak z powybijanymi szybami z szumnym napisem &quot;Zgorzelec Miasto &quot;. Buehehehe...:)))
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Nastawienie stanowczo pozytywne, paliłam na tarasie przed domem, w otoczeniu dobrych koleżanek.

 

16:30, w domu jestem tylko ja i dwie koleżanki, nazwijmy je K. i E. Nabijam lufę. Ponoć mocny towar, nie byłam wtedy doświadczona, więc nie potrafię określić co to dokładnie było, ale z pewnością nie była to czysta MJ. 

  • Marihuana

To było już dość dawno. Może dwa lata temu. Nie, nie. To było miesiąc przed

maturą, czyli w tamtym roku. Pomimo tego, że zdarzyło się już tyle

ciekawego, to tamte chwile to jedne z najpiękniejszych (do tej pory) chwil w

moim życiu. Takich chwil się nie zapomina.

Było przed maturą i w związku z tym zielona część klasy postanowiła sobie,

że do matury palić nie będzie. Warto tu jeszcze wspomnieć, że szara część

klasy była stosunkowo antagonistycznie nastawiona do tej zielonej.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

 

Kto powiedział że trip raport musi być napisany przez jedną osobę? Pomimo delikatnego chaosu, który ciężko ominąć w tekście tego typu, uważam że to ciekawy sposób na opisanie działania danej substancji. Tekst współtowarzysza tripa został więc wątpliwie okraszony moimi dopiskami, enjoy.

 

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.

randomness