Policjanci handlowali narkotykami i pomagali przestępcom

Trzech byłych policjantów z Bogatyni i Zgorzelca zostało oskarżonych o udział w zorganizowanych grupach przestępczych zajmujących się obrotem narkotykami. Według prokuratury mieli też przyjmować łapówki. Grozi im do 20 lat więzienia!

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zycie.nastyku.pl
agnieszka.bobowska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

405

Trzech byłych policjantów z Bogatyni i Zgorzelca zostało oskarżonych o udział w zorganizowanych grupach przestępczych zajmujących się obrotem narkotykami. Według prokuratury mieli też przyjmować łapówki. Grozi im do 20 lat więzienia!

Akt oskarżenia w tej sprawie sporządziła Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze. Oskarżeni to byli funkcjonariusze Komisariatu Policji w Bogatyni i Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu w wieku od 33 do 41 lat. W czasie kiedy doszło do ich zatrzymania w styczniu 2019 r., dwóch z nich pozostawało w służbie.

"Sławomirowi N. i Pawłowi M. przedstawiono po 6 zarzutów dotyczących przestępstw, których dopuścili się w okresie od 2010 do 2014 r. Trzeci z oskarżonych, Paweł S. usłyszał łącznie 10 zarzutów obejmujących okres od 2016 do 2018 r. Poza udziałem w grupach przestępczych, popełnili oni szereg innych czynów zabronionych, w tym między innymi przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za zaniechanie czynności służbowych oraz przekazywanie informacji o prowadzonych postępowaniach karnych" – wylicza prokurator Tomasz Czułowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Według śledczych podejrzani mieli też przyjąć m.in. 80 tys. zł łapówki za odstąpienie od czynności służbowych i zaniechanie zabezpieczenia ujawnionego ziela konopi innych niż włókniste.

Dwóch z nich przyjęło korzyść majątkową w łącznej kwocie 40 tys. zł w zamian za odstąpienie od czynności służbowych związanych z kradzieżą pojazdów. Ci sami dwaj oskarżeni mieli także usiłować wprowadzić do obrotu znaczną ilość substancji psychotropowych w postaci 3,5 kg metamfetaminy. Nie udało im się sfinalizować tej transakcji, ponieważ wycofał się z niej mężczyzna mający kupić narkotyki.

Kolejny oskarżony miał z kolei m.in. odstąpić od zatrzymania osoby poszukiwanej w celu odbycia kary pozbawienia wolności, pozorując jego ucieczkę przed mundurowymi. Zarzucono mu także przyjęcie obietnicy korzyści majątkowej w zamian za ukrycie informacji o pobiciu innej osoby. Oskarżony podał nieprawdziwe dane w notatce służbowej z interwencji, na podstawie której odstąpiono następnie od przeprowadzenia postępowania karnego. Miał on także przekazywać przestępcom informacje o prowadzonych przez prokuraturę postępowaniach, pomagając im tym samym w uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając jednocześnie prowadzone śledztwa. Nakłaniał także inną osobę do złożenia fałszywego zawiadomienia o przestępstwie popełnionym rzekomo przez innego policjanta.

"Oskarżeni uczynili sobie z procederu łapownictwa stałe źródło dochodu. Łącznie przyjęli korzyści majątkowe w kwocie 350 tys. zł. Za zarzucone im przestępstwa, grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze nawet do 20 lat" – informuje prokurator.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie bardzo pozytywne, z nutką respektu dla substancji oraz stresu przed pierwszym razem. Większą część tripa spędziłem w swoim pokoju.

       Na samym początku zaznaczam, że trip miał miejsce ponad roku temu, jednak zdecydowałem się go opisać, ponieważ był to mój jak na razie jedyny prawdziwy trip po tej substancji (późniejsze były o wiele mniej ciekawe). Tego dnia około godziny 17 wróciłem z uczelni do mieszkania, był to koniec tygodnia, nadchodził upragniony weekend. Kilka dni wcześniej zamówiłem sobie kartonik 220ug LSD-25 o tajemniczej nazwie 'Alice in Wonderland'. Byłem bardzo podekscytowany, to był mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychodelikami (jak przyszłość pokazała - od tego się wszystko zaczęło).

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie. Dobry humor. Duża łąka poza miastem. Razem z moim kumplem jako przewodnikiem.

Była to kolejna podróż z grzybami. Przygotowywałem się do niej psychicznie dość długi czas. W końcu nadszedł ten dzień. Poniedziałek – początek tygodnia, pogoda idealna, ciepło, lekki wiaterek. Razem z moim przyjacielem (nazwijmy go Zenek) postanowiłem udać się na oddaloną od miasta polankę gdzie panował cisza i spokój. Poza kilkoma traktorami w oddali nic nam nie przeszkadzało :)

  • Efedryna
  • Melatonina
  • Miks
  • Tytoń

Pozytywne nastawienie, 3 osoby oczekujące kopnięcia i nowych doznań ;)

Powiedziony nudą i chęcią spróbowania czegoś nowego udałem się do apteki po Pseudoeferynę, zawartą w leku Modafen. Ale zacznijmy od początku.

Wybór odpowiedniego specyfiku zajął nam sporo czasu i przyprawił mnie o ból mojej przećpanej głowy. Wybór padł jednak na pseudoefedrynę, która podobno miała być stymualntem, co nam (niestety) musiało wystarczyć. Postanowiliśmy zakup 1 pudełka modafenu na łeb, czyli 12 tabsów, 30 mg efedryny każda.

  • Grzyby halucynogenne

czesc, trip-report moze będzie dlugi ale stanu po grzybach krotko opisac sie nie da i kto jadł to wie o co chodzi =P, więc:





1 Nazwa substancji:


-grzybki psylocybki :P


nie wiem dokladnie jaki gatunek ale takie co to w srodkowej polsce rosną :D brązowe, nozka bardzo cienka (5-8cm) kapelusz ok (2-3cm)





2. Poziom Doswiadczenia


-ziele - duuuuzo :P


psychodeliki - wtedy to byl pierwszy raz ;)


nic pozatym... :)