- Nazwa substancji: Grzyby
- Poziom doswiadczenia: Marihuana, Haszysz, Extasy, Amfetamina, Lsd, Dxm, Pseudoefedryna, Efedryna, Benzydamina, Gałka, Metylofenidat, Zolpidem.
Przez 1,5 gramów amfetaminy 23-letni mieszkaniec podtoruńskiej Chełmży stracił swój interes - też nielegalny handel pirackimi nagraniami
Maciej G. wpadł w czwartek, gdy sprzedał swojemu rówieśnikowi 15 działek narkotyku. Zarobił na tym 75 zł, lecz dziś już wie, że nie było warto. Naraził się na proces, a także zwrócił na siebie uwagę policjantów, którzy w piątek pojechali do jego mieszkania przy ul. Skargi poszukać kolejnych partii nielegalnych używek.
23-latek więcej narkotyków wprawdzie nie przechowywał, ale miał na sumieniu coś innego. W domu trzymał całą gamę nielegalnie skopiowanych filmów i gier. Mundurowi doliczyli się niemal 1 tys. pirackich płyt, które - jak podejrzewają - Maciej G. zamierzał sprzedać. - Mężczyzna przygotował nawet specjalny katalog z oferowanymi nagraniami - mówi Lilianna Kruś-Kwiatkowska, oficer prasowy toruńskiej komendy.
Wartość płyt oszacowano na 100 tys. zł. Maciejowi G. grozi do 10 lat więzienia.
- Nazwa substancji: Grzyby
- Poziom doswiadczenia: Marihuana, Haszysz, Extasy, Amfetamina, Lsd, Dxm, Pseudoefedryna, Efedryna, Benzydamina, Gałka, Metylofenidat, Zolpidem.
Letni wieczór, mieszkanie i blokowisko.
ETH-LAD to dziwna substancja. Lizergamid, ale tworzący specyficzne dla siebie nastroje i odczucia, w dużym stopniu różne od LSD. Siadający na głowie mocno, ale i pozostawiający w miarę trzeźwy ogląd rzeczywistości. Mniej wizalny, a bardziej szatkujący na kawałki poczucie upływu czasu i powiązań przyczynowych. W pewnym stopniu też mocniej dysocjujący od LSD. Oczywiście to tylko mój subiektywny odbiór tego doświadczenia, da się jednak wyczuć charakterystyczny emocjonalny „znak rozpoznawczy”.
Substancja: Salvia Divinorum
Doświadczenia: małe:) SD trzeci raz
Set&setting: Pokój i łóżko, godz. 0:30, ojciec śpi w drugim pokoju:P
Po dwóch nieudanych próbach wielkie nadzieje związane z trzecią próbą; sprzątanie po przeprowadzce. Nastrój pozytywny.
Wstęp:
Skąpe pokłady raportów o metkacie skłoniły mnie do napisania jednego. To mój pierwszy raport, bo najciekawsze jazdy miałem po deksie, a nie umiem ich opisać, więc się wstrzymywałem. Dwa razy robiłem kota, lecz bezskutecznie, chyba nażarłem się samej p-efki. Stwierdziłem, że po przeprowadzce mam bardzo dużo do ogarnięcia, więc się czymś wspomogę. Wybór padł na kota, aby przy okazji sprawdzić w końcu czy działa. Obudziłem się o 9 i poleciałem do apteki po odczynniki.
Treść właściwa:
Komentarze