REKLAMA




Policja rozbiła gang narkotykowy

Szczecińscy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i wprowadzaniem do obrotu narkotyków.

Koka

Kategorie

Źródło

polskalokalna.pl

Odsłony

2602
Szczecińscy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i wprowadzaniem do obrotu narkotyków. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała do sądu akty oskarżenia przeciwko 17 osobom - poinformowała w sobotę Alicja Śledziona z KWP. Śledztwo trwało prawie rok. W jego trakcie policjanci zlikwidowali cztery plantacje konopi indyjskich, na których rosło ponad tysiąc krzewów tej rośliny. Zabezpieczono ponad cztery kilogramy marihuany oraz 75 gramów kokainy. Policjanci przechwycili narkotyki z rąk podejrzanych, udaremniając kolejny przemyt. Dzięki temu do dilerów nie trafiło niemal 10 tysięcy działek środków odurzających - dodała Alicja Śledziona. Proceder przestępczy obejmujący przemyt sprzętu służącego do prowadzenia plantacji oraz już gotowych narkotyków z terenu Holandii trwał od 2008 r. Sprowadzony sprzęt (m.in. lampy, filtry powietrza, folia odbijająca światło) oraz sadzonki konopi trafiały do wyszukiwanych przez podejrzanych posesji, gdzie prowadzone były uprawy. Z reguły sprawcy szukali domów jednorodzinnych, niezamieszkanych, usytuowanych na uboczu, które następnie wynajmowano. Zlikwidowane przez policję plantacje funkcjonowały na terenie Szczecina, w powiecie łobeskim (Zachodniopomorskie) oraz jedna niedaleko Gorzowa Wlkp. Śledziona powiedziała, że w trakcie prowadzonego postępowania sukcesywnie zatrzymywano kolejnych członków grupy. Łącznie zarzuty usłyszało 17 osób, w tym dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej - 12 mężczyzn. Wobec 14 podejrzanych sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Podejrzanym grożą kary od 6 miesięcy do 15 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

hdk (niezweryfikowany)
<p>niesamowity sprzęt w postaci folii odbijającej światło !! WOOW ! kosmiczna technologia folii aluminiowej. Brawo! Brawo !</p>
Gej_Anonim (niezweryfikowany)
<p>Folia aluminiowa odbija tylko kilka % swiatla ... WOOW ! kosmiczna wiedza o folii aluminiowej. Brawo ! Brawo !</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Godzina 23, nikogo w domu. Za oknem brzydka pogoda, nastawienie niezbyt optymistyczne, ogólny klimat nie nadający się do stosowania niczego co powoduje halucynacje.

Po południu zakupiłem 2 saszetki Tantum Rosa, po powrocie do domu nikogo już nie było i zacząłem ekstrakcje wg. zaleceń na forum.

Nastawiony mało optymistycznie rozpocząłem długą podróź, zapraszam do czytania.

 

23:00 - Wysuszony proszek w piekarniku (nie przesadzcie z temperaturą!) wsypałem do kapsułek po jakichś witaminach, wyszło ok 4 kapsułki popite jakimś napojem, włączyłem muzyke i czekałem na efekty w między czasie pisząc z znajomymi.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.

Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.

 

Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.

T: 0:00 - godz. 13

Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.

T: 0:10

  • Pierwszy raz
  • Powoje

Set: zmęczony umysł jaki ciało po długim spacerze przez rynek, dobry humor Setting: Rynek główny Wrocław; muszę mówić coś więcej ?

Na początku dodam, że był to mój pierwszy raz z psychodelikami. Spodziewałem się czegoś bardziej energicznego, czegoś co będzie przyjemne i odmulające, ale wyszło jak wyszło. A i godziny będą podawane na pamięć; nie będę dodawał przy każdej godzinie "ok.".

 

18:00 - Godzina przyjęcia. Pogryzłem i połknąłem nasiona (w ilości ok. 3,5g) w hotelu razem z 2 kolegami. Smak nie był tak zły jak opisywali go inni testerzy. Co prawda był gorzki ale wystarczyła zwykła woda żeby przełamać gorycz i ją zneutralizować.

  • 4-HO-MIPT
  • Buprenorfina
  • Etanol (alkohol)
  • Etizolam
  • Tripraport

Mój stan psycho-fizyczny: ogólnie zły, cierpię na niewyleczalne okropne bóle, psychicznie mam stwierdzoną depresję, niesamowicie ostrą bezsenność poza tym zaburzenia lękowe różnego typu. Ale sobie radzę. Nastrój: w miarę dobry, starałam się, nawet ubiór długo przygotowywałam by był w miarę ładny, fajny w dotyku i wygodny/lekki(w trakcie testów, które odrzuciłam zrobiłam niestety oczko w ostatnich pończochach na pasek), jedyny cień na krótkotrwałym stanie psychicznym to to, że chłopak w pewnym momencie się zirytował, jak chciałam zostawić zasunięte zasłony na początek fazy, mimo, że wiedział jak takie szczegóły są dla mnie ważne. Po wszystkim przepraszał zdaje się, ale do fazy nie byłam w 100% na dobrym nastroju,

Daty prawdziwe, tj. pisałam dokładnie wtedy, czyli większość na fazie. 

Na początku myślałam o niepublikowaniu tego, bo za chaostyczne, rozwleczone(szczególnie pod koniec) i nudne, chłopak mnie namówił, paru osobom się spodobało, no i uznałam, że może się przydać osobom, które nie brały.

Kopiowane z notatnika, a dziwne tu jest formatowanie, dlatego takie dziwne rzeczy dzieją się z tekstem, i tak wiele dziwnych odstępów(prawie co linię) poprawiałam ręcznie.