Doświadczenie: MJ, DXM, Powój, Yopo, Amfetamina, Florist Hit(mieszanka), Kanna
Wiek: 18 lat
Masa: 60 kg
S&S: Moja sypialnia, pusty dom, kołderka i miłe nastawienie :)
Dawkowanie i substancja: 10g powoju Morning Glory + 150 mg DXM
Sejm przyjął w piątek sprawozdanie z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii za 2004 rok.
Sprawozdanie za każdy rok realizacji programu składane jest Sejmowi na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W 2004 r. wszystkie jednostki zaangażowane w realizację programu wydały na niego ponad 205 mln zł. Większość tej kwoty - 127 mln zł wydała policja.
W 2004 r. policja wykryła 26 tys. przypadków posiadania narkotyków, i 28 tys. przestępstw nakłaniania do użycia narkotyków. Zatrzymano prawie 23 tys. osób podejrzanych o przestępstwa związane z narkotykami, w tym ponad 3 tys. nieletnich.
Policjanci wykryli w kraju w 2004 r. m.in. 2 tony słomy makowej, 116 kg konopi indyjskich, prawie 150 tys. tabletek ecstasy, 56 kg amfetaminy i 11,5 kg grzybków halucynogennych. Straż Graniczna zatrzymała m.in. 46 kg heroiny i ponad 28 kg marihuany.
Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii uruchomiło m.in. nową stronę internetowej poradni www.narkomania.org.pl, udzielało też dotacji na działania grup pracowników ulicznych, program wymiany igieł i strzykawek.
Moja sypialnia, pusty dom, kołderka i miłe nastawienie :)
Doświadczenie: MJ, DXM, Powój, Yopo, Amfetamina, Florist Hit(mieszanka), Kanna
Wiek: 18 lat
Masa: 60 kg
S&S: Moja sypialnia, pusty dom, kołderka i miłe nastawienie :)
Dawkowanie i substancja: 10g powoju Morning Glory + 150 mg DXM
To był kolejny, czwarty dzień bez snu. Miałam robotę do wykonania i białczyłam non-stop. Byłam już tak zmęczona, ze myślałam tylko o tym, żeby się położyć.W końcu rzuciłam się na łóżko, zamknęłam oczy. Nagle poczułam się bardzo dziwnie, narastał we mnie niepokój, wiedziałam już, że coś się ze mną dzieje.
Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.
Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).
Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.
Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.
TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.