Podatek od marihuany zostanie przeznaczony na pomoc bezdomnym

Pieniądze z podatku od marihuany będą przeznaczone na wsparcie dla bezdomnych ludzi – taką decyzję podjęli przedstawiciele władz jednego z miast w stanie Kolorado w Stanach Zjednoczonych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WMeritum.pl

Odsłony

122

Pieniądze z podatku od marihuany będą przeznaczone na wsparcie dla bezdomnych ludzi – taką decyzję podjęli przedstawiciele władz jednego z miast w stanie Kolorado w Stanach Zjednoczonych.

Władze miasta Aurora, trzeciego co do wielkości miasta w stanie Kolorado szacują, że wpływy z podatku od sprzedaży marihuany w dwóch kolejnych latach wyniosą około 4,5 miliona dolarów. Rada miasta zadecydowała, że część z tych pieniędzy zostanie przekazana stowarzyszeniom, które zajmują się pomocą dla osób w najtrudniejszej sytuacji materialnej.

Zdecydowano, że w budżecie na 2017 i 2018 zostanie zarezerwowane 1.5 miliona dolarów, które będą pochodziły z podatków od sprzedaży marihuany, która w Kolorado jest ogólnie dostępna.

Pod koniec dekady wartość rocznego obrotu na rynku związanym z uprawą i spożyciem konopi w Stanach Zjednoczonych może wynosić nawet 44 miliardy dolarów – tak wynika z opublikowanych niedawno prognoz Marijuana Business Daily. W tym roku sprzedaż marihuany tylko w tych stanach, które zalegalizowały ją do celów medycznych i rekreacyjnych może wynieść ogółem ponad 2 miliardy dolarów.

Niemieckie ministerstwo zdrowia planuje złagodzenie przepisów dotyczących używania medycznej marihuany. Z zapowiedzi ministra zdrowia Hermanna Gröhe wynika, że projekt złagodzenia przepisów dotyczących używania marihuany medycznej ma na celu złagodzenie cierpienia ciężko chorych pacjentów, którzy wcześniej nie byli uprawnieni do otrzymania leków. Leki na bazie konopi indyjskich będą dostępne na receptę.

Z sondażu przeprowadzonego przez Infratest dimap, opublikowanego w listopadzie wynika, że legalizację medycznej marihuany – jako środka przeciwbólowego w celach medycznych, popiera 82 Niemców, a około 30 procent jest za całkowitą legalizacją narkotyków. Szacuje się, że zmian w prawie może skorzystać nawet 800 tysięcy pacjentów rocznie, gdy ustawa wejdzie w życie.

W Polsce temat legalizacji marihuany również jest szeroko omawiany w mediach. Poseł Piotr Liroy-Marzec z klubu KUKIZ’15 uważa, że rząd powinien jak najszybciej powinien się zająć tą sprawą, ponieważ jest to kwestia priorytetowa dla wielu pacjentów:

To jest priorytet w tej chwili dla naszych rodziców, dziadków, dla wszystkich dookoła, dla ludzi, którzy chorują. To już nie jest kwestia światopoglądu – w tej chwili każdy Polak zrozumiał, że medyczna marihuana jest priorytetem, jeżeli chcemy się leczyć. Jest to dość ważna rzecz, choćby olej RSO jest bardzo istotnym elementem w tej chwili leczenia się na świecie.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina

Doświadczenie: wcześniej troszke paliłem trawe (średnio 2-3/mieś) i miałem pewne doświadczenia z fetą ale nic poza tym...





Substancja: Alk. 0,5 fety i 0,5 koksu na 2 osoby





Ogranicze sie tylko do najwazniejszych przeżyc pomijając info o drętwiejącym języku itd. bo w pozostalych trip-raportach odnajdziecie dokladniejsze sprawozdania.

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Brak wygórowanych oczekiwań, nastrój w porządku. Mieszkanie moje i kumpla.

Kiedy po kilku dniach świetnej zabawy z alkoholem i THC kończy nam się palenie o godzinie 18, wraz z kolegą V. wpadamy na świetny pomysł, aby zarzucić niedawno zakupione pixy. Szybko udajemy się do sklepu po izotonik, gumy do żucia oraz elektrolity z apteki.

 

  • Mefedron

Autor: Nikoś

Set & Setting: samopoczucie dobre,małe zdenerwowanie, ponieważ za około 1,5 godziny miałem iść do domu.

Dawka: około 150 mg

Doświadczenie: alkohol, MJ, Amfetamina, Mefedron

19.30 Zaaplikowałem mefe, z początku nic nie czułem więc pomyślałem, że feta jest jednak lepsza.

19.45 Nagle poczułem dziwne uczucie i nogi zaczęły mi się wykręcać a w głowie czułem wielką euforię, z początku nie mogłem jej opanować.

  • Marihuana

Jako że Marek mieszka na kompletnym zadupiu dostaliśmy się do niego autobusem podmiejskim. Docieramy do niego do domu, on nas wita , dajemy mu pezenty itp. (standardowo). Wchodzimy do pokoju na dole witamy się z jego starymi (którzy byli w chacie !!!) resztą towarzystwa i zapoznajemy z nieznajomymi uczetnikami imprezy. Jemy tam zajebisty poczęstunek (ale się napracował chłopak) który zapijamy winem. W tym momencie zastanawiam się czy warto pić i przypalić jednocześnie. Każdy czytelnik który to zrobił i potem "kiepsko" (hehe....) odleciał wie o czym mówię.

randomness