REKLAMA




Pod wpływem trawki wsiadł za kółko i filmował chmury

Zatrzymali go, bo jechał zygzakiem po jezdni. Nieostrożną jazdę tłumaczył filmowaniem chmur.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

olsztyn.com.pl
KWP Olsztyn

Odsłony

351

Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 36-latka, który jechał zygzakiem po jezdni. Okazało się, że mężczyzna prowadził samochód, będąc pod wpływem narkotyków, a nieostrożną jazdę tłumaczył filmowaniem chmur. W aucie siedziała także pijana pasażerka, która pod opieką miała 4-letnią córkę.

Policjanci zauważyli samochód marki renault, który po ełckiej obwodnicy poruszał się „wężykiem” - dwoma pasami ruchu. Zatrzymany do kontroli kierowca powiedział policjantom, że jedzie niezgodnie z przepisami, ponieważ... nagrywa telefonem komórkowym przemieszczające się chmury.

Gdy mężczyzna otworzył drzwi pojazdu policjanci poczuli zapach marihuany. 36-latek przyznał, że wcześniej zażywał narkotyki. Badanie wykazało, że kierowca znajduje się pod wpływem środków odurzających. Policjanci przeszukali samochód mężczyzny, w którym znaleźli marihuanę.

Jeżeli badanie krwi ostatecznie potwierdzi, że 36-letni kierowca prowadził pojazd pod wpływem środka odurzającego grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Co ciekawe, w samochodzie prowadzonym przez 36-latka na tylnej kanapie podróżowała także kobieta z 4-letnią córką. Dziecko przewożone było bez wymaganego fotelika. Jak się okazało, 29-latka była pijana. Miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Kobieta chwiała się na nogach i zdecydowanie nie była w stanie odpowiednio zająć się swoim dzieckiem. Policjanci przekazali dziewczynkę pod opiekę babci. Dokumentacja z tego wydarzenia trafi zaś do sądu rodzinnego.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Uzależnienie

Dobijający trzeci dzień odstawki. Raport zacząłem pisać w momencie przyjęcia pierwszej tabletki.

Czy ja dobrze myślę? Czy mi się coś miesza? Czy ja rzeczywiście chciałbym zostać malarzem? A może to tylko kolejny wymysł? Kolejne marzenie? Które powstało pod wpływem działania kodeiny trzy dni wcześniej i przy odstawieniu wydawało się jedyną sensowną opcją na życie? Tak. To już trzeci dzień bez kodeiny, nigdy nie miałem tak dotkliwych fizycznych objawów odstawienia, nieźle jak na kodeinowca z 7 letnim stażem. Hmm... Każdego taki stan dopada? Widać racja. 7 lat stażu nigdy nie byłem w ciągu, dla jednych to bajka, dla innych powód do wkurwienia.

  • Lophophora williamsii (meskalina)






Podsumowanie




Czy trip zmienil mnie? Mysle, ze nie, aczkolwiek przypomnial

mi o sprawach ktore kiedys widzialem, ktore sa wazne, a o ktorych

zapomnialem. Warto jednak o tym wszystkim pamietac. Pozwolil mi

jednak odpowiedziec na rozne pytania, ktore zadawalem sobie do tej

pory, niestety odpowiedzi nie sa wcale przyjemne.




  • Inne

Co tu duzo mowic,rodzi sie takie pytanie - [kiedy ja tak zaczynam to bedzie

dlugie i dla niektorych

nudne,wiec mozecie juz wcisnac `del` ] - jaki jest w tym cel? Czy po prostu

istniec-kolekcjonowac

doswiadczenia,jak cholerne znaczki w klaserach? Czy nigdy sie to nie znudzi?

Czy moze to jest

odmiana od czegos co nam sie juz zrodzilo.Wiem,ze nie moge tego przelac w

slowa, braklo

by metafor,to tylko taki dopisek jak wiele innych ktore byly przedemna i

beda po mnie,bez znaczenia.

  • Benzydamina

Zjedlismy po 20 tabletek Benalginu ok. godz. 21.30 . Kupilismy picie, ciastka i piwo (1 na 2och). Nastepnie udalismy sie do parku szczytnickiego, bo halo jest jak jest ciemno. Troche siedzielismy tab i oczekiwalismy na faze. Jak ja tego nie lubie ! Po ok 20 min. czulem sie lekko otumaniony, ale przeszlo mi po kilku minutach. Po godz. i 15 min balem sie, ze ten lek mnie nie zakreci. Wyszlismy z parku na ulice. Wtedy sie zaczelo! Patrze na kolesia, a z niego ida kleby przezroczystego dymu! Ze mna tak samo.