REKLAMA




Po 18 latach wyciągnięto mu narkotyki z nosa

Więźniowie wykazują się dużą kreatywnością, jeżeli chodzi o przemyt kontrabandy. Jeden z nich wypełnił balon marihuaną i ukrył go w jamie nosowej, skutecznie unikając wykrycia. Narkotyk pozostał na miejscu przez prawie dwie dekady.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

458

Więźniowie wykazują się dużą kreatywnością, jeżeli chodzi o przemyt kontrabandy. Jeden z nich wypełnił balon marihuaną i ukrył go w jamie nosowej, skutecznie unikając wykrycia. Narkotyk pozostał na miejscu przez prawie dwie dekady.

Pewien 48-letni mężczyzna [z Australii- przyp. Red. H]zaczął miewać poważne bóle głowy. Udał się do neurologa w celu wykrycia przyczyny. Podczas wywiadu lekarskiego przyznał, że od lat miał zatkany nos po prawej stronie, a także doznawał nawracających infekcji.

Wyniki badań ujawniły "twardą szarą masę" w prawej jamie nosowej mężczyzny, więc specjaliści wykonali endoskopię w znieczuleniu ogólnym, aby ją usunąć. Okazało się, że w nosie mężczyzny znajdowała się "gumowa kapsułka zawierająca zdegenerowane warzywa/materię roślinną".

W końcu personel medyczny poznał całą prawdę. Mężczyzna w wieku 30 lat był w więzieniu. Pewnego dnia, odwiedziła go dziewczyna z małym prezentem. Aby przemycić niewielki pakunek marihuany, więzień wsunął go do prawego nozdrza.

W celi okazało się, że wydostanie kontrabandy jest trudniejsze niż mogło się wydawać. Próbując wyłowić pakunek, mężczyzna wepchnął go jeszcze głębiej. Poczuł jak kontrabanda ześlizguje mu się do gardła i znika na dobre. Okazało się jednak, że pakunek został w jamie nosowej. O całej historii mężczyzna przypomniał sobie dopiero 18 lat później.

Ciała obce usuwane z nosów określa się mianem rhinolitów. Tego typu zabiegi zdarzają się średnio u około 1 osoby na 10 000 pacjentów.

W literaturze odnotowano do tej pory tylko jeden rhinolit bazujący na przemycanych narkotykach, który okazał się być kodeiną i opium owiniętymi w kawałek nylonu. Przytoczony przypadek jest drugim dotyczącym kontrabandy w nosie i pierwszym, w którym przemycaną substancją była marihuana.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)

Komentarze

krecichwast (niezweryfikowany)
austyaliii? no niezle
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)

ABSYNT - Czar zielonego trunku

JAKOB HEIN, Die Welt



  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Miks
  • Pseudoefedryna
  • Tabaka
  • Tytoń

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż ten miks w ilościach podanych przeze mnie jest niebespieczny i raczej nie polecam go próbować osobom niedoświadczonym (Nawet jeśli to koniecznie z trzeźwym opiekunem)

T-10h (12.00

Kolega (k1) po mnie dzwoni, chciał koniecznie zobaczyć proces ekstrakcji kody z antka. No to pokazałem mu, wyciągnąwszy stuff (wtedy jeszcze 2 pudełka), zaczynam od kruszenia, przeprowadzam standardowe kroki nie spiesząc się, kiedy słyszę

K1:Ej, ile czasu to będzie trwało bo moja matka wraca za 30 min"

Ja: Teraz mi to kurwa mówisz?

  • LSD-25
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Z chłopakiem i przyjaciółmi, sobota wieczór, jezioro Piaseczno, pole namiotowe na łonie natury, podekscytowanie i pozytywne nastawienie

Wszystko miało miejsce pewnej sobotniej nocy, na pięknym łonie natury i totalnym odosobnieniu. Moja przygoda z psychodelikami i empatogenami zaczęła się już jakiś czas temu, jednak nigdy nie dane mi było przeżyć tego w innym miejscu niż miasto. Dlatego wspólnie ze znajomymi zdecydowaliśmy się na weekendową wycieczkę daleko za miasto. Wybór padł na Pojezierze Brodnickie, a konkretnie jezioro Piaseczno, co zostało wybrane kompletnie przypadkowo.