Pies nafaszerowany heroiną. "To naprawdę twarde szczenię"

Policjanci z Carrolton w Teksasie zostali wezwani do sklepu, w którym rozrabiało dwóch mężczyzn. Kiedy sprawdzili samochód podejrzanych, znaleźli w nim szczeniaka pod wpływem narkotyków. Jak się okazało, pies był nafaszerowany heroiną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24
AKrg//ŁUD/jb

Odsłony

295

Policjanci z Carrolton w Teksasie zostali wezwani do sklepu, w którym rozrabiało dwóch mężczyzn. Kiedy sprawdzili samochód podejrzanych, znaleźli w nim szczeniaka pod wpływem narkotyków. Jak się okazało, pies był nafaszerowany heroiną.

Policjanci znaleźli psa na parkingu sklepu budowlanego. Kiedy zauważyli, że zwierzę zachowuje się dziwnie, przewieźli je do lokalnego weterynarza.

Jak powiedziała rzeczniczka policji serwisowi poświęconemu prawom zwierząt The Dodo, pies był "w letargu, otumaniony, całkowicie bezwładny". Szczeniakiem, nazwanym Lucky, zajęli się weterynarze z North Texas Emergency Pet Clinic.

Narkotyzowanie zwierząt

Według weterynarzy z teksańskiej kliniki przypadki zwierząt pod wpływem narkotyków nie są dla nich niczym niezwykłym. Zdarzają się tam minimum raz podczas zmiany w klinice.

- Podaliśmy szczeniakowi leki, które niwelują działania nadmiernej dawki opiatów - powiedziała The Dodo Stacie Fowler, weterynarz, która zajęła się psem. Szczęśliwe zakończenie

Kiedy Lucky całkowicie wyzdrowiał, klinika postanowiła znaleźć mu nowy dom.

Szczeniak trafił w ręce siedmiolatki i jej dziadków, którzy otoczyli psa miłością.

"To naprawdę twarde szczenię" - napisali policjanci na swoim profilu na Facebooku.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, wolne mieszkanie - współlokatorzy na urlopie, ciekawość w związku z testem nowej dla nas substancji. Chęć miłego spędzenia czasu z A (19).

 

W TR znajdują się treści o charakterze erotycznym – uprzedzam, bo nie każdy lubi czytać :)

 

Zacznę od tego, że od dwóch miesięcy mieszkam w UK z dziewczyną. Zaraz przed delegalizacją udało nam się zakupić trochę groszków na 6-abp w promocji. Był piątek, A wcześniej wróciła do domu. Padł pomysł, by przetestować nową substancję. Postanowiliśmy się jeszcze godzinkę przed wszystkim zdrzemnąć, po krótkim odpoczynku obiad (pieczone ziemniaki z mięsem i cebulą) i znów godzinka odpoczynku, kawa itp. by nie wrzucać od razu po posiłku.

 

  • 2C-T-2

2C-T-2





nazwa chemiczna: 2,5-dimetoksy-4-etyltiofenyletyloamina.

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Wakacyjny, letni trip z dwoma kumplami, z którymi jakiś czas wcześniej odnowiłem znajomość - C i Sz. Przyjemny, słoneczny dzień, który przeszedł potem w noc przy ognisku. Ustronne miejsce pośród drzew, tuż za miastem. Pełen spokój w głowie, chęć na solidną i satysfakcjonującą, lecz niekoniecznie wywracającą mózg na lewą stronę podróż.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako pierwsza część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Nastawienie pozytywne po poprzednim eksperymencie w substancją. Otoczenie samych przyjaciół, jedna trzeźwa osoba. miejsce; odcięta plaża nad jeziorem otoczona lasem.

W czerwcu tego roku zdecydowaliśmy ze znajomymi aby wyjechać nad jezioro, rozpoczynały się wakacje, pogoda dopisywała, typowy letni krajobraz. Aczkolwiek zdecydowaliśmy, iż jako będziemy mieli tam bardzo dużo czasu, możemy zabrać ze sobą również naszych małych przyjaciół. Zazwyczaj jestem przeciwna tripowaniu na psychodelikach w obcych miejscach, aczkolwiek grzybków spróbowaliśmy raz wcześniej, w domu kolegi. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona ich działaniem, ponieważ mimo iż trip był bardzo mocny, dało się go szybko i łatwo ogarnąć.