Pies na narkotyki

Wejherowo. Mika - ulubienica policjantów

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

1583

Ma swój własny numer odznaki policyjnej i miejsce w jednym z pokojów komendy w Wejherowie. Gdy przechodzi korytarzem, wszyscy witają ją z uśmiechem. Mika, bo o niej mowa, jest specjalistką ds. wykrywania narkotyków. Działa w sekcji kryminalnej. W zasadzie wizerunku funkcjonariuszy operacyjnych nie ujawnia się. Jednakże w tym przypadku postanowiono zrobić wyjątek, bo Mika jest psem. Czarną labradorką.

Nowy policyjny nabytek ma rok i trzy miesiące. Ostatnie pięć miesięcy spędziła w Sułkowicach pod Warszawą, ze swym partnerem, funkcjonariuszem kryminalnym wejherowskiej policji. - Specjaliści uczyli ją rozróżniać zapachy - wyjaśnia przewodnik psa. - Mika potrafi szukać zapachu narkotyków, nie samych prochów. Jak coś wywącha, drapie łapą w miejscu, gdzie coś wyczuła.

Jak mówi funkcjonariusz, szkolenie było trudne dla psa i dla niego. Zgłębiał wiedzę w zakresie podstaw tresury psa, zasad pracy ze zwierzęciem itp.

- Jest impulsywna, pełna energii. To na pewno - charakteryzuje Mikę policjant. - Trudno jej usiedzieć w jednym miejscu. Ale ogólnie charakter ma spokojny. Jest wielkim pieszczochem i łakomczuchem. Zachowaniem i wyglądem wzbudza zaufanie ludzi, taka jej rola.

Mika na razie aklimatyzuje się w komendzie. Będzie jeździła z policjantami na przeszukania mieszkań, samochodów. Także na profilaktyczne zajęcia z dziećmi i młodzieżą w szkołach. Komenda policji w Wejherowie ma już radiowóz specjalnie przystosowany do przewozu psa. Joanna Kielas

<

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

hfgfgh (niezweryfikowany)

gfhggf
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojne i leniwe popołudnie spędzone samotnie w mieszkaniu. Uczucie znużenia.

Jakiś czas temu przydarzył mi się zupełnie psychodeliczny trip na trawie. Wiem, że większość ludzi nie reaguje w taki sposób na THC. Ja jednak jestem wrażliwy na ten aspekt działania tej substancji i podobne przeżycia zdarzały mi się już wcześniej (choć nie o takiej sile). Druga rzecz to moja tolerancja – mało palę, co jeszcze bardziej podbija moją naturalną wrażliwość. Trzecia rzecz to farmakoterapia – brałem wtedy już od miesiąca 10 mg escitalopramu dziennie. Nie bez znaczenia pewnie jest też fakt, że mam za sobą doświadczenia z „prawdziwymi” psychodelikami.

  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • psylocybina
  • Tripraport

Podczas wyjazdu z rodziną w okolice Słowacji, wejście na górę z żoną i zejście ...:) oderwanie od opieki na dzieckiem :)

Hej to mój 1 trip R, ale mam zamiar wiecej napisać  wydarzeń z przeszości :)

Najpierw chcialbym opisać swój trip po grzybach stosunkowo niedawno bo z  końca wakacji 2023. Chce napisać, że mam 37 l, dziecko, rodzinę, prace itd i wszystko ok :) (jaram trawe cały czas, nie pije alko wogóle,).

  • MDMA (Ecstasy)

W tym raporciku, chcialbym opisac moje wrazenia po dymanku na pigulce (jak komus, cos nie pasuje to niech tego nie czyta dalej).

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

-3 stopnie; sypie śnieg; 16:00; dom kolegi jedynie na konsumpcję;

 

Zaczęło się, gdy kolega zadzwonił na telefon. Ubrałem się w miarę ciepło, żeby móc przeczekać fazę na dworze. Zwykle po dwóch lufkach upchanych na maksa miałem wyostrzone zmysły i potężny chillout. Tym razem wszystko miało być inaczej.

 

16:20 - cztery wiadra gotowe do konsumpcji, po dwa na łeb.