Pies będzie szukał narkotyków w łódzkich szkołach

Nowy pomysł Urzędu Miasta Łodzi i Straży Miejskiej.

Anonim

Kategorie

Źródło

Wirtualna Polska/PAP 23.01.2001

Odsłony

2203

Pies będzie szukał narkotyków w łódzkich szkołach

W łódzkich szkołach specjalnie szkolony pies będzie sprawdzał, czy uczniowie mają przy sobie narkotyki lub czy je zażywają. O tym, kiedy pies i jego przewodnik pojawią się w szkole, nie będzie wiedział nawet dyrektor placówki.

Akcja, która rusza w tym tygodniu, jest częścią realizowanego w Łodzi od kilku lat programu przeciwdziałania narkomanii wśród młodzieży; ma też odstraszać dealerów, którymi często są również uczniowie. Prowadzi ją Wydział Edukacji Urzędu Miasta Łodzi razem ze Strażą Miejską - powiedział we wtorek komendant łódzkiej Straży Miejskiej Sławomir Seliga.

Pies, należący do Urzędu Celnego w Łodzi, ma szukać narkotyków w klasach, torbach uczniów, w szatniach i na szkolnych dyskotekach. Od czterech lat w łódzkich szkołach prowadzony jest program "Strażnik w szkole", w ramach którego porządku w szkole pilnują strażnicy miejscy. Co roku do programu typowane się inne szkoły. Do tej pory funkcjonariusze pojawili się łącznie w 70 podstawówkach i gimnazjach. Zdaniem Seligi, program przynosi efekty a "dealerzy w tych szkołach mają małe szanse". O przydzielenie strażnika starają się dyrektorzy prawie wszystkich łódzkich szkół.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Teraz takie sprawy załatwia się po lekcjach.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Wstęp:

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość nieznanych efektów. Spalone z towarzyszem, trip spędzony już bez niego w domu.

Całe dzieciństwo spędzałem z kolegami z mojego dawnego podwórka. Kiedy jednak miałem 13, czy 14 lat musieliśmy z matką się przeprowadzić. Co prawda nie daleko, ale w jakiś sposób zaważyło to na tym co dalej się ze mną działo. To jednak już inna historia. Póki co miałem kontak z dawnym podwórkiem. Pierwsze piwo, szlugi były właśnie z kumplami dawnego podwórka.

  • Szałwia Wieszcza

Przebieg:

Siedzimy z K w pokoju i patrzymy na salvię stojącą na oknie, stwierdzamy zgodnie, że można dziś jej spróbować, bierzemy pakiecik z listkami i dosłownie ociupinkę ziółka (po jednym buchu ziółka nie czuć w ogóle tego okropnego smaku SD), nabijamy lufkę, spalamy po 2 buchy, czekamy 5 min i odpalamy naszą kochaną Lady S.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Codzienna depresja

Cześć wszystkim. 

Najpierw zajmę się raportem z ostatniej podróży, a potem podzielę się z Wami tytułowymi przemyśleniami. Jeśli ktoś chce trafić do nich szybko, niechaj znajdzie niebieski, wytłuszczony tekst.

Część pierwsza: ostatni trip

randomness