Pięćset noworodków w aferze narkotykowej

Czy już nic nie ma świętego dla handlarzy śmiercią?

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2723

Ponad pięćset sadzonek konopi indyjskich znaleźli policjanci w tunelu służącym do uprawy papryki w Rdzowie na Mazowszu - poinformowała Mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu.

Sadzonki miały około piętnastu centymetrów wysokości, rosły w doniczkach. Zostały zabezpieczone do dalszych badań - powiedziała Magdalena Siczek-Zalewska z zespołu prasowego mazowieckiej policji.

Zatrzymano 48-letniego rolnika, właściciela posesji. Według ustaleń policji marihuana, która miała powstać z konopi, trafiłaby na teren województwa łódzkiego. Niedawno zatrzymano pięć osób z tamtego regionu, które zajmowały się m.in. rozprowadzaniem tego narkotyku.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Apelacyjna w Łodzi. (jask)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

art (niezweryfikowany)

"Czy już nic nie ma świętego dla handlarzy śmiercią? " loooooooooooooooool co za pojebany kraj ;D
art (niezweryfikowany)

wogole o co tu chodzi jakie noworodki?
buszmen (niezweryfikowany)

hehehehe, dobre z tymi noworodkami ;) <br> <br>szkoda, że bezwzględne służby porządkowe pozbawią te niewinne dzieciątka życia;)
:) (niezweryfikowany)

dobry dżołk z tymi noworodkami
Silas (niezweryfikowany)

Pojebane hujogłowce śmierć to amfetamina albo hera bądź też koka czy ecstasy...no ale nie zioło do kurwy nędzy !! Zastanówcie się zanim coś napiszecie ...
spikee.P (niezweryfikowany)

Zostawcie te biedne dzieciaki w spokoju =) <br>
Daga (niezweryfikowany)

a co do tego maja noworodki... <br>żadna siła nie zabroni nam jarania <br>peace
$ldx (niezweryfikowany)

. ze tez tacy handlarze śmircią chodza po ziemi..... az strach pomyslec co bedzie za pare lat. pewnie budki telefoniczne będą atakowaly przechodniów :)))) istny monty python hyhy, bezjaj....
Armageddon (niezweryfikowany)

Tak na pocieszenie: Jeśli w sadzonkach jest zbyt niskie stęzenie thc (a tak jest prawie na 100%) to oskarżonemu rolnikowi grozi jedynie grzywna.
czlowiek (niezweryfikowany)

Tak na pocieszenie: Jeśli w sadzonkach jest zbyt niskie stęzenie thc (a tak jest prawie na 100%) to oskarżonemu rolnikowi grozi jedynie grzywna.
kozz (niezweryfikowany)

noworodki czyli mlode sadzonki; mialy po 15 cm wiec to jeszcze malenstwa
ja (niezweryfikowany)

Och ta marihuana. Zabija młodych ludzi, mojej ciotce zabila krowę (ciotka duzo jara i zimą zapominała krówkę karmić). Żadnej litości dla handlarzy śmiercią!
to znów ja (niezweryfikowany)

Och ta marihuana. Zabija młodych ludzi, mojej ciotce zabila krowę (ciotka duzo jara i zimą zapominała krówkę karmić). Żadnej litości dla handlarzy śmiercią!
ja (niezweryfikowany)

Och ta marihuana. Zabija młodych ludzi, mojej ciotce zabila krowę (ciotka duzo jara i zimą zapominała krówkę karmić). Żadnej litości dla handlarzy śmiercią!
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

plener, imprezy, przeważnie mieszkanie prywatne

Opis zaległy tripu z zeszłorocznej jesieni.

Nadszedł czas ostatecznego podsumowania przeżytych doświadczeń.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość

Wcześniej brałem MDMA (truskawki) tylko raz, minimum 3 km od jakiejkolwiek cywilizacji, teraz razem z innym kumplem (niech będzie B) , odważyłem się na miasto (średnia wielkość, żadna metropolia).

B brał dwie (też truskawki) dzień wcześniej w związku z czym jego "zwała" opóźniła trochę zabawę i umówiliśmy się na 20 pod okoliczną żabką razem z dwoma innymi ziomkami (M i L) którzy mieli nam towarzyszyć na trzeźwo (L opiekował się mną też podczas kwasowego tripa).

  • 2C-B
  • Tripraport

Psycha good, siedzę jedynie z ziomkiem u niego, podnieceni nowymi tabsami. Oczekujemy od nich dość mocnych visuali i generalnie działania - jak to ludzie ujmują - coś pomiędzy MDMA a LSD.

T+0

Ziomek walnął dwie ultra linie z tabsa (szara Zelda Moonface 24mg) i mówi, że nak*rwia. Pobiegł do zlewu. No to chyba pora na mnie. Walę pierwszą - od razu spływ. Też biegnę do zlewu. Przez 2-3 minuty walczę ze spływem - ile bedę się męczyć, idę zrobić drugą krechę. Gotowe. Szybciej do zlewu nie biegłem chyba nigdy. Odruchy wymiotne x1000 + plucie szarą pixą. Ziomek mówi że już coś czuje, ja tylko lekką stymulację.

T+15