Perspektywy uprawy marihuany medycznej w Polsce

Informowaliśmy niedawno o podboju Tajlandii przez polską firmę z branży konopnej, a także o ambitnych planach Grecji, chcącej stać się największym graczem na europejskim rynku marihuany medycznej. O perspektywy rozwoju tej branży w Polsce zapytaliśmy eksperta. Jakie są obecnie regulacje prawne odnośnie marihuany medycznej w Polsce? Jakie korzyści dałoby złagodzenie przepisów?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

farmer.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

40

Informowaliśmy niedawno o podboju Tajlandii przez polską firmę z branży konopnej, a także o ambitnych planach Grecji, chcącej stać się największym graczem na europejskim rynku marihuany medycznej. O perspektywy rozwoju tej branży w Polsce zapytaliśmy eksperta. Jakie są obecnie regulacje prawne odnośnie marihuany medycznej w Polsce? Jakie korzyści dałoby złagodzenie przepisów?

Konopie czy marihuana, również ta medyczna, to w Polsce wciąż swego rodzaju temat tabu. Również obowiązujące w naszym kraju regulacje prawne nie sprzyjają rozwojowi branży konopnej, mimo że ta mogłaby przynosić znaczne zyski do budżetu państwa. Odpowiedzi na pytania odnośnie rozwoju rynku marihuany medycznej w Polsce udzielił nam Ernest Bednarowicz, prezes zarządu firmy Labocanna z Koszalina, oferującej produkty konopne.

Uprawa tylko w instytutach badawczych

W 2022 roku weszły w życie nowe regulacje prawne, które umożliwiają uprawę konopi innych niż włókniste w celu uzyskania surowca farmaceutycznego. Mimo pozornego złagodzenia prawa, uprawa marihuany medycznej jest możliwa tylko w instytutach badawczych nadzorowanych przez Ministerstwo Rolnictwa.

- Jak na razie prawo pozwala na uprawę wyłącznie w instytutach badawczych. Zezwolenia na uprawę wydawane są przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny po zasięgnięciu opinii Komendy Wojewódzkiej Policji. Taka uprawa musi być właściwie nadzorowana oraz zabezpieczona przed kradzieżą lub zniszczeniem. W mojej ocenie odpowiednim krokiem byłoby umożliwienie upraw nie tylko instytutom badawczym tak, ale też polskim przedsiębiorcom. Wielce prawdopodobne jest to, że zwiększona rodzima produkcja wpłynęłaby na obniżenie kosztów leczenia, a tym samym ułatwiła dostęp do tej terapii. Aktualnie średnia cena za 1 gram suszu wynosi około 65 złotych i nie każdego na to stać. – wyjaśnia Ernest Bednarowicz.

Perspektywy rozwoju marihuany medycznej w Polsce

Grecja już w 2018 roku zatwierdziła przepisy dotyczące konopi do użytku medycznego. Tamtejszy rząd dostrzega w tych roślinach duży potencjał i zamierza zwiększać atrakcyjność kraju, jeśli chodzi o uprawy, co wiąże się m.in. z korzystnymi warunkami klimatycznymi. W styczniu br. w Grecji ruszyła pierwsza komercyjna uprawa marihuany do celów leczniczych. Z zapowiedzi wynika, że celem jest to, aby Grecja stała się przodującym krajem europejskim w produkcji marihuany leczniczej.

- Życzyłbym sobie, aby w Polsce branża rozwijała się tak szybko, jak na Półwyspie Bałkańskim. Stosowanie medycznej marihuany zalegalizowano u nas w 2017 roku, a terapie z jej wykorzystaniem stają się coraz bardziej popularne i są doceniane przez pacjentów. W przeszłości surowiec sprowadzaliśmy do nas z zagranicy, m.in. z Kanady czy Niemiec, co wpływało na jego dostępność i cenę. Zdarzało się nawet, że pacjenci nie mogli zrealizować swoich recept z powodu braków w aptekach. Nie powinno dochodzić do takich sytuacji. Niestety w dalszym ciągu sprowadzamy do nas surowiec, choć moglibyśmy sami zajmować się uprawą na znacznie szerszą skalę – mówi Ernest Bednarowicz.

Wierzy również, że mamy szansę na rozwój rynku marihuany medycznej w Polsce, ale by było to możliwe, potrzebne są kolejne zmiany oraz zwiększenie świadomości dotyczącej konopi i tego, co mogą nam one dać. Dodaje, że na szczęście obecnie marihuana coraz rzadziej kojarzy się z narkotykiem, jednak przydałaby się mocno promowana kampania edukacyjna. Warto pochylić się także nad kwestią refundacji, która w Polsce nie obejmuje medycznej marihuany.

Rozwój branży konopnej to korzyści dla gospodarki

Z pewnością upowszechnienie uprawy marihuany medycznej w Polsce w większym stopniu zaspokoiłoby popyt na konopie i ich pochodne, co z kolei mogłoby przyczynić się do obniżenia ich cen, a przez to zwiększenia dostępności. Rozwój tej branży to także wzrost zatrudnienia poprzez stworzenie nowych miejsc pracy, wzrost nakładów inwestycyjnych i dodatkowe dochody dla budżetu państwa.

- Jak wynika z raportu Leafly i Whitney Economics, legalny przemysł konopny w Ameryce zatrudnia obecnie prawie dwa razy więcej pracowników pełnoetatowych niż w 2019 roku. W styczniu 2022 roku ponad 428 tysięcy Amerykanów pracowało w pełnym wymiarze godzin w sektorze konopi indyjskich, w porównaniu z ponad 320 tysiącami w 2020 r. Dlaczego by nie zrealizować podobnego scenariusza w Polsce? Uważam, że rozwój sektora upraw marihuany może być dobrą inwestycją i szansą na przywrócenie popularności tej wszechstronnej rośliny, która nad Wisłą była szeroko stosowana jeszcze w czasach przedwojennych - mówi Ernest Bednarowicz.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Styczeń 2010, wieczór około 18:00, u kolegi w pokoju z gronem znajomych. Dzień wcześniej widziałam efekty u innych, ja sama musiałam się przespać z myślą zapalania owego daru natury.

p.s. - opis ten powstał w ciągu pierwszej godziny po wróceniu do naszego świata, teraz dopiero ma szanse ujrzeć światło dzienne. Pozdrawiam!

Wiek - 22 lata.

Doświadczenie - MJ, Haszysz, Amfetamina, Kokaina, Alkohol, Salvia Divinorum, Mefedron, MDMA, Proszki, Leki.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Świeżo po przeprowadzce na drugi koniec kraju. W trakcie nieco trudnej aklimatyzacji do nowego miejsca, w obcym mieście, z dala od praktycznie wszystkich bliskich mi osób. Po trzech tygodniach nieskutecznych prób zapoznania się z ludźmi z nowych studiów, nareszcie koleżanka z roku zorganizowała dużą domówkę, w trakcie której miał miejsce cały trip. To, że znalazłem się na imprezie będąc na grzybowej fazie, było spontaniczne i niezaplanowane. Tego samego dnia z Bieszczad wracał kumpel - D, z którym wcześniej miałem okazję jeść grzyby. Chcąc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu (spotkać się z D a jednocześnie nie ominąć imprezy) zgarnąłem go na domówkę do niejakiej M. Z D był również jego kolega, którego znałem z widzenia - W. Pod wpływem namowy D, zjedliśmy grzyby, które w założeniu miały nas puścić zanim pójdziemy do M. Stało się jednak inaczej.

Wprowadzenie: Niniejszy raport jest retrospekcją sięgającą ok. 3 lat wstecz. Po złotym okresie z psychodelikami trwającym dobrze ponad pół roku, podczas którego zaliczałem praktycznie same bardzo udane i zapadające w pamięć tripy, przyszedł czas na serię nieco gorszych podróży. TR opisuje pierwszy z serii już-nie-złotych psychodelicznych wypraw. Żadna z nich nie skończyła się bad tripem. Nie wspominam ich jako złych. Zwyczajnie nie były one najlepsze (w nie-eufemistycznym znaczeniu tego słowa).

  • Apselan
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Przed wjebaniem piguł byłem nieco zestresowany, bo to mój pierwszy raz z pseudoefką i nie wiedziałem czego się mogę w praktyce spodziewać. Oprócz tego wszystko było w najlepszym porządku.

Siema dziwki i dilerzy! Dziś podzielę się z wami tym jakie wrażenia wywołała na mnie pseudoefedryna. To pierwszy raz kiedy jej spróbowałem, sporo o tym wcześniej czytałem. Zarówno samej teorii, jak i raportów innych użytkowników i muszę przyznać, że zaciekawiło mnie jej działanie. Mniejsza o to, cały mój dzisiejszy dzień wyglądał mniej więcej tak:

 

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: jakieś zarośla, miasto i moje mieszkanie

Doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM, benzydamina

wiek i waga: 16/65kg

waga i wiek kumpla: 16/85kg

Uwaga: Jest to moja relacja z

tej > http://neurogroove.info/trip/dxm-wieksza-moc

przygody tak się składa że wraz z kumplem bardzo często wspólnie tripujemy :P