Patrzcie, co kot przyniósł..! To chyba kokaina?

Ciekawski kot zapoczątkował poważne dochodzenie w sprawie narkotykowej, przynosząc do domu coś, co wygląda na zapas przygotowanej do sprzedaży kokainy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

express.co.uk
Komentarz [H]yperreala: 
Nasze tłumaczenie stanowi skrót oryginalnego tekstu.

Odsłony

665

Ciekawski kot zapoczątkował poważne dochodzenie w sprawie narkotykowej, przynosząc do domu coś, co wygląda na zapas przygotowanej do sprzedaży kokainy.

Psotnego dachowca właściciel zastał zwiniętego w łóżku obok torby zawierającej co najmniej 20 porcji podziałkowanego narkotyku.

Policja z Avon i Somerset Police utrzymuje tożsamość kota w tajemnicy od czasu, gdy jego zszokowany właściciel powiadomił w weekend funkcjonariuszy o znalezisku. Rzecz miała miejsce w Bristolu, w dzielnicy St. Paul.

Zdjęcie zawiniątek w przezroczystej folii zostało opublikowane na Tweeterze przez policję Avon i Somerset, z popisem:

"Spójrzcie, co tym razem kot przyniósł ... Wspaniałe trafienie w St Paul, gdzie kot rezydenta przytargał w nocy taki fant! Właściciel doznał szoku, ale od razu zadzwonił od nas! "

Później funkcjonariusze żartowali, że mogliby zacząć zastępować psy tropiące kotami.

Obok emotki kota i policjanta, napisali: "Zapomnijcie o psach policyjnych, powinniśmy zacząć szkolić koty"

Ktoś zareagował żartem: "Po cichu trzymam kciuki, że okaże się, że to MKAT [mefedron], ze względu na możliwości, jakie otworzyłoby to, jeśli chodzi o gry słów.".

Ktoś inny dodał: "Zawsze radzę mojemu kotu, żeby zbastował z kocimiętką, ponieważ to brama [gateway] do większego problemu ..."

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • 2C-P
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój, samotnie. Pozytywne nastawienie.

Pierwszy raz  z psychodelikiem klasycznym.

 

  • Oksybutynina
  • Pierwszy raz

Żadne. Wzięte kompletnie spontanicznie.

Dawka: 25mg

  • Bad trip
  • Marihuana

Park, przyroda, ludzie (niestety)

Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.

randomness