REKLAMA




PAP: Kokaina dla przedszkolaków

Pół tony kolumbijskiej kokainy, ukrytej w pojemnikach na mleko w proszku, zatrzymała policja w północnej Kolumbii.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

934
Transport, w którym przemycano kokainę, opatrzony został symbolami kolumbijskiego instytutu pomocy socjalnej dla rodzin i miał rzekomo trafić do przedszkoli dla dzieci z biednych rodzin.

Władze twierdzą, że narkotyki pochodzą z Medellin w północno-zachodniej Kolumbii i miały zostać przetransportowane drogą morską do Stanów Zjednoczonych.

Nie podano informacji o aresztowanych.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

nvm (niezweryfikowany)
A gdyby kokaina naprawdę dotarła do dzieci...? :D
scr (niezweryfikowany)
A gdyby kokaina naprawdę dotarła do dzieci...? :D
ervin (niezweryfikowany)
:P
Louis (niezweryfikowany)
:P
:P (niezweryfikowany)
:P
BenY (niezweryfikowany)
<br> Pij mleko, będziesz wielki !!! :D
magol (niezweryfikowany)
<br> Pij mleko, będziesz wielki !!! :D
Kałucki (niezweryfikowany)
A jak wielki Ty jesteś?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza
  • Tytoń

Nastawienie pozytywne, czworo przyjaciół u boku, spotkanie w akademiku przewidziane na całą noc:)

Więc tak, pojechałem do akademika z moim przyjacielem mając sporo gotówki przy sobie. Wcześniej już myślałem, aby zrobić sobie mieszankę wszystkiego co lubie, wiedziałem, że nie muszę wracać do domu na noc, jedynie musiałem zapłacic 15 zł za noc spędzoną w akademiku. :))

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

nastawienie pozytywne, ciekawy doświadczenia, umysł otwarty, trip łóżkowy

Postanowiłem napisać w tym miejscu trip raport. Dla potomnych, może dla samego siebie. Fajnie, że są takie miejsca. Wiedza cenna, dla wybranych. Wklepuje literki, zobaczymy, co wyjdzie. Nie pamiętam dnia, godziny podane na oko, dawki też odmierzane w ten niemądry sposób. Uznałem, że nawet jak machnę się o te 20 mg, nic mi się nie stanieGodzina przyjęcia = T=20:00. Umownie.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Set: ciekawy co się stanie, jak posiedzę w ciemnościach i spalę się tą mieszanką ziołową. Settings: ciemno, całkowicie ciemno. Brak bodźców słuchowych i wzrokowych.

UWAGA!!!!! Czytanie tego raportu może wam się spodoać i też zapragniecie takiej fazy. Jednak odradzam takie coś. Gdybym więcej tego spalił, to pewnie był nie wrócił do zmysłów. To, co mnie spotkało jest jak dotąd najlepszym moim przeżyciem. Składnia będzie pewnie tragiczna, ale pisałem to kilka minut po całym zdarzeniu i jeszzce troche dziwnie mi się myśli. Tak więc odradzam palenia mieszanek "ziołowych" w całkowitych ciamnościach, bo możecie skoczyć gorzej, niż ja i już nie wrócić. Chociarz uważam, że dla tekiej fazy warto zwariować. To tylko moje zdanie.

  • Grzyby halucynogenne

Z zamiarem zapodania grzybów nosiłem sie od kilku miesięcy.Najbardziej sprzyjającą okazją na wprowadzenie sie w krolestwo mushromów wydawał sie wyjazd w góry na Sylwka.Chociaz nie wiedziałem czy bede je spożywał to wziąłem na wszelki wypadek.Cała akcja z psylocybiną to był czysty spontan.Przygotowany już został wywarek ,gyd wyszła inicjatywa aby sie napierdolić.Zwyciężyła, i wywarek odstawiliśmy na kiedy indziej.No więc chleliśmy wódeczke ,gdy w pewnej chwili spostrzegłem na podłodze słoiczek z niewinnym płynem w środku.Długo sie nie zastanawiając chwyciłem go i spożyłem naprawde małego łyc

randomness