Trip raport bardziej dla siebie, żebym mógł na starość poczytać co odpierdalałem w młodości.
"Nie częstuj mnie i nie pytaj czy coś ogarnę."
Kilka godzin temu Paluch podzielił się ze słuchaczami smutną refleksją dotyczącą narkotyków w polskim rapie. Raper napisał na Instagramie, że jest zaniepokojony obecnym stanem rzeczy.
– Wszystko spoko, ale przeraża mnie ilość narkomanów na polskiej scenie rapowej. Zarówno wśród raperów jak i odbiorców. Ćpanie jest dla lamusów. Nie częstuj mnie i nie pytać czy coś ogarnę. Pis Joł. – napisał raper. – A później się wiara pyta dlaczego się powiesił jeden z drugim. Jeśli masz problemy psychiczne lub depresję na czysto, to po narkotykach będzie tylko gorzej Ziom. Pozdrawiam. Idę zagrać koncert. – dodał.
Przypomnijmy, że w tym roku ma się ukazać nowy album Palucha. – Wyjdzie coś mocnego. – zapowiedział raper. Krążek ukaże się prawdopodobnie jesienią.
Wolna chata, rodzice nad morzem
Trip raport bardziej dla siebie, żebym mógł na starość poczytać co odpierdalałem w młodości.
Mój pokoik, moje łóżeczko, podekscytowanie jak przed każdym psychodelicznym tripem.
Mam ochotę przedstawić wam szkielet moich najlepszych, najgłębszych tripów- to one wywróciły moje postrzeganie do góry nogami, jednocześnie przypominając mi kim na prawdę jestem. Otóż zarzucam kartona, dajmy np. nbome, ostatnio właśnie taki, 800 mikrogram. Pół godziny i pojawia się silny niepokój, powietrze jakieś takie zabiegane, kontury wszelkiej rzeczy stają się miękkie, chwiejne, wszystko takie niestabilne. I to poczucie, że zbliża się coś wielkiego. Coś, co przełamuje za każdym razem coś we mnie, coś jak nie wiem, coś...
Sam w domu, ciekawy działania.
TR z dedykacją dla machabeus & yojoe którzy napisali „Magiczny świat N2O -Wdech to śmiech!” Po przeczytaniu którego byłem już pewny której używki spróbuję jako kolejnej.
https://neurogroove.info/trip/magiczny-swiat-n2o-wdech-smiech
Set&Setting – impreza dubstepowa, potem tripowe wnętrze mojego samochodu, świętujemy mój powrót do domu.
Exp – LSD, LSA, 2-CE, grzyby psylocyby, kokaina, amfetamina, metkatynon, mefedron, morfina, fentanyl, kodeina, MDMA, DXM, MJ, benzydamina i inne które w głowie mi się nie mieszczą (albo usilnie chcą z niej uciec).
Wiek – 22
Lady A wymyśliła nam dawkę na pierwszy raz po 1 mg na głowę. Udało mi się ‘zorganizować’ jedynie 1,6 mg w sumie. Na szczęście.