Witam, mam 15 lat i chciałem podzielić się..BLEH ! A było to tak...
Nazwa substancji: Amfetamina.
Poziomo doswiadczenia: W ógole, kilka razy marihuana.
Dawka: 0,5g
Skąd, gdzie i jak?!
Na fotel lekarza dentysty trafiają osoby wymagające nie tylko leczenia stomatologicznego, ale również z innymi potrzebami medycznymi. Serwis Dental-nursing.co.uk przybliża charakterystykę pacjentów borykających się z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych oraz problemem alkoholowym, podkreślając przy tym rolę, jaką mają do odegrania stomatolodzy.
Na fotel lekarza dentysty trafiają osoby wymagające nie tylko leczenia stomatologicznego, ale również z innymi potrzebami medycznymi. Serwis Dental-nursing.co.uk przybliża charakterystykę pacjentów borykających się z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych oraz problemem alkoholowym, podkreślając przy tym rolę, jaką mają do odegrania stomatolodzy.
Dentyści mają niejednokrotnie możliwość zidentyfikowania u swoich pacjentów niestomatologicznych problemów medycznych. Relatywnie często klinicyści mają do czynienia z używaniem przez pacjentów alkoholu i różnego rodzaju substancji odurzających. Lekarze, którzy są przeszkoleni w rozpoznawaniu fizycznych oznak stosowania takich substancji i w udzielaniu wskazówek dotyczących leczenia, mogą znacząco zmienić życie tych osób.
Poznanie historii medycznej pacjenta może być pierwszym krokiem w identyfikacji oznak nadużywania przez niego określonych substancji i/lub alkoholu. Pomoże to określić, kiedy rozpoczęło się uzależnienie, jakie terapie zostały podjęte i czy konieczna jest dalsza obserwacja. Ponadto ważne jest, aby wziąć pod uwagę osobiste powody, które mogły prowadzić do uzależnienia, takie jak rozwód, utrata pracy lub strata bliskiej osoby. Stomatolog, który leczy takiego pacjenta od dłuższego czasu, będzie w stanie lepiej go zrozumieć, mając więcej czasu na zbudowanie z nim zaufania i relacji.
Dr Neil Sikka, lekarz dentysta z brytyjskiej sieci klinik Bupa Dental Care, zachęca stomatologów, aby zwracali uwagę na objawy występujące w jamy ustnej, które mogą wskazywać na używanie substancji psychoaktywnych i alkoholu. Są to przede wszystkim: – suchość w ustach – kserostomię może powodować wiele leków, zaburzając naturalną powłokę ochronną, jaką ślina zapewnia zębom; stan ten może wiązać się z większą podatnością na problemy stomatologiczne;
– próchnica zębów – wiele substancji po zmieszaniu ze śliną staje się kwaśnych, a kwasowość może powodować erozję szkliwa zębów, prowadząc do próchnicy i uszkodzenia zębów,
– zgrzytanie zębami – stosowanie substancji psychoaktywnych może powodować zgrzytanie zębami, co z czasem skutkuje poważnym uszkodzeniem zębów.
Oprócz powyższych objawów ważne jest, aby pamiętać o objawach związanych z nadużywaniem alkoholu, takich jak choroby dziąseł, erozja zębów oraz halitoza.
Jeżeli podejrzewasz, że twój pacjent używa substancji psychoaktywnych lub zbyt często sięga po alkohol, istotne jest udzielenie mu wsparcia i odpowiednie pokierowanie. Warto zachęcać pacjenta do podjęcia małych kroków: wprowadzenia niewielkich zmian w stylu życia, które mogą pozytywnie wpłynąć na zdrowie jamy ustnej. Może to być ograniczenie spożycia cukru, regularne szczotkowanie zębów pastą z fluorem oraz stosowanie bezalkoholowego płynu do płukania jamy ustnej z fluorem. Lekarze powinni również udzielać porad dietetycznych, instrukcji dotyczących higieny jamy ustnej i zalecać stosowanie lakieru fluorkowego, aby ograniczyć ryzyko próchnicy zębów.
Lekarze stomatolodzy powinni mieć również przygotowanie do kierowania swoich pacjentów do odpowiednich gabinetów lekarzy ogólnych, którzy mogą udzielić im pomocy w rozwiązywaniu problemów wynikających z uzależnienia.
Jest wskazane, aby dentyści byli świadomi tego, co wiąże się ze stylem życia pacjentów zmagających się z uzależnieniem. Osoby te mogą mieć trudności z dotrzymywaniem terminów wizyt, a lekarze powinni być przeszkoleni, jak z tym sobie radzić oraz przygotowani do podjęcia odpowiednich działań w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa.
Opieka dostępna w gabinecie stomatologicznym wykracza poza problemy z uzębieniem czy tkankami miękkimi jamy ustnej – dotyka także życia pacjentów, którzy mogą zmagać się z najpoważniejszymi wyzwaniami. Aktywne okazywanie współczucia i empatii może przekładać się na to, jak osoby te się czują, jak funkcjonują, jakie dalsze decyzje podejmują. Uśmierzenie bólu, okazanie troski, a także poświęcenie uwagi i czasu na wysłuchanie pacjenta może mieć naprawdę pozytywny wpływ na jego życie.
– Zaburzenia krzepnięcia krwi u pacjentów to zagadnienie, które budzi obawy u lekarzy praktycznie każdej specjalności – mówi w rozmowie z Dentonetem dr n. med. Magdalena Górska-Kosicka z Kliniki Zaburzeń Hemostazy i Chorób Wewnętrznych IHIT w Warszawie.
Witam, mam 15 lat i chciałem podzielić się..BLEH ! A było to tak...
Nazwa substancji: Amfetamina.
Poziomo doswiadczenia: W ógole, kilka razy marihuana.
Dawka: 0,5g
Skąd, gdzie i jak?!
Wiek: 22
Doświadczenie: mj, hash, amfa, gałka, DXM
Set & Setting: pokój, wrzut o 20.00, wywalenie na łóżku i jakiś marny film z Gibsonem (Edge of Darkness bodajże). Ostatni posiłek jadłem 2h temu żeby nieco ulżyć i tak katowanemu żołądkowi i przyśpieszyć działanie.
Dawka: 900mg+50g bimbru na 72kg przepite lemoniadą cappy
T+0
Wygodnie ułożony na łóżku wrzucam pierwsze opakowanie Acodinu. Film zaczyna się nieciekawie i dalej będzie tak samo (ale mniejsza z tym)
W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.
Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).
wielki luz, wieczór w pokoju przed komputerem
To był poniedziałek, wieczór w swoim pokoju przed lapkiem gadając z kolegami przez Skype i grając w gry.
godz: 22:00 - łyknąlem 4 tabletki Poltram Retard 100, które znalazłem w domowej apteczce. Siedziałem przed kompem, gadałem z kolegami ale nie mówiłem im że jestem po tramadolu i czekałem na wejście.