Opolskie: Policja zlikwidowała laboratorium narkotykowe

Policjanci zlikwidowali laboratorium chemiczne najprawdopodobniej dzięki informacjom od mieszkańców

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

4248
Opolscy policjanci zlikwidowali laboratorium chemiczne, w którym na dużą skalę produkowano narkotyki. Ze znalezionych na miejscu półproduktów można było przygotować aż 75 tys. porcji amfetaminy. Wartość rynkowa towaru przekracza milion złotych. Na miejscu zatrzymano dwie osoby.

Narkotyki były wytwarzane w niewielkiej miejscowości w okolicach Głogówka. Wiadomo, że w jednym z gospodarstw, w specjalnie wybudowanym pomieszczeniu w stodole, znajdowała się kompletna linia produkcyjna, przypominająca profesjonalne laboratorium chemiczne. Oprócz urządzeń i odczynników, policja znalazła tam również fachowe instrukcje.

Policjanci wkroczyli na miejsce praktycznie wtedy, gdy ruszała produkcja. Jeden z termometrów wskazywał 200 st. C - powiedział przedstawiciel policji. W czasie akcji zatrzymano dwie osoby: 42-letnią mieszkankę Opolszczyzny i 49 -letniego wrocławianina. Grozi im od 3 do 15 lat więzienia.

Policjanci z opolskiego oddziału CBŚ natrafili na trop laboratorium najprawdopodobniej dzięki informacjom od mieszkańców.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

masta killa (niezweryfikowany)

....ze termometr pokazywal 200 st. C?jeszcze niech napisza czy owy termometr byl 2-skalowy czy taki zwykly z jedna skala:D
ws (niezweryfikowany)

Pieprzone społeczniaki.
Captain Planet (niezweryfikowany)

Pieprzone społeczniaki.
Hunahpu

Brawo policja :) Jak raz nie wzięli się za marihuanę tylko za faktycznie szkodliwą fetę.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Humor nijaki, nastawienie pozytywne. Chęć przeżycia kolejnej przygody i bliższego zapoznania się z Sally. W końcu.

Godzina dwudziesta trzecia ileśtam. Pacjent podejmuje intoksykacje.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Lekkie podekscytowanie towarzyszące chęcią spróbowania nowej używki, początkowo na zewnątrz, chłodny dzień

Ten wpis jest ostrzeżeniem dla wszytskich i jednocześnie liczę na Twoją wyrozumiałość. Zwróć uwagę na pochylone teksty, może dadzą do myślenia. Chcę, abyś przeżył to razem ze mną.

  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ławka, dom. Halucynacje, schizy, piękny świat, wyluzowanie, brak zmęczenia.

Godzina ok. 14.50

Odebrałem 4 gramy przetworzonej substancji od znajomego,
wziąłem dodatkowo na wszelki wypadek ze sobą dwóch dodatkowych przyjaciół i zabrałem się do eksperymentowania. (Nazwijmy ich D i M) Usiedliśmy na ławce za blokowiskami, głównie tam gdzie ludzie nie chodzą. Otworzyłem zawiniętą w folię substancje, a następnie przystąpiłem do wysypania wszystkiego na kartkę.

Godzina ok. 15.10