Opole: Areszt za ekstazy

Sąd aresztował na trzy miesiące dwóch Opolan za to, że posiadali i handlowali narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2177
Michała B. policja zatrzymała podczas rutynowej kontroli samochodu, którym jechał.

Okazało się, że jest pod wpływem środków odurzających, a w jego aucie znaleziono 10 g amfetaminy i 20 tabletek ekstazy.

Jeszcze w poniedziałek trafił na trzy miesiące do aresztu.

Wczoraj natomiast sąd aresztował Marka W., który sprzedał Michałowi B. tabletki ekstazy. W domu drugiego podejrzanego znaleziono 116 g amfetaminy - z takiej ilości można uzyskać ponad tysiąc porcji narkotyku.

Zarekwirowano także 84 g haszyszu. Pierwszemu z podejrzanych grozi za posiadanie narkotyków do 5 lat więzienia. Drugiemu za posiadanie i handel - do 10 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<P>szkoda ze 100000 działek z 116 gietów nie zrobicie hahaha bo padne</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: psylocybina/psylocyna (grzyby Psilocybe semilanceata)


Doświadczenie: średnie (na pewno więcej niż 10 razy)


Dawka: ok. 45 sztuk na osobę (suszone grzyby) w postaci odwaru (trudno ocenić, bo piło go kilka osób)







Od autora: Jest to list do mojej koleżanki pisany tydzień "po"





Zanim przejdę do właściwego opisu, zacytuję fragment mojego listu do Ciebie,

napisanego ponad rok temu:

  • Marihuana

Zapodano:


-PURE THX(ale niezle palenie)


Czas i miejsce akcji:


-jakis czas temu tu i tam


Osoby dramatu:


-solid


-tajemniczy mr.x


-ja(zawias)


-i reszta swiata





  • Grzyby halucynogenne


nazwa substancji: grzyby halucynogenne prosto z samiusieńkich gór.


poziom doswiadczenia: marihuana bardzo baaardzo czesto, połówka kwasu, kilka dropsów i jakieś próby z apteką. grzyby 1 raz.


dawkowanie: idealne dla mnie 35 dorodnych sztuk metoda żuchlania.


set&setting: maksymalne podniecenie poplatane z poddenerwowaniem.


miejsce: mieszkanie znajomych całe do dyspozycji.