REKLAMA




"Ona się pompuje". Trump chce testów na narkotyki przed debatą

"Jesteśmy jak sportowcy, a oni muszą przechodzić testy. Uważam, że powinniśmy zrobić test na narkotyki przed debatą. Dlaczego nie? Powinniśmy zrobić taki test, bo ja nie wiem, co się z nią dzieje."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24
mk/tr

Odsłony

709

- Jesteśmy jak sportowcy, a oni muszą przechodzić testy. Uważam, że powinniśmy zrobić test na narkotyki przed debatą. Dlaczego nie? Powinniśmy zrobić taki test, bo ja nie wiem, co się z nią dzieje - stwierdził Donald Trump, sugerując, że jego rywalka Hillary Clinton bierze narkotyki przed debatami i "pompuje się".

Kandydat Partii Republikańskiej na prezydenta podczas wystąpienia w Portsmouth zarzucił reprezentantce Partii Demokratycznej stosowanie "wspomagania". To dzięki niemu ma być energiczna podczas debat telewizyjnych. Według Trumpa, zachowuje się wówczas inaczej niż normalnie.

- Chcecie wiedzieć jaka jest prawda? Ona nakręca się. Nakręca się na środowy wieczór (na trzecią debatę prezydencką - red.) - mówił kandydat republikanów. Jego zdaniem Clinton podczas poprzedniej debaty w ubiegły weekend była podejrzanie energiczna. - Na początku była cała nakręcona, a na końcu całkiem opadła z sił. Ledwo doszła do samochodu - mówił Trump.

- Jesteśmy jak sportowcy, a oni muszą przechodzić testy. Uważam, że powinniśmy zrobić test na narkotyki przed debatą. Dlaczego nie? Powinniśmy zrobić taki test, bo ja nie wiem, co się z nią dzieje - mówił kandydat Partii Republikańskiej. - Ja jestem gotowy się mu poddać - zapewnił.

Swoich zarzutów pod adresem Clinton nie poparł żadnymi dowodami, ponad to co mu się wydaje. Sam był obiektem sugestii, że "wspomaga" się przed debatami. Uwagę zwróciło jego ciągłe pociąganie nosem i pocieranie go podczas pierwszej debaty. Polityk Partii Demokratycznej Howard Dean pytał wówczas na Twitterze, czy Trump nie bierze przypadkiem kokainy. Nie miał jednak na to żadnych dowodów poza domysłami.

Trump przypuścił swój najnowszy atak po serii dotkliwych ciosów, które sam otrzymał. Ten tydzień upłynął pod znakiem serii oskarżeń o napaści seksualne na kobiety, których miliarder miał się dopuścić w przeszłości. Trump znalazł się pod ostrzałem ostrej krytyki. Jego szanse na zwycięstwo w wyborach według sondaży spadają i są znacznie mniejsze niż szanse Clinton.

Oceń treść:

Brak głosów