Olsztyn: Zatrzymany z narkotykami w trakcie przystrajania auta lampkami choinkowymi

22-latek tłumaczył, że chciał w ten sposób udekorować swoje auto w związku z okresem świąteczno-noworocznym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Olsztynie
rp/tm

Odsłony

1186

Olsztyńscy wywiadowcy podczas patrolowania osiedla Zatorze interweniowali wobec kierowcy audi, który uwagę policjantów przykuł tym, że w środku nocy wieszał w samochodzie lampki choinkowe, które rozbłyskiwały różnokolorowym światłem. 22-latek tłumaczył, że chciał w ten sposób udekorować swoje auto w związku z okresem świąteczno-noworocznym. Zaczął jednak przy tym nerwowo się zachowywać. Okazało się, że miał przy sobie kilka działek amfetaminy.

Wczoraj (30.12.2018) kilka minut przed północą patrol olsztyńskich wywiadowców na osiedlu Zatorze zwrócił uwagę na pojazd, z którego wnętrza wydobywały się różnokolorowe światła. Policjanci postanowili sprawdzić, czy przypadkiem nikt nie potrzebuje pomocy albo nie dochodzi do przestępstwa. Po dotarciu bliżej mundurowi w zaparkowanym audi zastali młodego mężczyznę. Okazało się, że to 22-letni mieszkaniec Olsztyna, który pod osłoną nocy przystrajał swój pojazd poprzez montowanie na podsufitce lampek choinkowych.

W pewnym momencie - w trakcie legitymowania - mężczyzna zaczął wykonywać nerwowe ruchy. Jeden z policjantów zauważył, jak 22-latek chowa coś głęboko do kieszeni swojej bluzy. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że młody mężczyzna chciał ukryć przed policjantami woreczek strunowy z zawartością białego proszku. Funkcjonariusze zabezpieczyli woreczek z nieznaną substancją, która następnie poddana została badaniu na testerze, który jednoznacznie wskazał, że jest to amfetamina, której posiadanie jest zabronione.

22-latek niestety nie dokończył montowania dodatkowego oświetlenia w swoim pojeździe. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Dziś zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut posiadania kilku działek amfetaminy, której posiadanie zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat


Zarzuciłem w zeszłym miesiącu 17 sztuk Avio i tak mnie zjebało, że jak

jeszcze sobie przypomnę to mi sie rzygać chce! Ale po kolei: kumpel (stary

ćpun) opowiadał że po Avio są niezłe jazdy ale z chujowym zejściem. No to

myśle, nie będzie źle - spróbujemy, zobaczymy. Wiele na temat "jazd"

powiedzieć nie mogę, bo od prochów raczej trzymam się z daleka i nie

bardzo wiem czy można to do czegoś porównywać.

  • Oksykodon
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie z nutką ciekawości i niepewności. Trip spędzony we własnym pokoju, przy dobrym jedzeniu, piwku i muzyce.

Moje doświadczenie z opiatami i opioidami do tej pory kończyło się na kodeinie i tramalu. Wielkie ucieszenie pojawiło się u mnie gdy znajomy zadzwonił z informacją, że ma dojście do leku OxyContin. Po krótkim zastanowieniu się zdecydowałem, że kupię jedną tabletkę i wypróbuję ten lek. Po zajęciach na uczelni pojechałem do tego znajomego w celu nabycia OxyContinu. Zapłaciłem 40 zł za 1 tabletkę, zawierającą 80mg substancji. Zamówiłem sobie pizzę oraz w drodze do domu zahaczyłem o sklep spożywczy żeby kupić piwo. 

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.

17:34

Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.

18:05

  • Kodeina
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Wszystko poztywne, żadnych negatywnych czynników

                                                       Biwak

                Był rok 2013, wrzesień, byliśmy po dwóch miesiącach wakacji i nie mieliśmy co ze sobą

zrobić nadal czuliśmy wolność wakacji, jednak zaczynała się szkoła, dlatego chcieliśmy dobrze

zakończyć ten czas frywolnego życia. I tak wpadliśmy na pomysł żeby wziąć coś dobrego i

mocnego...

 

                  Propozycja na karton wyszła bardzo sytuacyjnie, ponieważ znajomy O. wracał właśnie z

randomness