11.02.2007
Kilkutygodniowa praca operacyjna policjantów Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie doprowadziła do zatrzymania 51-letniego mieszkańca powiatu olsztyńskiego podejrzanego o przestępstwa narkotykowe. Mężczyzna na terenie posesji oraz w mieszkaniu zorganizował profesjonalną plantację konopi indyjskich.
Olsztyńscy policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zlikwidowali profesjonalną plantację konopi indyjskich. Uprawa narkotyków znajdowała się w specjalnie przystosowanym, ukrytym pod ziemią kontenerze. Natomiast suszarnia nielegalnych roślin znajdowała się w pomieszczeniu zakamuflowanym za regałem z książkami. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonego narkotyku to blisko 200 tysięcy złotych. 51-letniemu właścicielowi plantacji może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Kilkutygodniowa praca operacyjna policjantów Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie doprowadziła do zatrzymania 51-letniego mieszkańca powiatu olsztyńskiego podejrzanego o przestępstwa narkotykowe. Mężczyzna na terenie posesji oraz w mieszkaniu zorganizował profesjonalną plantację konopi indyjskich.
Najpierw kryminalni bardzo skrupulatnie przeszukali posesję należącą do 51-latka. Jak się okazało, właściciel do uprawy nielegalnych roślin przygotował specjalny dwupoziomowy kontener, z czego dolna część znajdowała się całkowicie pod ziemią. Na pierwszy rzut oka w kontenerze był magazyn materiałów budowlanych. Schody do kontenera, w którym była plantacja, ukryte były pod specjalną pokrywą. W pomieszczeniu wyposażonym m.in. w lampy grzewcze, wentylatory funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli blisko 100 krzaków konopi indyjskich w zaawansowanej fazie wzrostu.
Potem policjanci przystąpili do przeszukania domu. Tam również z pozoru wszystko wyglądało jak należy do chwili, gdy jeden z policjantów nie nabrał podejrzeń, co do stojącego przy jednej ze ścian regału na książki. Jak się okazało, było to zakamuflowane wejście do pomieszczenia, w którym podejrzany zorganizował suszarnię nielegalnej rośliny. Tam kryminalni zabezpieczyli blisko 2600 gramów suszu roślinnego. Czarnorynkowa wartość tego narkotyku to blisko 200 tysięcy złotych.
51-latek podejrzany o uprawę, posiadanie znacznych ilości i przetwarzanie środków odurzających został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Dziś zostanie przesłuchany i przedstawione zostaną mu zarzuty. Do sądu trafi wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.
Za popełnione przestępstwa może grozić mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Domek w pięknej okolicy, samopoczucie dobre z lekkimi objawami wczorajszej imprezy.
11.02.2007
ja pierwszy raz zapodałem połówkę (rzecz nazywała się OM i miała taki dziwny
wzorek) i pojechałem do Katowic.Cóż,było dziwnie,raczej lajtowo, udało mi
się dostrzec głębię trzeciego wymiaru(mam to do dziś - ten efekt nie mija)-
mój kumpel nazwał to 4D i to jest chyba najlepsze określenie.Do dziś też
pamiętam melancholijną podróż pociągiem przez brudny Śląsk z muzyką DCD na
słuchawkach,widok starych ,zczerniałych kamienic,brudnego słońca, zmęczonych
życiem współpasażerów ...eeh...
Zazwyczaj w samotności
Czytając raport Lili pod tytułem "THC: Uwięzienie we własnym umyśle" postanowiłam podzielić się swoją historią. Miał to być krótki komentarz do jej raportu, jednak poniosło mnie i uznałam, że zasługuje to na osobny raport.
Zanim jednak przejdę do meritum zacznę przydługawym, refleksyjno-depresyjnym wstępem, żeby nakreślić mniej więcej obraz swojej osoby i swojego doświadczenia z marihuaną.