REKLAMA




Obrazowanie mózgu pozwala przewidzieć ryzyko uzależnień

Pomiar aktywności układu nagrody w mózgu umożliwia zidentyfikowanie osób ze skłonnością do nadużywania substancji psychoaktywnych, takich jak alkohol i narkotyki - wynika z badania zamieszczonego w Nature Communications.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Zdrowia/PAP

Odsłony

190

Pomiar aktywności układu nagrody w mózgu umożliwia zidentyfikowanie osób ze skłonnością do nadużywania substancji psychoaktywnych, takich jak alkohol i narkotyki - wynika z badania zamieszczonego w Nature Communications.

Do tej pory ryzyko uzależnień od środków psychoaktywnych wśród młodzieży oceniano na podstawie pomiaru cech osobowości. Zakładano, że osoby o wysokich wynikach na skali poszukiwania nowości oraz impulsywności, a także niskich wynikach na skali sumienności mają większą tendencję do eksperymentowania z używkami.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda (USA) oraz Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Hamburg-Eppendorf (Niemcy) znaleźli jednak lepszy sposób na identyfikację osób zagrożonych uzależnieniem.

Na podstawie obrazowania mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI) badacze wykazali, że prawdopodobieństwo sięgnięcia po alkohol lub narkotyki ma u młodzieży związek z aktywnością układu nagrody.

Badacze poprosili około tysiąca nastolatków w wieku 14 lat o zagranie w prostą grę komputerową. Uczestnicy zostali poinformowani, że punkty zdobyte w grze będą potem wymieniane na pieniądze. Przed każdą rundą badani otrzymywali wskazówkę, ile punktów muszą uzyskać, by wygrać. Już samo oczekiwanie na nagrodę pobudzało u nich działanie układu nagrody.

Dwa lata później specjaliści ponownie skontaktowali się z badanymi osobami, żeby dowiedzieć się, czy w tym czasie rozwinęło się u nich uzależnienie od środków psychoaktywnych - nikotyny, alkoholu lub narkotyków.

Okazało się, że skany mózgu powstałe w trakcie badania MRI pozwalały w 2/3 przypadków przewidzieć, które osoby będą miały problem ze stosowaniem używek. Wyznacznikiem podwyższonego ryzyka była wyjątkowo mała aktywność układu nagrody.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne. Po towar do rodzinnego miasta - łącznie 2h drogi. Trochę się jednak cykam i źle mi z myślą, że złamałem kolejną granice jaką sobie ustawiłem - nie tykać RC. Feta to miał być mój ten "najgorszy" drug z mojej listy używek. I miałem zostać przy "tradycyjnych" i aptecznych okazjonalnie.

Często zarzucając fetę wieczorem, bo clearhead świetnie mi się sprawdza w pracy naszła mnie ochota na białe. Właściwie moją drugą połówkę. On jest strasznie podatny na uzależnienia więc muszę trzymać rękę na pulsie. No, ale jak już mu zmotam to jak tu nie skorzystać? Ale moje obydwa źródła przez dwa dni puste. Po przetrzepaniu forum i biciu się z myślami porzuciłem moje postanowienie o nie tykaniu substytutów tradycyjnych dragów i bum - mam RC. Czyli sięgamy coraz głębiej. Nie dobrze.

  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii

  • LSD-25
  • Odrzucone TR
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, pozytywne nastawienie. Chęć powrotu do innego wymiaru.

Będzie to nieco dziwny tripraport, ale mam nadzieję, że dość specyficzna jego forma raczej będzie miłą odmianą od tej nudnej jak dupa codzienności.

Doświadczenie jakieś tam mam, a jak ktoś nie wie co i jak, to zachęcam do poznania poprzednich raportów.

  • Efedryna

Wczoraj poleciałem do pobliskiej aptekii zakupiłem 4 listki ulubionego Tussipectu. Około godziny 22 wziąłem 35 sztuk i odczekałem około 45 minut potem jeszcze 10 . Godzina 23 z minutami i ogarnia mnie miły stan , jestem podniecony i puszczam sobie ulubionego pornosa. Przez jakąś godzine próbowałem sam zaspokoić sie ale nic z tego nie wyszło mi . Mimo że miałem kłopoty ze wzwodem i troche innych które zapewne konsumenci Tussipectu dobrze znają , przyjemność sprawiało mi samo onanizowanie sie , finisz nie byłnajważniejszy.

randomness