Obrazowanie mózgu pozwala przewidzieć ryzyko uzależnień

Pomiar aktywności układu nagrody w mózgu umożliwia zidentyfikowanie osób ze skłonnością do nadużywania substancji psychoaktywnych, takich jak alkohol i narkotyki - wynika z badania zamieszczonego w Nature Communications.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Zdrowia/PAP

Odsłony

227

Pomiar aktywności układu nagrody w mózgu umożliwia zidentyfikowanie osób ze skłonnością do nadużywania substancji psychoaktywnych, takich jak alkohol i narkotyki - wynika z badania zamieszczonego w Nature Communications.

Do tej pory ryzyko uzależnień od środków psychoaktywnych wśród młodzieży oceniano na podstawie pomiaru cech osobowości. Zakładano, że osoby o wysokich wynikach na skali poszukiwania nowości oraz impulsywności, a także niskich wynikach na skali sumienności mają większą tendencję do eksperymentowania z używkami.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda (USA) oraz Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Hamburg-Eppendorf (Niemcy) znaleźli jednak lepszy sposób na identyfikację osób zagrożonych uzależnieniem.

Na podstawie obrazowania mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI) badacze wykazali, że prawdopodobieństwo sięgnięcia po alkohol lub narkotyki ma u młodzieży związek z aktywnością układu nagrody.

Badacze poprosili około tysiąca nastolatków w wieku 14 lat o zagranie w prostą grę komputerową. Uczestnicy zostali poinformowani, że punkty zdobyte w grze będą potem wymieniane na pieniądze. Przed każdą rundą badani otrzymywali wskazówkę, ile punktów muszą uzyskać, by wygrać. Już samo oczekiwanie na nagrodę pobudzało u nich działanie układu nagrody.

Dwa lata później specjaliści ponownie skontaktowali się z badanymi osobami, żeby dowiedzieć się, czy w tym czasie rozwinęło się u nich uzależnienie od środków psychoaktywnych - nikotyny, alkoholu lub narkotyków.

Okazało się, że skany mózgu powstałe w trakcie badania MRI pozwalały w 2/3 przypadków przewidzieć, które osoby będą miały problem ze stosowaniem używek. Wyznacznikiem podwyższonego ryzyka była wyjątkowo mała aktywność układu nagrody.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

tuż po północy położyłem się spać. jednak nie udało mi się zasnąć i... ciekawość zwyciężyła - spróbuję pierwszy raz w życiu salvii. zapaliłem lampę, przygotowałem sobie walkmana, woreczek z ususzonymi kilkoma liścmi salvii (thx, F.!) oraz lufkę (taką zgiętą do góry). ustawiłem taśmę na utwór green nuns of the revolution - "megallenic cloud" - stary, wykręcony psytrancowy kawałek, którego lubię słuchać zawsze i wszędzie (i w każdym stanie :)). trochę się bałem, bo w sumie ciężko się czułem cały dzień, byłem już na dobre zmęczony no i nie wiedziałem jak salvia na mnie podziała.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nowego, przyjazd przyjaciółki z nad morza, podekscytowanie, lekki strach. Otoczenie: Grupka bliskich przyjaciół dom, osiedle Wakacje, przyjechała do mnie przyjaciółka z nad morza z którą planowałem pierwszy raz spróbować lsd jak też mdma. Nadszedł oczekiwany przez nas wieczór.

Historia ta jest z przed paru miesięcy postanowiłem ją opisać gdyż było to bardzo niezwykłe przeżycie dla mnie jak też jestem teraz osobą bardziej doświadczoną.

Myślę że naprawdę warto jest przeczytać trip raport będzię on przestrogą jak też opisaniem czegoś naprawdę mistycznego.

 

Witam chciałbym opisać tutaj przebieg swojego 1 niezwykłego tripa który był nieplanowany aż tak, jak też jest to mój pierwszy trip raport.

  • LSD-25

W ostatnia sobote testowalem, jak moja swiadomosc zachowa sie i mozg po calym kocie....swiezutkim...pachnacym...prosto z Holandii.. Po ok. 20 minutach od zapodania w buske jusz mnie zaczelo krecic....apogeum dopadlo mnie w knajpie, gdzie mialem z przyjaciolmi i kobieta (lacznie czworo nakwaszonych kotami) ogladac mecz Niemcy - Chorwacja....knajpa obca, ludzie obcy...muza dziwna..jakies duby...mecz w telewizji...w drugim jakies psychiczne amatorskie filmy krecone przez wlasciciela restauracji.....ogolnie kosmos.....

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.

randomness