REKLAMA




O łodzi pełnej kokainy, która gdzieś na antypodach czeka na odnalezienie...

Na odległej wyspie, u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei, spoczywa wrak pełen kokainy. Statek został porzucony przez przemycających narkotyki piratów i osiadł na mieliźnie w pobliżu Wysp Siassi. Władze podejrzewają, że w kadłubie nadal może znajdować się kokaina o wartości ponad 50 milionów dolarów...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Vice AU
Gavin Butler

Odsłony

545

Na odległej wyspie, u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei, spoczywa wrak pełen kokainy. Statek został porzucony przez przemycających narkotyki piratów i osiadł na mieliźnie w pobliżu Wysp Siassi: niezamieszkanych wulkanicznych wysepek w Cieśninie Witiaz. Władze podejrzewają, że w kadłubie nadal może znajdować się kokaina o wartości ponad 50 milionów dolarów.

Kryjówkę na maleńkim atolu na Morzu Salomona jako pierwszy odkrył rybak łowiący w okolicy rekiny, po zauważeniu kawałka liny, który biegł z wody na plażę. Mężczyzna podążał za sznurkiem, aż dotarł do małego patyka wystającego z ziemi. A potem zaczął kopać.

W piasku spoczywało 11 marynarskich worków wypełnionych pakietami kokainy, które miały trafić na australijskie wybrzeże. Rybak zabrał wart wiele milionów towar do swojej wioski na pobliskiej wyspie Budi Budi, około 700 kilometrów na wschód od Port Moresby. W ciągu kilku kolejnych dni, jak donosi "The Australian", do wioski miało zjechać mnóstwo mocno wytatuowanych azjatyckich gangsterów, którzy odzyskali swoje narkotyki.

Potem nastąpił morski pościg na przestrzeni 400 km, w którym trawler ścigały jednostki marynarki Papui-Nowej Gwinei. Przy pomocy australijskiego nadzoru powietrznego, nowogwinejska policja ostatecznie przechwyciła statek i aresztowała podejrzanych przemytników: sześciu mężczyzn z Hongkongu i jednego z Czarnogóry. Kiedy jednak funkcjonariusze próbowali przeprowadzić pełne przeszukanie statku, odkryli, że został on zalany przez olej i paliwo przepompowywane przez maszynownię.

"Nasi ludzie nie mogli dostać się do wnętrza", powiedział główny inspektor PNG George Bayagau. "W środku zastaliśmy wylany olej napędowy, a na całej powierzchni jednostki znajdował się smar, co czyniło nasze zadanie bardzo, bardzo trudnym".

Gdy łódź okazała się zbyt ciężka do holowania, policja została zmuszona do porzucenia poszukiwań na rzecz przetransportowania handlarzy do pobliskiego miasta Alatou. Mężczyźni mają stanąć przed sądem w przyszłym tygodniu. Łódź z ładunkiem kokainy zniknęła jednak z policyjnych radarów.

"Dołożono wszelkich starań, aby uratować łódź, ale było to niemożliwe"- powiedział pan Bayagau.

Wszystko, co udało się przechwycić funkcjonariuszom, to niewielka ilość koksu znaleziona na trawlerze w paczce papierosów. Mieszkańcy Budi Budi również zatrzymali jeden pakiet ze skrytki, zawierający 6 kg kokainy o wartości ponad 1,3 miliona dolarów. W końcu przekazali ją policji.

Władze podejrzewają, że pozostałe 55 pakietów wciąż znajduje się na pokładzie łodzi.

Pacyfik stał się w ostatnich latach dla zorganizowanej przestępczości gorącą strefą. Izolacja wysp w połączeniu z brakiem zasobów dla działań policyjnych i kontroli granicznej otworzyło idylliczne przejście, przez które kartele mogą przerzucać narkotyki, broń i ludzi do miejsc takich jak Australia i Nowa Zelandia.

Te same czynniki są prawdopodobnie powodem, dla którego łódź pełna kokainy nie została właściwie zabezpieczona przez władze. A to oznacza, że istnieje duża szansa, że nadal tam spoczywa, zagubiona i uwięziona na tropikalnym wybrzeżu.

Czekając na odnalezienie.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina


Nazwa substancji: Benzydamina (Tantum Rosa) Pierwszy raz



Poziom doświadczenia użytkownika: Marihuana (pewnie nie zliczę ile razy), Alkohol (podobnie jak w wypadku MJ),Grzyby Psylocibe (regularnie co sezon i nie tylko od 3 lat), Amfetamina (kilka razy), MDMA (tez kilka razy), DXM (około 8-9 razy), Karbamazepina (raz i szkoda było czasu) efedryna(dzień wcześniej przed benzydaminą i też bez wyraźnych odczuć ani pozytywnych ani negatywnych) i TYLE...



dawka, metoda zażycia: 1 saszetka Tantum Rosa bez ekstrakcji


  • Marihuana

Juz od dawna planowalem zapalic MJ...pierwszy raz. Bez zadnych obaw czy

wahan, po prostu bylem zdecydowany aby w koncu to zrobic. Jednak prawdziwym

uzywkowiczom zawsze wiatr w oczy...po wysluchaniu wszelkich rad co do

pierwszego razu, postanowilem zapalic w samotnosci, jednak jeszcze nie

wiedzialem kiedy przejde ten chrzest. Wczesniej mialem wiele problemow z

zalatwieniem ziela, ale tak to juz jest, kiedy nie ma sie zbyt duzych

znajomosci...juz prawie dawalem za wygrana, gdy nagle przyjaciolka

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

bardzo pozytywne

Pomysł pojawił się już kilka lat temu, kiedy to usłyszałam o psilocybe mexicana, lub kolokwialnie mówiąc, “grzybach”. Wtedy jeszcze, był to tylko zamysł, małe ziarenko upchnięte gdzieś w świadomości. Absolutnie jestem zdania, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby móc je w pełni doświadczyć. Tyle wstępu, przejdę teraz do mej relacji z tak zwanej wycieczki.
Wspomniane ziarenko, zakiełkowało po przeczytaniu relacji z tripu znajomego, spojrzałam wtedy na grzybki z innej perspektywy, zobaczyłam w tym nie tylko zabawę, ale i coś głębszego.

  • Marihuana

Nazwa substancji: Marihuana



Poziom doświadczenia użytkownika: doświadczony (amfa na studiach - 100 lat temu, LSD - fantastyczny trip, marycha - lekkie fazy),



Dawka, metoda zażycia: ot, w końcówce fifki.



Set & setting: własne mieszkanie, dobry humor, ścieżka dźwiękowa "The Crow" / Diana Krall



Co było inaczej: wcześniej po MJ miałem tylko efekty przyjemnego odprężenia.

randomness