REKLAMA




O 35,2 proc. wzrosła ilość przestępstw narkotykowych

W pierwszym półroczu 2001 nastąpił wzrost przestępstw narkotykowych o 35,2 proc. - popełniono ich 14 333.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1893

662 394 przestępstwa popełniono w Polsce w pierwszym półroczu - wynika z danych policji. To o 12,2 proc. więcej niż rok wcześniej. "Ten wzrost wynika przede wszystkim z rejestrowania jako przestępstwa zdarzeń z zakresu ruchu drogowego, które - w myśl obowiązującego wcześniej prawa - były tylko wykroczeniami. Chodzi o prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwym" - powiedział PAP Paweł Biedziak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji. Takich przestępstw policja stwierdziła od stycznia do czerwca 57 587. W minionym półroczu wzrosła liczba przestępstw gospodarczych (wzrost o 27,7 proc. do 54 295) oraz narkotykowych o 35,2 proc. (popełniono ich 14 333). "Wzrost tego typu przestępstw świadczy o wyższej aktywności policji w ich ujawnianiu i ściganiu. Tego typu zdarzenia nie sš zgłaszane policji, tylko rejestrowane po ich wykryciu przez funkcjonariuszy" - podkreślił Biedziak.

W ostatnich sześciu miesiącach spadła liczba kradzieży z włamaniem (spadek o 9,4 proc. do 156 876), kradzieży kieszonkowych (o 2,5 proc. do 1255) i przestępstw rozbójniczych (o 5,7 proc. do 25 569). "Po raz kolejny spadła też liczba kradzieży samochodów. Od stycznia do czerwca skradziono 28 839 aut, czyli o 6,3 proc. mniej niż rok temu. W całym 2000 r. spadek tej kategorii przestępstw wynosił 5 proc." - stwierdził Biedziak. Dodał, że na spadek przestępstw pospolitych wpływ miał program 17x5 (zwalczanie złodziei samochodów, włamań, rozbojów, bójek i kradzieży w 17 największych miastach). "Wykrywalność wszystkich przestępstw wzrosła z 51,9 proc. do 56,7 proc. Wykrywalność przestępstw kryminalnych wzrosła z 46,7 do 46,8 proc." - powiedział rzecznik.


Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Metoksetamina

Godzina ok. 22 Nastawienie pozytywne. Chęć na mocny, pełnowartościowy trip.

Moja perspektywa: 

Moje ego zostało rozbite na drobne cząsteczki tworząc chmurę miliona drobnych cząsteczek. Pomimo, że są one niemal nieruchome to czuje ogromne tarcie i twardość. Jest to strasznie nieprzyjemne uczucie, która narasta w sile. Gdy osiąga apogeum poszczególne cząsteczki zapadają się w sobie i przechodzą do innego wymiaru. Wtedy tarcie i twardość spada do zera. Po czym znowu zaczyna narastać aby po odpowiednim czasie sytuacja mogła się powtórzyć. Temu wszystkiemu towarzyszą błyski światła.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tytoń

Nastawienie: Dobre, pozytywne Nastrój: W miarę neutralny Okoliczności: Ognisko kolegi, znałem tylko parę osób, nieciekawe towarzystwo. Otoczenie: Końcówka listopada a więc początki zimy, las nad sztucznym jeziorem, wieczór, ciemno, ogółem również nieciekaiwe.

Po szkole dostałem telefon od kolegi (N) że jest ognisko wieczorem, żebym wpadał, będzie fajnie i tak dalej. Postanowiłem się tam wybrać z moim z kolegą z klasy (K), znamy się już dosyć długo i często razem gdzieś chodzimy. Wieczorem K wpadł pod mój dom, po czym poszliśmy gdzieś kupić alko. Potem spotkaliśmy się z N i z paroma innymi kolegami i koleżankami, i oszliśmy już nad jeziorko. Było to dosyć daleko więc pokonanie tej trasy nam trochę zajęło.

  • Ketamina


Dawka: ~100mg Ketaminy HCl, Sposób zażycia: donosowo.


  • Benzydamina

godz. okolo 15.30:


zarzucam dwie saszetki tantum rosa rozpuszczone w szklance wody.smak jest SLONY[w 2 szaszetkach znajduje sie oprocz 1g chlorowodorku benzydaminy rowniez 17,6g soli.]radzilbym rozpuszczac dwie saszetki w dwoch szklankach.





godz. ok. 16.00:


wbijam do kumpla. pierwszy wirazyk wizualny-widzialem slad swojego nosa jak ruszalem glowa

randomness