Norwegia: 21 lat więzienia dla policjanta za handel narkotykami

W bezprecedensowym w historii Norwegii procesie sądowym oficer policji w Oslo, szef ds. operacji specjalnych, został w poniedziałek skazany na 21 lat więzienia za korupcję i import niemal 14 ton haszyszu. Jego wspólnik otrzymał wyrok 15 lat więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia Fakty
Henryk E. Malinowski

Odsłony

71

W bezprecedensowym w historii Norwegii procesie sądowym oficer policji w Oslo, szef ds. operacji specjalnych, został w poniedziałek skazany na 21 lat więzienia za korupcję i import niemal 14 ton haszyszu. Jego wspólnik otrzymał wyrok 15 lat więzienia.

60-letni funkcjonariusz Erik Jensen, którego zadaniem była walka z gangami narkotykowymi, sam okazał się istotnym członkiem jednej z organizacji przestępczych. Zgodnie z wyrokiem Jensen był zamieszany w proces importu do Norwegii haszyszu w latach 2004-2014. Sąd pierwszej instancji w Oslo wydał wyrok 21 lat więzienia jednomyślnie.

Jest to najwyższy wymiar kary przewidziany przez norweski kodeks karny, zarezerwowany dla najcięższych przestępstw kryminalnych. Jest niezwykle rzadko stosowany; ostatnio usłyszał go antymuzułmański skrajnie prawicowy ekstremista Anders Breivik, który w 2011 roku zabił 77 osób.

Najbliższym wspólnikiem Jensena był Gjermund Cappelen, sam określający się mianem "barona haszyszowego". Sąd skazał go na 15 lat więzienia, redukując wymiar kary z uwagi na przyznanie się do winy i szeroką współpracę z policją.

"To nie jest dobry dzień dla norweskiej policji - skomentował wyrok w rozmowie z telewizją NRK prezes Norweskiego Związku Policji Sigve Bolstad. - Policja, by móc wypełniać powierzoną jej rolę, jest całkowicie zależna od społecznego zaufania".

Jensen od czasu wybuchu afery korupcyjnej w 2013 r. niezmiennie utrzymywał, że jest niewinny, a jego bliżej niesprecyzowani przełożeni powierzyli mu ściśle tajne zadanie infiltracji groźnych zorganizowanych grup przestępczych. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom Jensena i w uzasadnieniu liczącego 105 stron wyroku, którego odczytanie zajęło cztery godziny, przytoczył liczne dowody winy policjanta.

Sprawa rozpoczęła się w 2013 r. od aresztowania Cappelena, który w zamian za udzielanie informacji o kontrolach celnych i bezpiecznych przejściach granicznych płacił Jensenowi 500 koron norweskich (ok. 250 zł) za każdy kilogram haszyszu, pochodzącego głównie z Maroka i Holandii. Przestępcy posługiwali się swoistym "szyfrem"; np. SMS "auto jest w naprawie" oznaczał zdaniem prokuratury zielone światło dla przemytu w określonym miejscu. Obaj mężczyźni wymienili między sobą ponad 1500 SMS-ów podobnej treści.

Jensen otrzymał od Cappelena łącznie ok. 668 tys. koron w gotówce (ok. 332 tys. zł), przyjął prezenty w postaci drogich zegarków oraz korzystał z rozmaitych przysług, jak np. kosztowny remont łazienki. Sąd uznał, że policjant świadomie uczestniczył w imporcie haszyszu i osłaniał działalność Cappelena, wykorzystując swoje ważne stanowisko w aparacie policji w Oslo. Dzięki takim kontaktom Cappelen mógł wwieźć do Norwegii co najmniej 16 ton haszyszu.

"W tej sprawie nie ma dowodów, co czyni ją fascynującą. Sąd postanowił połączyć wiele wątków i zbudował na tej podstawie akt oskarżenia. Mój klient w ewentualnej rozprawie apelacyjnej podtrzyma w 100 procentach swoje zeznania" - oznajmił główny obrońca Jensena, John Christian Elden, w rozmowie z dziennikiem "VG".

"Ostrzegałbym przed naiwnym przekonaniem, że Erik Jensen pracował w Norwegii sam. Uzasadnione może być podejrzenie o korupcji wśród funkcjonariuszy policji zwalczających gangi narkotykowe. Ta sprawa to niekonieczne +jedyne zgniłe jabłko w koszyku+" - stwierdził z kolei w rozmowie agencją NTB Paul Larsson z Wyższej Szkoły Policyjnej.

Łączna wartość przemyconych przez Jensena narkotyków przekracza sumę 2,1 mln koron (ok. 1 mln zł), natomiast Cappelen zarobił na nielegalnej działalności 1-2 mld NOK.

Jensen pracował w policji w Oslo od 1977 r. W latach 90. zajmował się zwalczaniem przestępczości wśród gangów motocyklowych Norwegii, a następnie kierował operacjami specjalnymi policji. Od 2013 r. do aresztowania w lutym 2014 r. pracował na stanowisku doradczym sekcji do walki z przestępczością zorganizowaną.

Wyrok nie jest prawomocny. Jensen zapowiedział odwołanie od wyroku.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan


No więc minęły 3 tygodnie od pierwszej 450... Sobota 6.12.2003


  • 25C-NBOMe
  • 6-APB
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Czekałem na ten dzień od tygodnia... po wcześniejszych doznaniach z 25C chcieliśmy z kumplem zobaczyć jak zadziała w większej dawce (3 kartoniki po 0,5mg). Tego samego dnia koleżanka organizowała swoje urodziny więc zapowiadało się bardzo ciekawie ;)

 

Witam. Jest to mój pierwszy trip raport ale postaram się opisać to co wydarzyło się kilka dni temu.

  • Tramadol

Substancja: Tramal.


Moje doświadczenie z dragami nie jest zbyt wielkie. Jak dotąd mialam okazje jedynie wymieszać pare tabletek z alkoholem no i oczywiście wziąć tramal.

  • Kodeina
  • Miks

Samotny trip we własnym pokoju

     Z kodeiną mam styczność od niedawna (około trzech miesięcy, wcześniej dokładnie raz w życiu zdarzyło mi się wypić syrop z tą substancją). Odbyłem kilka ciekawych tripów z nią, jednak nie to jest tematem dzisiejszego raportu. Kilka dni temu byłem u lekarza pierwszego kontaktu, wraz ze zbliżającą się sesją na studiach rośnie mój stres, potrzebowałem czegoś na uspokojenie i łatwiejszy sen (czegoś co nie wciąga tak bardzo jak benzo dostępne w sklepach internetowych). Dostałem receptę na paczkę hydroxyzinum.