Nieudany przemyt marihuany na teren ZK w Kwidzynie

Funkcjonariusze Zakładu Karnego w Kwidzynie uratowali placówkę przed pogrążeniem się w narkotycznym chaosie, jakim groziło przeniknięcie na jej teren blisko grama marihuany.

Funkcjonariusze Służby Więziennej udaremnili próbę wniesienia narkotyków na teren Zakładu Karnego w Kwidzynie.

- W wyniku prowadzonych czynności profilaktycznych funkcjonariusze kwidzyńskiej Służby Więziennej pozyskali informację o możliwej próbie dostarczenia na teren jednostki przedmiotu niedozwolonego przez osobę przybyłą na widzenie do skazanego - informuje kpt. Anna Orzechowska-Winnicka, rzeczniczka prasowa ZK w Kwidzynie.

W niedzielę, 7 stycznia, wspomniana osoba ta przyszła na widzenie do osadzonego. Funkcjonariusze zdecydowali się ją skontrolować. Gdy szła do pomieszczenia, w której miała się odbyć kontrola, na posadzkę wyrzuciła dwa zawiniątka, w których jak się okazało znajdował się zielony susz roślinny.

- Substancje w postaci suszu koloru zielonego o masie 0,87 grama poddano wstępnym testom przy użyciu testera, wynik badania wykazał marihuanę. Osobę ubiegającą się o widzenie ze skazanym zatrzymano na terenie kwidzyńskiej jednostki i wraz z substancją przekazano funkcjonariuszom policji. Dyrektor ZK Kwidzyn wszczął czynności wyjaśniające - mówi Orzechowska-Winnicka.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Dom, podwieczór, nastawienie obojętne, oczekiwania: jakieś nowe doznania empatogenne

Jak się zabieram za pisanie tego reportu jestem w szczytowym działaniu Mki po dorzuceniu.

No jest po prostu zajebiście. Masakra! Super muzyka na słuchawkach, wszystko jest takie jaskrawe, intensywne, chcę mi się skakać i krzyczeć z radości. Nie zrobię tego niestety, bo bym obudził sąsiadów, na 100%, tak bym się rozkręcił, że policja zaczęła by pukać do drzwi. A propo hałasu, bo w słuchawkach mam rozpierdol, zapodam wam nutkę, w którą się wkręciłem i zapętlam: https://youtu.be/wiOA2vglto4 .

  • 4-HO-MET
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Park na obrzeżach, wiosna, słoneczko, plecaczek.

W słoneczną niedzielę udałem się tramwajem do parku na obrzeżach miasta. Tam szukając w miarę bezpiecznego miejsca gdzie mógłbym przeleżeć trip - bo w zasadzie chciałem doznać intesywnego doświadczenia, położyłem się gdzieś między ścieżkami w trawie skąd chwilę obserwowałem spacerujących w ten leniwy dzień homo sapiens. Po chwili łapczywie dobrałem się do samarki z 0,25g Mahometa, o którym sporo wcześniej przeczytałem i tak, tak, wiedziałem, że 40ug to już dobra fazka.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji - DXM

poziom doświadczenia użytkownika - DXM, MJ, efedryna i parę innych...


dawka, metoda zażycia - 450 mg -tussidex (doustnie:))


"set & setting" - Luz na twarzy :) / dom, pozny wieczor, starzy w drugim pokoju.

  • Powój hawajski

Subst: LSA (LA-111) - Ipomoea tricolor



Dawka: 170 nasion





Kupiliśmy z kumplem w sklepie 17 paczek nasion Ipomoei. Na następny dzień mieliśmy odbyć psychedeliczną podróż. Dwa dni wcześniej sprawdziłem na sobie dawkę - 80 nasion. Miałem lekkie efekty, ale ważniejsze było to, że nasiona okazały się nietoksyczne tj. bez fungicydów, herbicydów, insektycydow i innych chemikaliów, którymi zwykle pokrywane są nasiona przez producentów. To bardzo ważne - sprawdzić w jakiś sposób, czy nasiona nie są zatrute.