Niemcy: Lecznicza marihuana dla najciężej chorych

Rząd Niemiec otworzył drogę do medycznego stosowania marihuany w przypadkach najciężej chorych pacjentów. Ministrowie na posiedzeniu poparli projekt ustawy przygotowany przez szefa resortu zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com/pl
Dagmara Jakubczak

Odsłony

58

Rząd Niemiec otworzył drogę do medycznego stosowania marihuany w przypadkach najciężej chorych pacjentów. Ministrowie na posiedzeniu poparli projekt ustawy przygotowany przez szefa resortu zdrowia. Hermann Gröhe (CDU) proponuje, by koszty takiego leczenia przejmowały kasy chorych.

Uprawy pod kontrolą państwową

Dzięki recepcie, cierpiący na ból pacjenci, którym nie pomaga inna terapia, będą mogli kupić w aptece suszone kwiatostany konopi indyjskich oraz preparaty na ich bazie. Ustawa ma po przyjęciu przez Bundestag wejść w życie najpóźniej wiosną przyszłego roku. By zapewnić wystarczającą ilość preparatu, do celów medycznych będą mogły być prowadzone uprawy, jednak pod ścisłą kontrolą państwa. Zajmie się tym Federalny Instytut Leków i Produktów Medycznych (Bundesinstitut für Arzneimittel und Medizinprodukte).

Dotychczas, ciężko chorzy pacjenci - cierpiący na raka, AIDS, Parkinsona lub stwardnienie rozsiane - mogli kupić w aptece medykamenty na bazie marihuany, ale musieli płacić z własnej kieszeni oraz mieć na to specjalne pozwolenie. Według danych rządowych, w kwietniu takie dokumenty posiadało 647 pacjentów.

Okazja do badań i dalszego poznania substancji

Minister Gröhe wyjaśnił, że celem obecnej inicjatywy ustawodawczej jest jak najlepsza opieka zdrowotna nad chorymi. Jeśli nie pomaga im nic innego, powinni dostać z kasy chorych pieniądze na sfinansowanie terapii konopiami indyjskimi. – Ponadto chcemy rozpocząć badania, by dokładnie poznać ich medyczne zastosowanie – dodał szef resortu.

Pełnomocniczka rządu RFN ds. walki z narkomanią, Marlene Mortler (CSU), tłumaczy, że medyczne zastosowanie marihuany w ściśle określonych granicach ma sens. Według niej, substancje te "nie są jednak nieszkodliwe", dlatego nie ma mowy o ich legalizacji do prywatnego użytku. Podobnego zdania jest Hermann Gröhe. Jak mówił minister zdrowia w telewizji ARD, "liberalne przepisy w innych krajach nie stanowią argumentu dla powszechnej legalizacji w Niemczech".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Adrenalina
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Tytoń

Zimny wrześniowy dzień 6 lat temu, A.D. 2011. Ekscytacja przed pierwszym występem jako DJ. Rozkręcająca się psychoza paranoidalna z rodzaju psychodelicznego flashbacka. Szał zwierzęcia, które opanowane lękiem atakuje.

"Kra, kra!" [...] Tego ranka wrony krakały jakoś tak osobliwie, jakby się antropomorfizowały, a człowiek-gawron dął w swój kruczoczarny dziób. Muzyka w telefonie też brzmiała nad wyraz krystalicznie, ostro, maleńki koncercik rozgrywał się w mojej rozgorzałej percepcji, ambientowe połacie przy zimnej, wrześniowej kałuży. Czekałam na pociąg. Przeszłam przez dziurę w siatce w stronę torów, było rano, to jeszcze za wcześnie na policyjne atrakcje, nikt nie był w stanie mnie przyfilować. Pociąg zatrzymał się z przeraźliwym świstem, zatkałam uszy tak mocno jak to było tylko możliwe.

  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz 

  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój.

Chciałem się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat DXM. Kiedyś przeczytałem w Trip Raportach podsumowanie THC (co i jak) i właśnie coś takiego chciałem napisać ale o DXM.

Ważę 96 kg. Piszę ten raport mając za sobą długi, wolny i pozbawiony zajęć dzień z DXM. Wchłonąłem go dzisiaj 300 mg około 7 rano, dorzuciłem 200mg około 19.00 i około 200 mg o 1:00 w nocy.Rano wypaliłem 3 małe jointy MJ (takie po 3 cm).

randomness