REKLAMA




Niemcy: Lecznicza marihuana dla najciężej chorych

Rząd Niemiec otworzył drogę do medycznego stosowania marihuany w przypadkach najciężej chorych pacjentów. Ministrowie na posiedzeniu poparli projekt ustawy przygotowany przez szefa resortu zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com/pl
Dagmara Jakubczak

Odsłony

54

Rząd Niemiec otworzył drogę do medycznego stosowania marihuany w przypadkach najciężej chorych pacjentów. Ministrowie na posiedzeniu poparli projekt ustawy przygotowany przez szefa resortu zdrowia. Hermann Gröhe (CDU) proponuje, by koszty takiego leczenia przejmowały kasy chorych.

Uprawy pod kontrolą państwową

Dzięki recepcie, cierpiący na ból pacjenci, którym nie pomaga inna terapia, będą mogli kupić w aptece suszone kwiatostany konopi indyjskich oraz preparaty na ich bazie. Ustawa ma po przyjęciu przez Bundestag wejść w życie najpóźniej wiosną przyszłego roku. By zapewnić wystarczającą ilość preparatu, do celów medycznych będą mogły być prowadzone uprawy, jednak pod ścisłą kontrolą państwa. Zajmie się tym Federalny Instytut Leków i Produktów Medycznych (Bundesinstitut für Arzneimittel und Medizinprodukte).

Dotychczas, ciężko chorzy pacjenci - cierpiący na raka, AIDS, Parkinsona lub stwardnienie rozsiane - mogli kupić w aptece medykamenty na bazie marihuany, ale musieli płacić z własnej kieszeni oraz mieć na to specjalne pozwolenie. Według danych rządowych, w kwietniu takie dokumenty posiadało 647 pacjentów.

Okazja do badań i dalszego poznania substancji

Minister Gröhe wyjaśnił, że celem obecnej inicjatywy ustawodawczej jest jak najlepsza opieka zdrowotna nad chorymi. Jeśli nie pomaga im nic innego, powinni dostać z kasy chorych pieniądze na sfinansowanie terapii konopiami indyjskimi. – Ponadto chcemy rozpocząć badania, by dokładnie poznać ich medyczne zastosowanie – dodał szef resortu.

Pełnomocniczka rządu RFN ds. walki z narkomanią, Marlene Mortler (CSU), tłumaczy, że medyczne zastosowanie marihuany w ściśle określonych granicach ma sens. Według niej, substancje te "nie są jednak nieszkodliwe", dlatego nie ma mowy o ich legalizacji do prywatnego użytku. Podobnego zdania jest Hermann Gröhe. Jak mówił minister zdrowia w telewizji ARD, "liberalne przepisy w innych krajach nie stanowią argumentu dla powszechnej legalizacji w Niemczech".

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Słoneczne popołudnie, najlepszy skład - czwórka przyjaciół (Ja, M, G oraz J), chęć przeżycia najlepszej podróży jakiej dotychczas mieliśmy okazje doświadczyć, stanu który kończy i rozpoczyna nowy etap naszego życia. Miejsce – początek pod lasem, później powrót do centrum naszej miejscowości i ogromna ilość przygód jakie podczas tripu nas spotkały.

Popołudnie: W tym momencie miała zacząć sie nasza podróż, niestety z pewnych wzgledów musielismy poczekać do około godziny 17 na pełną ekipe bez której podróz ta nie miała by sensu, ale o tym później. W między czasie zrobilismy małe zakupy, chipsy, sok, baterie do głosniczków. Rozeszliśmy sie do domów przygotowac sie mentalnie gdyz dzieliły nas minuty od podrózy. Wraz z Jahem przyszlismy do mnie, wybraliśmy odpowiednia muzykę (Shpongle, Total Eclipse, Cell, Bluetech, Asura, Zero Cult) może coś pominałem ale to szczegół, oczywiscie najlepiej wyselekcjonowane tracki.

  • Marihuana


To był koniec czerwca słodki czas po maturze, i okres kiedy ma się przed sobą najdłuższe wakacje w życiu :D. Tak wiec trzeba czegoś więcej spróbować niż tylko alkohol. Oczywiście ziółko było już wcześniej konsumowane, ale zawsze pod tak dużym wpływem etanolu, że uniemożliwiał on wychwycenie skutków thc. Materiał załatwiła pewna osóbka :D, po dość kłopotliwej dla mnie wymianie w centrum miasta :D.

  • Grzyby halucynogenne

Mój pierwszy kontakt z grzybami halucynogennymi miał miejsce dość spontanicznie. Już od pewnego czasu chciałem się z nimi spotkać, ale jakoś niespecjalnie czyniłem w tym kierunku starania... Stwierdziłem, że `jak przyjdzie, to będzie`. Dla jasności chciałbym jeszcze tylko dodać, że jestem zwolennikiem jedynie naturalnych środków zmieniających świadomość.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

randomness