Nielegalna fabryka leków pod Kołobrzegiem została zlikwidowana

Funkcjonariusze Straży Granicznej zlikwidowali linię technologiczną do produkcji preparatów rozprowadzanych jako produkty lecznicze zlikwidowali. Zabezpieczyli przeszło 12 tysięcy różnych tabletek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

SG Kołobrzeg/rynekaptek.pl

Odsłony

300

Funkcjonariusze Straży Granicznej zlikwidowali linię technologiczną do produkcji preparatów rozprowadzanych jako produkty lecznicze zlikwidowali. Zabezpieczyli przeszło 12 tysięcy różnych tabletek.

Nielegalną fabrykę prowadził 33-letni mieszkaniec powiatu kołobrzeskiego. Kiedy 12 marca na jego posesję wkroczyli strażnicy graniczni, mężczyzna akurat pracował przy produkcji tabletek. Był kompletnie zaskoczony - podaje Morski Oddział Straży Granicznej w Kołobrzegu.

Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli całą linię technologiczną do produkcji, maszyny do pakowania, urządzenia do wytwarzania naklejek z hologramami, półprodukty w proszku i płynach, setki fiolek oraz tysiące tabletek luzem i w opakowaniach.

Dwa dni później funkcjonariusze zatrzymali zamieszanych w produkcję i rozprowadzanie specyfików 27-letniego mężczyznę i 24-letnią kobietę, mieszkańców powiatu kołobrzeskiego. Według ustaleń strażników granicznych, produkowane środki cała trójka wprowadzała do obrotu jako anaboliki oraz leki odchudzające.

Niektóre ze specyfików były też opatrzone etykietami firm farmaceutycznych.

Wszystkie osoby usłyszały zarzuty produkcji i rozprowadzania fałszywych produktów leczniczych i zostały zwolnione. Grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 5.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie na nowe doświadczenie. Oszołomiony ciekawością działania grzybków. Las okalający wioskę w której spędziłem sporą część dzieciństwa. Starannie dobrane miejsce. Zagajnik otoczony mokradłami. Śpiew ptaków, szum drzew.

Godzina mniej więcej 14:50, bardziej mniej niż więcej.
Wyciągam odmierzoną porcję pieczarek. Waga wskazywała 1,5 grama. Odrzucam kilka egzemplarzy, nie wyglądają apetycznie. Finalnie wyszło pewnie z 1,2-1,3 grama. Z niechęcią rozgryzam suche kapelusze i łodygi, popijam sokiem pomarańczowym...

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;)

To spotkanie planowaliśmy już od dłuższego czasu, w planach przybierało różne formy (mieliśmy różne pomysły na to co ćpać), jednak ostatecznie z braku środków i możliwości stanęło na tym że znowu będziemy truć się dxm. Przed wejściem do pociągu zaopatrzyłem się w przydworcowej aptece w dwie paczki Acodinu, mając też w kieszeni troszkę mj zakupionej dnia poprzedniego.

  • Damiana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Set - dobry humor, lekkie zmęczenie po całym dniu, parę cięższych spraw na głowie, które ciążą mi od dłuższego czasu, ale jestem zupełnie bezsilny wobec nich Setting - impreza taneczna "Pure psychedelic" (transy)

Cześć!

Wczoraj miałem przyjemność zarzucić emkę, poraz pierwszy w życiu. Generalnie ze stymulantami nie mam dużego doświadczenia, jedynie z metylofenidatem, którego dostaję na ADHD i raz z amfetaminą, jednak tylko w mikrodawce 20mg oral. Kofeinę, teobrominę i inne "lekkie" stymulanty pochodzenia roślinnego pomijam :P

  • Gałka muszkatołowa

Nie mogłem sie powstrzymać aby udzielic krotkiego opisu przezyc wywolanych zazyciem gałki.Po wnikliwym przeczytaniu wszystkich artykułow na ten temat na NG i Hypperalu postanowilem sie udac w poszukiwaniu galki calej.Schodzilem podeszwy do polowy zanim udalo mi sie takowa znalesc-byc moze mialem pecha byc moze nie-ale nie o to tu chodzi.o godzinie 16,30 starlem 6 calych slicznych galeczek i o 17 z kumpel wypislismy je pomieszane z 0,33 wody.smak nie byl wcale takie straszny jak opisuja,tylko te chepniecia....wychodzimy na miasto o 17,15 siadamy na ryneczku nie czujemy kompletnie nic.