Niekonwencjonalna dieta powodem zatrzymania przez policję

Okazało się, że mężczyzna ma przy sobie ponad 50 porcji marihuany. Policjantom tłumaczył, że „to jedyne jego źródło energii”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Wrocławska
sierż. Krzysztof Marcjan
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

864

Policyjni wywiadowcy patrolując rejon Dworca Świebodzkiego, spotkali na swojej drodze 37-latka, od którego wyczuwalny był silny zapach narkotyków. Chwilę później okazało się, że mężczyzna ma przy sobie ponad 50 porcji marihuany. Policjantom tłumaczył, że „to jedyne jego źródło energii”, Został zatrzymany, a teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Podczas porannego patrolu w centrum miasta, uwagę funkcjonariuszy zwrócił mężczyzna, który rozsiewał wokół siebie charakterystyczną woń narkotyków. Policjanci postanowili porozmawiać z nim, aby wyjaśnić, co jest źródłem tego zapachu.

Podczas rozmowy 37-letni wrocławianin oświadczył, że tak pachnie od niego marihuaną tak intensywnie, ponieważ „jest to jego podstawowe źródło energii do życia”. Mężczyzna dodał, że „je marihuanę i popija ją olejem”.

Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy wrocławianin nie ma przy sobie zapasów specyficznej diety. Przy 37-latku ujawnili kilka opakowań z suszem roślinnym, które ukryte były w kubku termicznym, przypominającym obiektyw aparatu. Mężczyzna przyznał, że to marihuana, którą zgodnie ze swoimi preferencjami żywieniowymi zawczasu sobie przygotował, jako „drugie śniadanie”. Oświadczył, że gdyby nie przeprowadzana interwencja, to byłby w trakcie posiłku.

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do pobliskiego komisariatu, gdzie zważono i przetestowano ujawniony przy mężczyźnie susz. 37-latek miał łącznie przy sobie ponad 50 porcji handlowych marihuany. Później, wielbiciel niekonwencjonalnego trybu żywienia, został doprowadzony do policyjnego aresztu.

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomani, za popełniony czyn sąd może skazać mężczyznę na 3 lata pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Czepialski! (niezweryfikowany)
W oczach sądu właśnie z 50 porcji zrobił jedną, swoją. Ma facet łeb! <3
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

poziom doswiadczenia: dxm, grass, gałka, hash, tableta (niewypał)


dawka i metoda zazycia : 45 tabletek acodin czyli 675mg


set & setting: mialo nikogo nie byc, wjebalem tablety i wpadaja starzy z siora ;(, ogolnie dobre nastawienie

efekty: jedyne co przychodzi na mysl to " o ja pierdole" :)

czy doswiadczenie mnie zmienilo: przestraszylem sie DXM


czym roznil sie od poprzednich srodkow: wszystkim

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Mój pokój, letni wieczór, sama w mieszkaniu, przygaszone żółte światło lampki, dwa piwa do towarzystwa

Z racji niedużej masy ciała (<50kg), braku jakiejkolwiek tolerancji na substancję i lekkiego napięcia związanego z jej zażyciem (pierwszy raz), oraz ogólnej podatności na działanie środków psychoaktywnych - chcąc delikatnie zapoznać się z 4-HO-METem, dzielę 50g na 4 ścieżki (~12.5mg) i wciągam jedną. Następnie czekam...

...i tak, niby wiem, że tryptaminy potrzebują chwilę na załadowanie, ale gdy po kwadransie jeszcze nic nie czuję, na wszelki wypadek dorzucam odrobinę, też donosowo. Tak na oko, całościowo porcja mogła dojść do 20mg. Jeszcze chwila... i zaczęło się.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Codzienna depresja

Około rok temu miałem dwutygodniową psychozę, powstałą w wyniku codziennego ćpania (przez około 20 dni) dekstrometorfanu, kodeiny, etanolu, MDMA i marihuany. Codziennie porobiony co najmniej trzema z wymienionych, po czasie brałem to już tylko dlatego, że nie mogłem wrócić do normalności. Kodeina i MDMA już nie działały. Nagle uznałem, że muszę czym prędzej przestać. Zostawiłem więc te używki i wtedy się zaczęło...

  • Grzyby halucynogenne

substancja/dawka: 125 grzybków na każdego z nas.


uczestnicy: Ja, czyli Error78 oraz -P- i -S-, trzech kolesi z jednej

ekipy :)

randomness