REKLAMA

"Nie biorę narkotyków" - duchowy dar polskiej młodzieży dla B16

louis

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
KAI

Odsłony

5573
Podczas spotkania z Benedyktem XVI polska młodzież złoży przyrzeczenie wstrzemięźliwosci od narkotyków - poinformował KAI duszpasterz akademicki Krakowa ks. Piotr Iwanek. Młodzi ludzie przekażą Ojcu Świętemu księgę z wypełnionymi deklaracjami podczas spotkania na krakowskich Błoniach 27 maja. Inicjatywa polskiej młodzieży jest odpowiedzią na apel Ojca Świętego, który w orędziu na XXI Światowy Dzień Młodzieży w 2006 wzywał: "Należy bezzwłocznie wyzwolić wolność". W odpowiedzi na to wezwanie młodzi ludzie przygotowując się duchowo na spotkanie z papieżem w Polsce składają swój dar i postanowienie: "Nie biorę narkotyków w żadnej postaci". Jednym z symboli spotkania młodych z papieżem jest skała - znak oparcia życia na trwałym fundamencie, jakim jest Chrystus. - To postanowienie jest jednym z kroków w tym kierunku - podkreślił duszpasterz akademicki Krakowa ks. Piotr Iwanek. Organizatorzy spotkania z Benedyktem XVI zwracają się do młodzieży w całej Polsce: do szkół, ruchów, parafii, grup, aby młodzi ludzie powzięli postanowienie, że nie będą brali narkotyków. Na stronie internetowej www.b16.pl od piątku 28 kwietnia będzie dostępny formularz, który należy wypełnić i do 20 maja przesłać na podany tam adres e-mail. Z wypełnionych deklaracji powstanie księga, którą młodzi ludzie przekażą Ojcu Świętemu na Błoniach. - Ta księga będzie konkretnym zobowiązaniem młodych ludzi w związku z papieską pielgrzymką, dlatego taka akcja wydaje mi się szczególnie cenna - zauważył ks. Iwanek. Dodał, że młodzież zastanawiała się nad różnymi sferami życia i doszła do wniosku, iż narkotyki są najbardziej dotkliwym problemem współczesnego młodego pokolenia. - Młodzi chcą też pokazać, że w Polsce można żyć bez narkotyków, bo wielu młodym ludziom wydaje się, że nie zaszkodzi wypalić skręta, skoro wszyscy tak robią. Tymczasem młodzi chcą być wolni - podkreślił duszpasterz. Spotkanie Benedykta XVI z młodymi Polakami upłynie pod znakiem dwóch symboli: skały i ognia. Każdy uczestnik modlitwy z Papieżem przyniesie na krakowskie Błonia kamień z wypisanym na nim imieniem, nazwiskiem i miejscowością, z której pochodzi. Te symboliczne "skały " zostaną złożone przy wejściach do sektorów, a później przewiezione do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i wmurowane w fundamenty Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się ". Podczas spotkania z młodymi Ojciec Święty pobłogosławi także kamień węgielny pod budowę Centrum. Do tej pory do krakowskiej kurii metropolitalnej napłynęły już zamówienia na ponad 250 tys. wejściówek na to spotkanie. Estrada umieszczona będzie w rogu krakowskich Błoń, między ul. Piastowską i rzeką Rudawą. Sektory będą umieszczone wokół estrady. Po obu jej stronach umieszczone będą dwa telebimy. Wejścia do sektorów znajdą się w dwóch miejscach: od strony ul. Focha wzdłuż Rudawy i od strony ul. Piastowskiej przy pętli tramwajowej.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Awite nygga (niezweryfikowany)
jakis kurwa stary pierdziel zamnienil przepaske ze sfastyka na biala sukienke a pierdolone polaczki beda mu przysiegac ze nie beda cpac..hahahahahahahahaha
voile (niezweryfikowany)
ha_ha_ha...
Anonim (niezweryfikowany)
Powyższa wypowiedź obraża nasze uczucia religijne, jest niekulturalna i obraźliwa. Kto dopuścił do jej publikacji ! To skandal !!!
Anonim (niezweryfikowany)
a widze ze juz macie nieżle zryte łby lamusy
ZBULWERSOWANA (niezweryfikowany)
JAK MOŻNA TAK MÓWIĆ?? JAK MOŻNA TAK PISAĆ?? NIECH KTOŚ COŚ Z TYM ZROBI?? JAK CHCESCIE TO ĆPAJCIE POWODZENIA ALE NIE MÓSICIE OBRAŻAĆ PRZY TYM UCZUĆ INNYCH!!! I NIE TYLKO UCZUĆ ALE I SAMYCH LUDZI!!! WIELKICH LUDZI!!! GDYBYM MOGŁA TO Z PRZYJEMNOŚCIĄ ZAWIADOMIŁABYM POLICJĘ O TYM CO TU SIĘ DZIEJE!!! TO JEST KARYGODNE!!!
Pan Prezes (niezweryfikowany)
"Spotkanie Benedykta XVI z młodymi Polakami upłynie pod znakiem dwóch symboli: skały i ognia." CO TO KURWA ZNACZY??!!??
louis
a może ogniem i mieczem?
Kras (niezweryfikowany)
Skala - wytrwalosc w wierze i postanowieniach. Ogien - zycie, aktywnosc, zywiolowosc. To tak ogolnie ;)
molty (niezweryfikowany)
Dla przeciętnego czytelnika hypcia oznacza to tyle, że jakbyś tam pojechał to albo by Cię ukamienowali albo spalili na stosie. Albo oba naraz.
Anonim (niezweryfikowany)
Jak zwykle zakłamania katoliccy alkoholicy :/ szkoda słów
mivan (niezweryfikowany)
Chcemy miec prawo do brania, oni maja prawo mowic nie. W obojenie jakiej formie, bez bulwersu prosze. Nie przypominajmy w zachowaniu tych ktorych nie lubimy.
K4 (niezweryfikowany)
"wyzwolić wolność" - bezsensowne słowa które nic nie znaczą... Wolnością jest możliowść powiedzenia tak dla narkotyków, tak samo jak i nie. W takim razie... WYZWOLIĆ WOLNOŚĆ I ZALEGALIZOWAĆ MARIHUANĘ! CHCĘ BYĆ WOLNY!
fizolof (niezweryfikowany)
"Nie ma demokracji dla wrogow demokracji" ot co, popieram .
mama (niezweryfikowany)
jestes pewien że będziesz wolny ? palac to świnstwo ?
;/ (niezweryfikowany)
co za kretyństwo
magia (niezweryfikowany)
a jakby tak zrobic konkurencyjna akcje, gdzie by sie podpisywali zwolennicy dragow to ciekawe kto by wiecej podpisow zebral :P a tak swoja droga: 'zwracaja sie do szkol', ja tylko mam nadzieje, ze zadnej presji na podpisywanie nie bedzie :/
kocujek (niezweryfikowany)
o tym samym pomyślałem mówiąc o tym co by zabralo więcej głosów...
NOXIR (niezweryfikowany)
Popieram:) narkomanów proszę o zrozumienie,nie należy sie tak bulwersować nie kazdy musi brać!pozdro dla wolnych
Anonim (niezweryfikowany)
a teraz se walnij setke wody, albo winko mszalne, zaklamany cpunie
Pawelw23 (niezweryfikowany)
oj dzieci 3 lata słuzyłem na plebani i nie pamiętam tygodnia bez grama dobrej zieleninki .A kto nam to dostarczał.Ksiadz Marekz z Ostrudy
madziara =] (niezweryfikowany)
jak tak można co????????????????
lucas (niezweryfikowany)
Jesli dla Was branie narkotykow jest utozsamiane z wolnoscia to brawo!!!gratuluje poziomu myslowego!! TO JEST TYLKO I WYLACZNIE ULUDA i OSZUKANSTWO w NAJCZYSTSZEJ POSTACI Dla mnie branie narkotykow jest 100% BRAKIEM WOLNEJ WOLI Jesli byloby inaczej to powiedzcie mi czemu Was do tego ciagnie, czemu chcecie to brac????
Inspired (niezweryfikowany)
Po pierwsze Wspomne słowa poprzednika Benedykta XVI - "bądzcie tolerancyjni" Po drugie - Roślina zwana Cannabis (tzw. trawa w postaci kwiatów żeńskich czyli w wielu kultórach Sensimillia) jest tworem boskiej kreacji, a jej wpływ na człowiek a jest raczej pozytywny niż negatywny. Co do syntetycznych dragów to mają one troche inne zastosowanie (głównie leki ale to szeroki temat). A np. koka jako roślinka kreacji Boskiej umozliwiała życie na Machu Picchu (miasto Majów). Twoje słowa to dla mnie propagandowe ograniczenie. Nie wiesz o czym mówisz. NIE BO NIE (Przejrzyj na oczy i kieruj się miłością )
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=lucas]Jesli dla Was branie narkotykow jest utozsamiane z wolnoscia to brawo!!!gratuluje poziomu myslowego!! TO JEST TYLKO I WYLACZNIE ULUDA i OSZUKANSTWO w NAJCZYSTSZEJ POSTACI Dla mnie branie narkotykow jest 100% BRAKIEM WOLNEJ WOLI Jesli byloby inaczej to powiedzcie mi czemu Was do tego ciagnie, czemu chcecie to brac???? [/quote] Lucas ty chyba masz niski poziom umysłowy, nie chodzi tu o palenie krzaków czy łykanie tabsów tylko o wolność. Jak chcesz sie napić piwa to idziesz i pijesz, chcesz se zpalić szluga to se palisz to czemu jak ktoś chce zapalic jezzik to sie musi chować ? to jest naruszanie czyjejs wolności. (sory za orty) A pytanie czemu chcecie to brać i czemu ciągnie jest naprawde na niskim poziomie...
palilem pale al... (niezweryfikowany)
niema czegos takiego w marihuanie jak uzaleznienie fizyczne jest tylko ewentualnie psychiczne moim zdaniem jest to gorsze niz fizyczne bo fizyczne to bieresz bo musisz a psychiczne to nie musisz a bieresz hehe :P czlowiek ktory pali jush duzej ma ciagle tak zwane <zawiechy> >>>dla nie palacych NIE BIERZCIE NAWER TRAWKI JAK WAM KUMPEL ZAPROPONUJ po ty masz tylko zawiech , wieczne klotnie z rodzina rodzicami ,potem masz jush tylko takich znajomych co pala ,czesto dlugi,dolki psychiczne,nie jestes jush tak jak kiedys pelny zycia ,niie tryskasz jush tak energia nie jestes bystry,jush ni ma realizownia tysiaca mysli na sekunde ,poprostu ulotnienie sie zycia, po duzszym czasie wszystko staje sie monotonne,oddalenie od religi ,odrodziny ,klamstwa klamstwa,lecz gdy se zaplisz to myslisz uuuu pinkna bania ale sie za.eb.lem <a to tylko zludzenie uczucie fajnej bani poprostu jak zajarasz to wlancza ci sie tkz. swiadomosc palacza i myslisz jush inaczej <<go.no gow.o fajne do pewnego czasu ale potem powoli tracisz wszystko zasady energie zyciowa nie myslisz o sobie ,zle postrzeganie wsrod normalnego towazystwa jak non stop jarasz to ci sie wydaje ze wszystko wokl jest ok na zawsze zawsze jakies wyjscie <PALENIE JEST FAJNE DO CZASU> dla palacych nie jest to prawda ja jaralem i fiem i jaram dalej ale jush nie dlugo i zyce jush powoli powoli nie palacy nie jarajcie trwki bo to jest nic nie warte skarbonka bez dna gru
xxx (niezweryfikowany)
nie wierze ty sabotarzysto !!! ja tez jaram co dziennie poo pare razy ale mam tez duzy szacunek do kosciola i do religi kocham moja religie mimo ze codze ciemna droga :P