Nastolatki o skłonnościach do zachowań agresywnych oraz ci, którym dokucza nawet niewielka depresja, zagrożeni są nałogiem palenia w pierwszej kolejności - twierdzą amerykańscy naukowcy z University of California w Irvine.
Wysiłki mające na celu zniechęcać młodych do palenia jak dotychczas nie zostały zwieńczone sukcesem - prawie milion nastolatków zaczyna każdego roku swą przygodę z nikotynowym nałogiem. Podczas gdy liczba palących dorosłych osób systematycznie spada, wśród młodzieży zwolenników papierosów stale przybywa.
W omawianych badaniach udział wzięło 150 uczniów szkoły średniej, zarówno abstynentów, jak i palących. Ich zadanie polegało na wypełnieniu kwestionariuszy socjopsychologicznych, a także na prowadzeniu w podręcznych komputerach (elektronicznych notatnikach) codziennych zapisków dotyczących przeżywanych nastrojów, humorów, podjętych zachowań, napotykanych sytuacji itp.
Okazało się, że zdiagnozowani na podstawie kwestionariuszy jako osoby o skłonnościach agresywnych i depresyjnych uczniowie częściej poszukiwali kontaktu z papierosem.
Badaczy zaskoczył wysoki stopień przeżywanych przez młodzież negatywnych uczuć. Nastolatki o tendencjach agresywnych i depresyjnych donosili w swych zapiskach o lęku, którego pewien poziom utrzymywał się przez niemal 45-60 proc. czasu, stając się prawie nieodłącznym kompanem ich życiowych poczynań. Po raz kolejny okazało się, w jak niespokojnym, burzliwym emocjonalnie świecie egzystuje dorastająca młodzież, doświadczając częstych zmian nastroju i wręcz nadmiaru negatywnych emocji.
Badacze odnotowali także intrygujące różnice płci - otóż wśród palących dziewcząt znajdowały się zarówno osoby z tendencjami do agresji, jak i depresji, natomiast wśród chłopców do palenia przyznawali się w większości ci o wyższym poziomie agresji.
Młodzież zwykła przypisywać palaczom pewne pozytywne atrybuty, jak choćby dorosłość, dojrzałość społeczną i atrakcyjność, tak więc wśród dziewcząt osoby palące okazały się bardziej pożądane jako przyjaciele. Nic dziwnego, iż przygnębione, znajdujące się pod wpływem depresji dziewczęta są szczególnie podatne na zachowania, które mogą poprawić nie tylko ich samopoczucie, ale także uatrakcyjnić ich społeczny wizerunek. Chłopcy mają nieco inne wyobrażenia co do "image'u" palacza w męskim wydaniu - wiążą go raczej z ryzykiem, łamaniem zasad i buntem, niż zabieganiem o kontakty koleżeńskie.
Autorka badań - dr Carol K. Whalen - zapewnia, iż pomoc w rozwiązaniu emocjonalnych i behawioralnych problemów młodzieży nie tylko poprawi ich psychologiczne przystosowanie, lecz jednocześnie uodporni na pokusy papierosowego eksperymentowania i wzmocni zasoby psychiki konieczne, by rzucić nałóg.
Komentarze