REKLAMA




Naukowcy odkryli gen zwiększający ryzyko uzależnień

Niewielka mutacja genu COMT w połączeniu z negatywnymi doświadczeniami z okresu dzieciństwa może zwiększać prawdopodobieństwo uzależnienia od alkoholu i narkotyków – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Oklahomy (USA).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
md, mnie
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

403

Niewielka mutacja genu COMT w połączeniu z negatywnymi doświadczeniami z okresu dzieciństwa może zwiększać prawdopodobieństwo uzależnienia od alkoholu i narkotyków – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Oklahomy (USA).

Badacze wykazali, że osoby ze specyficzną mutacją genu regulującego poziom dopaminy w organizmie (COMT), które w dzieciństwie doświadczyły odrzucenia ze strony rodziców lub przeżyły inne stresujące chwile, częściej przejawiają ryzykowne zachowania odnośnie używania alkoholu i narkotyków.

Takie osoby charakteryzują się przytłumioną reakcją na stres i zazwyczaj zaczynają eksperymentować z używkami we wczesnej młodości.

Wiadomo natomiast, że spożywanie alkoholu i zażywanie narkotyków przed ukończeniem 15. roku życia stanowi istotny czynnik ryzyka rozwoju uzależnienia.

– Negatywne doświadczenia na wczesnym etapie życia nie robią z nikogo alkoholika. Jednak nasze badanie pokazuje, że ludzie z tą mutacją genetyczną, którzy dorastali w stresujących okolicznościach, muszą liczyć się z podwyższonym ryzykiem uzależnienia – komentuje dr William R. Lovallo, główny autor badania.

– Nie istnieje coś takiego, jak gen uzależnienia, ale są geny, które narażają nas na niebezpieczeństwo (popadnięcia w nałóg) w reakcji na czynniki środowiskowe. Do zwiększenia ryzyka potrzebna jest odpowiednia kombinacja – dodaje badacz.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove

Forum->Magiczny Ogród->Ayahuasca->Sposób przyrządzenia

Autor: Wojcieszekn

Data publikacji: 21 sierpnia 2010 r.

Pomimo iż tekst nie ma wymaganych nagłówków, komisyjnie sam ze sobą stwierdziłem, że powinien tutaj zostać uwieczniony.

Treść: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?f=175&t=14983&view=unread#p723100

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

  • Dekstrometorfan

Ten faq jest zbiorem moich doświadczeń z dxm oraz informacji znalezionych w internecie.




randomness