Narkotykowe gangi rekrutują w Szwecji młodych Afgańczyków

Grupy przestępcze rekrutują starających się o azyl w Szwecji młodych Afgańczyków do sprzedaży narkotyków – wynika z danych policji przedstawionych we wtorek przez szwedzkie radio publiczne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

195

Grupy przestępcze rekrutują starających się o azyl w Szwecji młodych Afgańczyków do sprzedaży narkotyków – wynika z danych policji przedstawionych we wtorek przez szwedzkie radio publiczne.

Według policyjnych statystyk 120 młodych Afgańczyków trudni się handlem narkotykami na placu Sergela w centrum Sztokholmu. W Goeteborgu zidentyfikowano 15-20 takich osób sprzedających zakazane używki w okolicach parku Brunnsparken. W Uppsali grupa ta liczy 25 osób.

Jak wyjaśnia szwedzkie radio, młodzi migranci stają się łatwym łupem dla gangów narkotykowych w momencie ukończenia 18 lat. Wówczas jako dorośli nie podlegają już pod gminy, które zapewniają im opiekę w rodzinach zastępczych lub domach dziecka, a przenoszeni są do ośrodków dla oczekujących na azyl imigrantów, położonych często daleko od ich dotychczasowego miejsca zamieszkania.

– Aby uniknąć przeprowadzki, zaczynają żyć na własny rachunek i stają się bezdomni. Z pomocą przychodzą gangi, oferując im dach nad głową w zamian za sprzedaż narkotyków – twierdzi Lennart Karlsson z komendy miejskiej policji w Sztokholmie.

Zajmujący się przestępczością uliczną policjant z Goeteborga Robin Nilsson zwraca uwagę, że młodzi Afgańczycy sami uzależniają się od narkotyków, początkowo otrzymując je za darmo od swoich „pracodawców”.

Według Szwedzkiego Zarządu ds. Zdrowia i Opieki Społecznej, Szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego oraz Rzecznika Praw Dziecka, młodzi imigranci, którzy przybywają samotnie do Szwecji, są w grupie ryzyka uzależnienia od narkotyków.

W 2015 roku Szwecja przyjęła rekordową liczbę imigrantów – ponad 162 tys. Wśród nich 35 tys. stanowiły młode osoby, które przybyły bez opiekunów prawnych. Dwie trzecie z nich pochodzi z Afganistanu. Ich obecność wywołała w Szwecji debatę – dla jednych to dzieci zmuszone do imigracji przez wojnę, dla innych „dzieci z brodami”, czyli młodzi mężczyźni celowo zaniżający swój wiek. Większość z nich nie miała przy sobie dokumentów.

Szwedzkie urzędy początkowo nie wiedziały, w jaki sposób weryfikować wiek młodych imigrantów. Po wielu miesiącach wprowadzono krytykowane przez część środowiska lekarskiego badania kolan, które miały pomóc oszacować wiek. Wyniki te były obarczone ryzykiem błędów, na co zwracały uwagę wyroki sądów. Wobec długiego okresu oczekiwania na decyzję o azylu, a także wskutek pozostania w Szwecji tysięcy Afgańczyków, którym odmówiono azylu, szwedzki rząd wprowadził w połowie tego roku amnestię. Jak oszacowano, obejmie ona 9 tys. młodych imigrantów, pod warunkiem, że będą oni uczęszczać do szkoły.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Tripraport

Rano zły humor ale na wieczorek postanowiłam go sobie poprawić , domek , czas spędzam w łóżku przed laptopem

Zacznijmy od tego, że uwielbiam próbować ciągle czegoś nowego. Dziś padło na Kodeinę. Ogólnie skąd pomysł? Moja koleżanka podsunęła temat o lekach bez recepty. Poczytałam bardzo dużo i juz dwa dni później w mojej torebce znajadowały się 2 opakowania Thiocodinu - razem 30 tabletek. Z tego co pamiętam opakowanie  z 20 tab. kosztowało około 16 zł a to z 10 - około 8 zł. Powiem szczerzę, że nie łatwo było zdobyć Thiocodin, ponieważ od 1 Lipca wyszło zarządzenie które nie pozwala kupić leków takich jak Thiocodin, Acodin, Antidol 15 itp.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.

  • Bad trip
  • Marihuana

Uwięzienie we własnym umyśle, szybkie bicie serca, gorąco, dezorientacja, zmiana postrzegania świata

Swój raport rozpocznę od krótkiego przedstawienia się i opisania swoich doświadczeń. Jestem małym 19 letnim człowieczkiem. Niekoniecznie doświadczonym. Niespecjalnie znam się na staffie, na szczęście mam od tego bardziej doświadczonych ludzi. ;) Paliłam trawkę kilka razy w życiu. Na różne sposoby: od pierwszej loty, przez blanty, butle i bonga. Zazwyczaj mój stan mogłam opisać jako maksymalne rozluźnienie i przyjemny stan błogości. Przy pierwszym paleniu loty odczuć mogłam delikatne zaburzenia związane z odczuwaniem smaku i poruszaniem się.

  • Dekstrometorfan


1. Wtorek. Zazylam dekstrometorfan (tabletki Acodin)



2. Doswiadczenie: MJ, Amfa (bardzo czesto), rozne pilsy, dekstrometorfan- 1 raz



3. 15 tabletek Acodinu, doustnie:)


4. "set & setting": wraz z kolezanka mialysmy ochote na narkotyki, jednak chcialysmy sprobowac czegos nowego, wiec kupilysmy acodin :) zjadlysmy go u niej w domu.