Narkotyki zbierają śmiertelne żniwo w Niemczech

W Niemczech szybko wzrasta liczba ofiar śmiertelnych wskutek przedawkowania nakotyków. Budzi to zrozumiały niepokój, ponieważ do roku 2014 uważano, że moda na ćpanie zaczyna mijać.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com/pl
Andrzej Pawlak

Odsłony

534

W Niemczech szybko wzrasta liczba ofiar śmiertelnych wskutek przedawkowania nakotyków. Budzi to zrozumiały niepokój, ponieważ do roku 2014 uważano, że moda na "ćpanie" zaczyna mijać.

Liczba zgonów w Niemczech wskutek przedawkowania narkotyków wzrosła w roku ubiegłym o 18,8 w porównaniu z rokiem 2014, w którym po latach pewnego zastoju zaobserwowano ponownie zwiększeni konsumpcji narkotyków, ze wszystkimi związanymi z tym zjawiskiem problemami. Jak informuje dziennik "Welt am Sonntag", powołujący się na wewnętrzne badania Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), w 2015 roku narkotyki spowodowały w Niemczech śmierć 1226 osób.

W stosunku do liczby ludności największe śmiertelne żniwo narkotyki zbierają w trzech miastach, będących zarazem krajami związkowymi: w Berlinie, Hamburgu i Bremie. Największy wzrost liczby ofiar śmiertelnych narkowytów BKA stwierdził w Saksonii, Meklemburgii i w Saarze. W tych trzech landach w ubiegłym roku uległa ona podwojeniu.

Z raportu Federalnego Urzędu Kryminalnego wynika, że w Niemczech po raz pierwszy wzrosła także o 4 procent liczba osób, które sięgają po tzw. twarde narkotyki. To szczególnie niepokojące, ponieważ w ich przypadku droga od uzależnienia do przedawkowania i związanej z tym śmierci jest najszybsza. Największym powodzeniem w tej grupie narkotyków cieszą się obecnie w Niemczech amfetamina, heroina i kokaina. Spadł za to popyt na metamfetaminę.

W roku 2014 wskutek przedawkowania narkotyków poniosły w Niemczech śmierć 1032 osoby, co oznaczało wzrost o 6 procent w porównaniu z rokiem 2013, w którym narkotyki zabiły 1002 osoby. Rok 2014 zdaje się być przełomowy, bo właśnie w nim po raz pierwszy od sześciu lat w Niemczech zaobserowano ponownie wzrost konsumpcji narkotyków. Wcześniej mogło się już zacząć wydawać, że moda na palenie, picie i ćpanie zaczyna w RFN powoli mijać.

Federalny Urząd Kryminalny publikuje co roku własny raport na temat konsumpcji narkotyków w kraju i towarzyszącymi narkomanii zjawiskami, z przestępczością i prostytucją, jako metodą zdobywania pieniędzy na narokotyki, na czele. Raport ten ukazuje się w kwietniu, ale tym razem redakcja gazety "Welt am Sonntag" wcześniej uzyskała wgląd w aktualne dane liczbowe i procentowe.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA

Impreza techno po 13 godzinach pracy z najlepszym przyjacielem. Nastrój pełen ulgi z powodu zakończonej właśnie pracy oraz zmęczenie z tego samego powodu. Chęć relaksu, odrealnienia . Żołądek pusty wedle zaleceń.

Cały raport jest moją próbą poradzenia sobie z tym przeżyciem i przetrawienia go w głowie raz na zawsze. Nie uważałem się nigdy za człowieka o mocnej głowie i zawsze traktowałem przyjmowane substancje z należytym respektem i ostrożnością. MDMA było dla mnie po prostu za mocnym przeżyciem , na które zdecydowałem się w nieodpowiednim miejscu ,które już od 1.5 miesiąca ciąży mi na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ale od początku..

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)
  • Pozytywne przeżycie

Szczerze mówiąc, to trochę się bałem przed spożyciem tak dużej dawki piołunu. 20g używa się do produkcji pół litra absyntu, a ja wyekstrahowałem to pod ciśnieniem zapełniając tym 1 szklankę.

Ponieważ nie miałem pod ręką czystego spirytusu, postanowiłem poradzić sobie z tym, co miałem pod ręką. Do tzw. włoskiego ekspresu wsypałem 20g zmielonego na proszek piołunu. Wlałem tam piwo zamiast wody i wstawiłem na gaz. Po kilku minutach uzyskałem mętną, brązową ciecz. Zapach był tak intensywny, że aż zmrużyłem oczy odurzony parą, która wydobywała się z naczynia. Wypiłem wszystko na raz.

  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Byłem zniecierpliwiony. Wszystko działo się w domu. Bez stresu, na spokojnie.

Piątek, kto nie lubi piątków? Idealna pora żeby się wyluzować po tylu męczących godzinach w szkole. Zgadaliśmy się - ja, M, J oraz C.
Moich rodziców miało nie być od południa aż do następnego dnia wieczora. Z kumplami zgadaliśmy się u mnie na 19:00. Do tego o 20:00 miałem zacząć grać w CS:GO kwalifikacje do turnieju z inną ekipą online, to pozbyć się stresu byłoby idealnie. No ale najpierw oczywiście trzeba się było przygotować.

15:00
Wróciłem ze szkoły, nikogo w domu. Dobra trzeba ogarnąć mieszkanie troszkę.

randomness