REKLAMA




Narkotyki w samochodzie zatrzymanym w Bydgoszczy

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (28.12.2015) wieczorem, wówczas patrol pieszy z bydgoskiego oddziału prewencji przy ulicy Wrocławskiej zatrzymał do kontroli opla. W trakcie kontroli mundurowi zauważyli, że kierowca i pasażer zachowują się nerwowo.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polskie Radio
Tomasz Kaźmierski
Komentarz [H]yperreala: 
"...a także szklaną lufkę, którą odrzucił na trawnik, za co został ukarany mandatem karnym" - uważajcie zatem na siebie i w razie czego nie pogarszajcie swojej sytuacji ;)

Odsłony

433

Policjanci z bydgoskiego oddziału prewencji zatrzymali dwie osoby podejrzane między innymi o przestępstwa narkotykowe. 23 i 18-latek wpadli podczas kontroli drogowej. Funkcjonariusze ujawnili przy nich i w samochodzie narkotyki. Wstępne badanie narkotesterm wykazało również, że kierowca był pod wpływem środków odurzających. Mundurowi zatrzymali 23-latkowi prawo jazdy. Kierowcy może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (28.12.2015) wieczorem, wówczas patrol pieszy z bydgoskiego oddziału prewencji przy ulicy Wrocławskiej zatrzymał do kontroli opla. W trakcie kontroli mundurowi zauważyli, że kierowca i pasażer zachowują się nerwowo. Co więcej, wyczuli wydobywający się ze środka samochodu zapach marihuany. Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili osoby i pojazd.

Jak się okazało, za fotelem pasażera znaleźli w pudełku dziewięć woreczków z zawartością suszu roślinnego, a w schowku auta dwie wagi elektroniczne. Natomiast u 18-letniego pasażera ujawnili osiem woreczków z suszem i jeden z białym proszkiem, a także szklaną lufkę, którą odrzucił na trawnik, za co został ukarany mandatem karnym. Ponadto, zabezpieczyli należącą do kierowcy pałkę teleskopową oraz pieniądze w kwocie ponad 3000 złotych.

Obaj zostali zatrzymani i dowiezieni do komisariatu na bydgoskim Błoniu. Tam zostali poddani badaniu na zawartość środków odurzających w organizmie. Wynik testera wskazał, że znajdują się pod wpływem marihuany. Dodatkowo kierowcy została pobrana krew do badań. Narkotestery potwierdziły również, że zabezpieczony susz roślinny i biały proszek to marihuana oraz amfetamina. Policjanci 23-letniemu kierowcy zatrzymali prawo jazdy.

Dalej sprawą zajęli się śledczy z bydgoskiego Błonia, którzy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili kierowcy nie tylko zarzut posiadania zabronionych środków psychoaktywnych, ale też ich rozprowadzania. Na tym nie koniec, jeśli wyniki badań krwi potwierdzą, że w jego organizmie znajdowały się zakazane środki odurzające, wówczas usłyszy zarzut kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków. 23-latek będzie też odpowiadać za posiadanie pałki teleskopowej, na którą zgodnie z ustawą o broni i amunicji trzeba mieć pozwolenie.

Natomiast jego młodszy kolega, z którym jechał odpowie za posiadanie narkotyków oraz kradzież… Jak się okazało, tego samego dnia tylko, że kilka godzin wcześniej 18-latek został zatrzymany przez inny patrol z bydgoskiego oddziału prewencji przy ulicy Tucholskiej. W trakcie sprawdzania jego osoby w policyjnej bazie wyszło, że jest poszukiwany przez policjantów z Błonia do sprawy kradzieży roweru, która miała miejsce pod koniec sierpnia 2015 roku. Bydgoszczanin został przewieziony do komisariatu, gdzie usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

około 40 tabletek exstasy w okresie 6 miesięcy





Zapewne każdy z nas zastanawiał się nad tym, kiedy weźmie ostatniego dropsa, wszyscy przecież mówią, że kiedyś na pewno im się to znudzi, że to nie będzie trwało wiecznie, że nie są od tego uzależnieni więc mogą w każdej chwili przerwać imprezki z cukierkami. Sęk tylko w tym, że nikt tego nie robi, nikt nie kończy, można raczej powiedzieć że exstasy "może być" dopiero początkiem!

  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)

Byłem podekscytowany na samą myśl o tym, że już niebawem przeniosę się w zupełnie inny świat, a zarazem miałem obawy, jeżeli chodzi o tak głęboką podróż. Nastrój jak najbardziej mi dopisywał, było pozytywnie. Okoliczności to urodziny przyjaciela, wraz ze mną było tam 7 osób, przy czym jedna dosyć szybko poszła do domu. Tylko ja spożyłem meskalinę, reszta piła alkohol. Na początku byliśmy w domu, aby później przenieść się do lasu.

17:00

Zaczynam konsumpcję kaktusowego ekstraktu, popijając całość sokiem z czarnej porzeczki, w tle leci utwór "Deep Purple - Black Night" wprowadzając mnie w wesoły nastrój. Czas spożywania przeze mnie tej magicznej mikstury trwał około 10-15 minut. Dodam, że na 4h przed spożyciem nic nie jadłem.

18:00

  • Marihuana

Rodzaj substancji: Cannabis




Doświadczenie:kilka razy SD,LSA no i mj - jak widac raczej skromnie.




Set & setting:Mój pokój + 2 kumple + komputer + film.Wieczór.




  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość, dobry nastrój, lekki niepokój - w końcu to mój pierwszy raz z kwasem:) Miejscówka - mieszkanie kolegi.

Witam, opiszę mój błogi i uduchowiony trip po dietyloamidzie kwasu lizergowego, w skróceie LSD:)

Osoby biorące udział: ja, koleżanka D i koleżanka G, kolega P.

Miejsce: mieszkanie kolegi (pokój).

Czas trwania fazy: około 10 godzin.

Ja i dziewczyny wziełyśmy LSD, a kolega najadł się grzybów.

Godzina 22 - przybycie na miejsce i listki pod język. Kolega zaczyna przeżuwać grzybki.