Narkotyki w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Chłopiec miał przy sobie ecstasy

Nauczyciele zauważyli podejrzany proszek u wychowanka Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii na Żoliborzu. Wezwali na miejsce służby. Substancja okazała się narkotykiem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

206

Nauczyciele zauważyli podejrzany proszek u wychowanka Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii na Żoliborzu. Wezwali na miejsce służby. Substancja okazała się narkotykiem.

Na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie od dyrekcji Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii. Nauczycieli zaniepokoiło zawiniątko, znalezione wśród rzeczy jednego z podopiecznych.

Torebeczka zawierała seledynowy proszek o nietypowym zapachu. Według funkcjonariuszki straży miejskiej, która była na miejscu, woń była podobna do zapachu świeżej ryby. 17-latek, do którego należał woreczek przyznał, że to ecstasy – substancja silnie psychoaktywna.

Nastolatek rozpoczął leczenie z narkomanii, a środek - jak stwierdził - pozostał mu "ze starych czasów". Badania potwierdziły, że proszek zawiera MDMA czyli związek chemiczny obecny w ecstasy. Funkcjonariusze straży miejskiej pozbawili młodzieńca źródła pokusy i przekazali sprawę policji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport

Pod wpływem etanolu, więc w dobrym humorku. Jaranie miało miejsce przed domem ziomeczka.

-Ale wiesz, że Cię to rozkurwi?
-Chuj tam, dawaj.

I BIORĘ 4 BUCHY Z LUFY XD

normalnie to po dwóch już mam sooolidną fazę, a teraz jeszcze jestem pijany, heh.

- Dzięki. - mówię do przyjaciela, z którym piłem i teraz na rozchodniaka zajebaliśmy parę buszków z jego sakiewki. Żegnamy się i idę w swoją stronę, a on wraca do domu.

-Tylko traf do domu! - upomina mnie.

-Taaaa... hehe- odpowiadam

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Lekka adrenalinka, nastawienie pozytywne. Niezaznajomienie się z substancją wiodącą. Wolna chata, luźny weekend z dwoma kumplami.

Całe zajście miało miejsce w wakacje. Niedziela godzina 17:00 spotkałem się z kolegami na mieście gdzie czekaliśmy na potwierdzenie odbioru. Po godzinie albo i więcej czekania dostaliśmy sygnał i od razu ruszyliśmy. Po dotarciu do domu gdzie czekał już na nas kartonik, rozsiedliśmy się i odpaliliśmy nutę.

  • LSD-25

Przedostatnim razem jak wziolem kwasa (sam)

poszedlem do Zachety na wystawe. Siedze sobie przed wejsciem, patrze na

ludzi, mysle: kurde kazdy sie umowil, ciekawe z kim ja. Wstalem zeby wejsc

do srodka, a tu idzie moja kolezanka ze szkoly z siostra, tez na wystawe.

Nie poznala sie ze mialem odmienny stan swiadomosci :). Polazilismy po

wystawie, potem poszedlem z nimi do sklepu. W sklepie sobie laze, patrze a

tu obok tej kolezanki oglada ubrania moja druga kolezanka z chlopakiem.