REKLAMA




Narkotyki w garażu

Sprzęt do produkcji marihuany odkryli lubelscy policjanci

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1990

W piątek w garażu na terenie posesji 35-letniego Andrzeja B. funkcjonariusze znaleźli około tysiąca doniczek, lampy naświetleniowe, klimatyzatory i wentylatory. Sprzęt służył do produkcji marihuany, ale podczas obławy w garażu znajdowały się jedynie śladowe ilości narkotyków. Zdaniem policji pomieszczenie było przystosowane specjalnie do hodowli środków odurzających. - Była to jedna z wielu działających na terenie Lublina dziupli - mówi sierż. Radosław Zbroński z Komendy Wojewódzkiej Policji.

Podczas przesłuchania Andrzej B. przyznał się, że linia produkcyjna należała do niego. Właścicielowi nielegalnej wytwórni grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

. (niezweryfikowany)
czemu nie wezma sie za twarde ścierwa? przeciez polska to jeden z wiekszych eksporterow speed-a!! jestem zalamany;(
pajak (niezweryfikowany)
czemu nie wezma sie za twarde ścierwa? przeciez polska to jeden z wiekszych eksporterow speed-a!! jestem zalamany;(
Prezes (niezweryfikowany)
Jakiej marihuany?? Te doniczki to na ziemniaki!!!
re (niezweryfikowany)
&quot;Hodowla środków odurzających &quot; <br>Buehehehehehehehehehehe <br> <br>Jak ktos sobie zahoduje melisę to go pewnie oskarżą o &quot;hodowlę środków przeczyszczających &quot; :)
El Igorro (niezweryfikowany)
&quot;Hodowla środków odurzających &quot; <br>Buehehehehehehehehehehe <br> <br>Jak ktos sobie zahoduje melisę to go pewnie oskarżą o &quot;hodowlę środków przeczyszczających &quot; :)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

W ostatnia sobote testowalem, jak moja swiadomosc zachowa sie i mozg po calym kocie....swiezutkim...pachnacym...prosto z Holandii.. Po ok. 20 minutach od zapodania w buske jusz mnie zaczelo krecic....apogeum dopadlo mnie w knajpie, gdzie mialem z przyjaciolmi i kobieta (lacznie czworo nakwaszonych kotami) ogladac mecz Niemcy - Chorwacja....knajpa obca, ludzie obcy...muza dziwna..jakies duby...mecz w telewizji...w drugim jakies psychiczne amatorskie filmy krecone przez wlasciciela restauracji.....ogolnie kosmos.....

  • Szałwia Wieszcza

Panna Salvia Divinorum



"varium et mutabile semper femina"



Wergiliusz






  • Marihuana

Zaczelo sie tak ze czekalme na ten dzien kupe czasu

wszyscy mi mowili dzisiaj wychodzimy na cool impreze,

taki a nie inny jestem ze jak sobie wmowie to nie

puszcze i caly dzien chodzilem idziemy na bibe ,

idziemy na bibe.moi kumple mieli juz na miezony klub

ale jedna regula zakaz wejscia w tenisowkach czy

jakich innych butach oprocz lakierkow(blah)wiec sie

wkorwilem na maxa wiec moja kumpela z dani (mega

wyczesana wariatka )kumplem z meksyku(dobre dziecko

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Piękny słoneczny dzień. Słońce niedługo będzie zachodzić. Na ziemi resztki śniegu, ja sam w niezłym humorze.

 

Wkładam malutki kartonik pod dziąsło. Gorzki smak jest ledwie wyczuwalny, zdrętwienie twarzy jest również ledwie wyczuwalne. Mija 20 minut i zaczynam czuć bodyload. Bodyload jest nieoczekiwanie mały. Zero wazokonstrykcji, niemal nie chce mi się rzygać, nie odpala mi się gratisowy patologiczny kaszel. Cudnie.

randomness