REKLAMA




Narkotyki - toksyczna moda wśród studentów

Człowiekowi cały czas towarzyszą nowe trendy mody. Dzisiaj każdy, który nie jest trendy, jest inny. Jest odmieńcem, nie nadającym się do życia w otaczającej go społeczności. Chcąc być przyjętym do grupy rówieśników, trzeba być modnym.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska

Odsłony

3628

I tak w nasze życie wkradły się narkotyki. Młodzi idą za modą XXI wieku, jaką jest środek psychoaktywny. W pubach, na imprezach masowych, w piwnicy u kolegi, a ostatnio często i na przerwie między lekcjami, kto jest nowoczesny odurza się narkotykami, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.

Oprócz następstw, które prowadzą do destrukcji naszego ciała, bardzo szybko i nieodwracalnie stajemy się chorzy na UZALEŻNIENIE, które ciągnie się za nami przez całe życie. Młodzi ludzie właśnie z tego nie zdają sobie sprawy, albo myślą, że oszukają siebie. Nie ma narkotyku, który nie doprowadzi nas do narkomanii. Każdy środek psychoaktywny, a już w szczególności przetwory konopii indyjskich, wystukują w naszej głowie napis Muszę. Najpierw jest zabawa, a następnie przychodzi bezradność…

Na terenie Sądecczyzny najbardziej popularnymi narkotykami są: marihuana, amfetamina i wszelkie środki wziewne (np. klej butapren).

Zarówno w mieście, jak i na prowincji jest niewielu młodych ludzi, którzy chociażby nie spróbowali jakiegoś narkotyku. Wiek też dzisiaj nie gra roli, o czym najlepiej mogliby powiedzieć pracownicy sądeckiej poradni Monar. Starają się pomóc ludziom uzależnionym, w gronie których są niestety studenci. To oni chcieli być modni zostając modni toksycznie.

Tym, którzy potrzebują pomocy polecamy Poradnię Profilaktyki i Terapii Uzależnień Monar (ul. Kilińskiego 66, Nowy Sącz, tel. (0-18) 443-74-44.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

norespect (niezweryfikowany)
jaka beka hahahahahaha.... <br>ide bo musze zarzyc przetworu z konopii lol
1 (niezweryfikowany)
jak to czytałem, to się załamałem:D
nvm (niezweryfikowany)
&quot;nieodwracalnie stajemy się chorzy na UZALEŻNIENIE &quot; - nie wiem czemu, ale to zdanie wydaje mi się nieco dziwne. ;) <br>
hel (niezweryfikowany)
to juz nawet nie jest smieszne - koncze studia i duzo widzialem, ale zeby klej?!?!? komus sie cos poprzestawialo. skad sie biora tacy ludzie? palilem przez ponad dwa lata conajmniej raz w tygodniu, a teraz tego nie robie bo nie mam czasu i ochoty (prawie rok) , no ale niestety jestem skarzony &quot;choroba uzalezneinia &quot;, chyba zdecyduje sie na odkupienie i poprosze ojca rydzyka by mi laskawie pozwolil oddac swoj majatek na rzecz Radja Maryja. <br>
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)
Studenci, degeneraci zaćpani klejem... LOL.
Lobo (niezweryfikowany)
&quot;a już w szczególności przetwory konopii indyjskich &quot;- nie potrafie wyrazic co o tym mysle nie używając przekleństw. <br> Trzeba wyprowadzic Polske ze średniowiecza, <br>pomysł? <br>Podziemna gazetka której egzemplaze były by zostawiane w miejscach publicznych, <br>(artykuły oparte na badaniach co by sie nasi troskliwi opiekunowie nie przyurali)
|SnAkE| (niezweryfikowany)
&quot;Każdy środek psychoaktywny, a już w szczególności przetwory konopii indyjskich, wystukują w naszej głowie napis &quot;Muszę &quot;. Najpierw jest zabawa, a następnie przychodzi bezradność&amp;#8230; &quot; kto to napisal? jeakis debil totalny pewnie fanatyk rydzyka albo kaczora albo jedno i drugie. takich jak ten ktory to napisal nalezaloby chyba jak nie zlikwidowac to nawrocic na dobra strone tzn porwac i zafundowac cos dobrego sprubowal/ala by i od razu sprostowanie by sie pojawilo oczywiscie jezeli tylko gora by pozwoila
im (niezweryfikowany)
to juz nawet nie jest smieszne - koncze studia i duzo widzialem, ale zeby klej?!?!? komus sie cos poprzestawialo. skad sie biora tacy ludzie? palilem przez ponad dwa lata conajmniej raz w tygodniu, a teraz tego nie robie bo nie mam czasu i ochoty (prawie rok) , no ale niestety jestem skarzony &quot;choroba uzalezneinia &quot;, chyba zdecyduje sie na odkupienie i poprosze ojca rydzyka by mi laskawie pozwolil oddac swoj majatek na rzecz Radja Maryja. <br>
im (niezweryfikowany)
to juz nawet nie jest smieszne - koncze studia i duzo widzialem, ale zeby klej?!?!? komus sie cos poprzestawialo. skad sie biora tacy ludzie? palilem przez ponad dwa lata conajmniej raz w tygodniu, a teraz tego nie robie bo nie mam czasu i ochoty (prawie rok) , no ale niestety jestem skarzony &quot;choroba uzalezneinia &quot;, chyba zdecyduje sie na odkupienie i poprosze ojca rydzyka by mi laskawie pozwolil oddac swoj majatek na rzecz Radja Maryja. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APDB
  • Pozytywne przeżycie

Pokój, w którym czuje się bezpiecznie i dobrze, chociaż jest trochę zimno. Dobry nastrój, związany z zrealizowaniem pewnych celów. Fizycznie czułem w miarę dobrze. Towarzyszyły mi 3 osoby.

5-APDB (inne nazwy: 3-Desoxy-MDA, EMA-4)

Load: 
5-APDB zadziało na mnie szybko. Wejście było bardzo gwałtowne, w pewnym momencie nawet pomyślałem, że przesadziłem z dawką gdyż czułem ucisk w klatce piersiowej i było mi trochę słabo. W ciągu kolejnych minut jednak objawy te ustąpiły a działanie substancji się ustabilizowało. Żadne inne niż wyżej wymienione dolegliwości nie wystąpiły. Podsumowując jednym zdaniem bodyload był praktycznie nieodczuwalny.

  • Ayahuasca

[Opisane doświadczenie nie jest oryginalną Ayahuaską, tylko jej analogiem: Mimosahuaską - kora Mimozy hostillis(DMT) + nasiona Ruty stepowej(MAOi) - która wywołuje efekty bardzo podobne, aczkolwiek nie identyczne z oryginalną Ayahuaską. - red. Neurogroove]




  • Grzyby halucynogenne

Substancja: Grzyby w ilości 100 sztuk na głowę.




  • Dekstrometorfan

S&S – znudzenie, ok. godziny 21, mój pokój

Substancja - 300mg DXM

Doświadczenie – THC, kodeina, benzydamina, amfetamina, efedryna, alkohol, grzyby

randomness