Narkotyki przechowywał w kuchennej szufladzie

31-latek w kuchennej szufladzie miał blisko 10 gramów MDMA (?).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP Opole

Komentarz [H]yperreala: 
Ciekawe, czym "MDMA" finalnie się okaże...

Odsłony

508

Kryminalni z Opola zatrzymali mieszkańca miasta podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Funkcjonariusze znaleźli przy nim MDMA oraz marihuanę. Kolejne narkotyki mundurowi ujawnili w jego mieszkaniu. 31-latek w kuchennej szufladzie miał blisko 10 gramów MDMA.

Kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej podejrzewali, że 31-letni mieszkaniec miasta może mieć związek z narkotykami. Mężczyzna został zatrzymany kiedy jechał osobową skodą. Podczas kontroli, mundurowi w jego odzieży znaleźli marihuanę oraz MDMA.

Tego samego dnia, policjanci przeszukali jego mieszkanie. Tam, w kuchennej szufladzie funkcjonariusze znaleźli ukryte kolejne 10 gramów środków odurzających oraz wagę elektroniczną. Badanie narkotesterem potwierdziło, że jest to MDMA.

Po zatrzymaniu śledczy przedstawili mężczyźnie zarzut, do którego się przyznał. Za posiadania narkotyków grozi kara nawet do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 3.7 (3 votes)

Komentarze

Mojerto (niezweryfikowany)

Ciekawe, jak je znaleźli. Czyżby szkolili psy do wykrywania także ecstasy? Dziwne...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Set & Settings: suszarnia przerobiona na salon w klatce kumpla, potem zmiana warunków

Doświadczenie (wtedy): THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat,

17 lat, 70 kilogramów

TR dotyczy moich lotów po zażyciu 15 tabletek pięćdziesięciomiligramowego Aviomarinu (3 opakowania)

  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Tripraport

Ogólnie dobre to znaczy nie miałem jakiś przykrych myśli, ze znajomymi i u kumpla w domu (nie byłem jeszcze z tym u psychologa/psychiatry ale ogólnie przez ostatni dość długi czas stany depresyjne), lekkie stres przed pierwszym wzięciem alpry, taka apatia ni źle ni dobrze.

To był mój pierwszy raz z benzo, wcześniej brałem sporo można powiedzieć jak na mój wiek, bo jak moi rówieśnicy dopiero zaczeli palać marihuane, ja już brałem dekstrometorfan. Nie byłem turbo ćpunem, byłem raczej niedzielno-wieczornym entuzjastoą brania okazjonalnie co 2-3 tygodnie jakieś mocniejszej używki(bez mefedronu, ani wciągania jakiś innych dziwnych białych proszków, to jest to dla mnie tylko subiektywna opinia nie lubie dzialania tych substancji, może się to zmienić zobaczymy).

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.

[ poprawiono literówki ]

To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.

 

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Dobre nastawienie, prawie bez strachu, wolny czas i chęć przeżycia czegoś nowego

Zacznę od tego, że pamiętam prawdopodobnie zaledwie kilka procent tego, co się stało. Myślę jednak, że to wystarczająco dużo, by przybliżyć Wam świński potencjał tej substancji.